Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Retoryczny spór: wanna czy kabina nie ominął także tej łazienki. Złoty środek znaleźli projektanci – wanna z wyprofilowanym miejscem na natrysk, otoczonym szklanym parawanem. Świetny kompromis. A poza tym efektowne i  praktyczne rozwiązanie.
Czym tak naprawdę jest kompromis? Jeśli odpowiedź jest standardowa, czyli taka, że jest to stan kiedy obie strony idą na pewne ustępstwa, ale tak naprawdę żadna nie jest do końca zadowolona, to nie ma ona zastosowania w przypadku tej  łazienki. Tu słowo „kompromis” ma takie znaczenie jak powinno mieć. Czyli sensowne pogodzenie potrzeb obu stron. I choć tym razem mowa o potrzebach związanych jedynie z formą kąpieli, to ludzie mieszkający pod jednym dachem wiedzą, że ten aspekt też może nieźle psuć humor. Co ma bowiem powiedzieć człowiek, który lubi prysznic, a z jakiś powodów musi mieć w swojej łazience wannę? Właściciele tej łazienki raczej nie powinni mieć takich rozterek. Amatorzy relaksujących kąpieli mają tu bowiem do dyspozycji wygodą, ergonomiczną wannę z wyprofilowaniami pod ręce, zwolennicy natrysku – komfortowy prysznic, który będą mogli wziąć bez obawy, że zachlapią łazienkę. Szklany, półokrągły parawan osadzony na brzegu szerszej części wanny tworzy wygodną przestrzeń natryskową, jest przy tym rozwiązaniem bardzo estetycznym. I bardzo niedocenianym. Na palcach jednej ręki można policzyć opublikowane w „Łazience” projekty, w których znalazł się parawan nawannowy.
Jedno niestandardowe rozwiązanie opisaliśmy. Teraz drugie: kolor. Wnętrze łazienki zbudowane na bazie szarości i bieli jest bardzo stonowane. Z ciemnoszarego granitu wykonano blat pod umywalkę, obudowę sedesu i bidetu oraz ścianę nad wanną. Jednak kamień ten – kojarzony z chłodem i wyniosłością – wprowadza do wnętrza wiele przytulności. To efekt faktury typu patinato, przypominającej w dotyku wełnianą tkaninę.
W tonacjach szarości utrzymana jest także okładzina ścian i podłogi, stonowane kolory ma też szklana zabudowa przy umywalce wykonana z satynowych tafli. Ta ostatnia ma charakter stricte użytkowy, ukrywa w sobie bowiem półki i pralkę.
Niczym łyk orzeźwienia w tej oazie spokoju wydają się być soczyście pomarańczowe akcesoria oraz ręczniki. Odbicie w lustrze pokazuje, że tkanin w energetycznych kolorach jest w tej łazience więcej.
Szkło to materiał, który zrobił tej łazience dużo dobrego. Przede wszystkim – co pokazuje rzut pomieszczenia – szklana zabudowa „wyprostowała” ścianę przy umywalce, która w rzeczywistości jest ustawiona ukośnie. Natomiast duże lustro przy umywalce oraz to przy sedesie wydatnie powiększyły przestrzeń łazienki.
PROJEKT: ARCH. ALEKSANDRA MACHULIK, ARCH. MIKOŁAJ MACHULIK

PRYSZNIC W WANNIE
arch. Aleksandra Machulik, arch. Mikołaj Machulik

Jeśli tylko mamy taką możliwość staramy się zastosować w łazience dwa urządzenia kąpielowe – wannę i kabinę. Na pewno jest to wygodniejsze niż rozwiązanie kombinowane, czyli wanna z dostawionym parawanem.
W przypadku tej łazienki metraż nie pozwalał na zastosowanie dwóch urządzeń. Szczególne potrzeby klientów zobligowały nas do znalezienia rozwiązania, które usatysfakcjonowałoby obojga. Zaproponowane przez nas urządzenie kąpielowe jest bardzo wygodne jeśli chodzi o funkcje. W części prysznicowej wanna ma pionowe ścianki, dzięki czemu można w niej wygodnie stanąć.
Kolorystyka i klimat łazienki są zdominowane przez ciemnoszary kamień o niezwykłej fakturze. Jego niepolerowana powierzchnia jest przyjazna w dotyku podobnie jak tkanina. A faktura przypomina wełniany szalik. Dzięki temu kamień, który kojarzy się z chłodnym materiałem, nabiera innego znaczenia.

 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA