Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA
Powracamy do tematu targów Cersaie 2011, tym razem skupiając się wyłącznie na płytkach ceramicznych. Przecież to właśnie im w głównej mierze dedykowana jest ta największa europejska płytkarska impreza wystawiennicza. I chociaż włoska branża płytek ceramicznych zadeklarowała wyraźną stabilizację po recesji z 2009 r., to jednak trudno nie zauważyć pewnej zachowawczości wśród prezentowanych na targach nowości.

BADANIA prowadzone przez stowarzyszenie włoskich producentów płytek ceramicznych Confindustria Ceramica pokazują, że o kryzysie z 2009 r. i związanym z nim znacznym spadkiem produkcji i sprzedaży, włoski rynek pomału zaczyna zapominać. Nie zmienia to jednak faktu, że chociaż w 2010 r. odnotowano niewielki wzrost w sferze produkcji, to Włosi i tak wciąż wytwarzają o 1/3 mniej niż pięć lat temu.
Dane za 2010 r. wskazują na 5,2% ilościowego wzrostu produkcji w stosunku do 2009 r. (ogółem 387,3 mln m2 płytek). Niestety, sprzedaż nie wygląda już tak optymistycznie. Jej dynamikę za 2010 r. w porównaniu do 2009 r. oszacowano jedynie na +1%. Wielkość eksportu w tym czasie wzrosła o 2,9% w ujęciu ilościowym i o 4,8% w ujęciu wartościowym. Największymi odbiorcami włoskich płytek w krajach UE w tym czasie były: Dania, Finlandia, Litwa, Łotwa i Szwecja, a największe spadki zanotowano w Grecji, Irlandii i Portugalii (w tej ostatniej aż o blisko 45%). W 2010 r. spadła także liczba zatrudnionych we włoskim przemyśle płytkarskim – o 5,05%.
Bardziej optymistycznie wyglądają natomiast dane za pierwsze półrocze 2011 roku – całość ilości sprzedaży w m2 do krajów UE kształtuje się na poziomie +4,32% w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. Dane za 12 miesięcy 2010 roku podają natomiast spadek o 1,43%.
W TRZECH WYMIARACH. Zdecydowanym trendem ostatnich Cersaie była z pewnością płytka w trójwymiarowa. Dominowały tu małe, „wystające” z płaszczyzny płytki elementy („Phenomenon” Mutina), jak i większe, tworzące po ułożeniu na ścianie (bo to właśnie dla nich dedykowana jest płytka w trójwymiarze) charakterystyczny, zgeometryzowany wzór („Nanoevolution” Apavisa). Trend ten to przede wszystkim próba pokazania, że płytka może zaoferować swoim użytkownikom coś więcej, niż tylko trwałość i elegancję w swej zasadniczej formie. Niewątpliwie płytki 3D są widowiskowe – pytanie tylko, czy przy okazji nie oferują klientom także dodatkowych problemów z utrzymaniem ich w czystości. Ale czego nie robi się dla designu?
Pozostałe nowości nie zaskakiwały już w takim stopniu. Dominująca kolorystyka to beże, szarości, biel i czerń. Tylko w kolekcjach dedykowanych łazienkom znaleźć można było róże, pomarańcze czy różne odcienie niebieskiego. Zarówno do płytek w kolorach natury, jak i tych w intensywnych barwach dodawane są natomiast odważne, duże dekoracje kwiatowe.
Dużym powodzeniem wciąż cieszą się płytki imitujące drewniane deski oraz super cienkie gresy. Formaty – sięgające nawet wymiarów 120x120 cm – oscylują zdecydowanie wokół tych większych, o średniej maksymalnej długości jednego z boków ok. 90 cm. Wielu producentów wskazuje także na ekologiczność samej płytki, jak i jej produkcji – eko to niewątpliwie jeden z bardziej widocznych trendów już od kilku sezonów.
MARTA MATRACKA
FOT. ARCHIWUM FIRM




Niesamowita, szklana mozaika „Link!” marki Mosaic+. Jej trójwymiarowość to jeden z ważniejszych trendów ostatnich Cersaie. Producent podkreśla także ekologiczną produkcję okładziny: szkło, z którego powstaje mozaika pochodzi z recyklingu. Projekt: Giugiaro Design


















Płytki „Phenomenon” to efekt pracy japońskiego projektanta Tokujina Yoshioka nad połączeniem fenomenu natury i rządzących nią praw z designerską kreatywnością. W ten sposób powstały charakterystyczne płytki o trójwymiarowej strukturze imitującej kształty znane ze świata natury: plastry miodu, płatki śniegu czy komórki roślin. Producent: Mutina.















Płytki w kształcie plastra miodu (sześciokąt) dość często pojawiały się na stoiskach producentów. Z pewnością wprowadzają pewną dozę dynamiki do uporządkowanej struktury podłogi i ścian. Kolekcja „Extreme” Apavisa na tym jednak nie kończy – znaleźć w niej można m.in. płytki o kształcie fali.








„Nomada/Nomad” to nowość marki Premium My Way Paradyż Group, wykonana ekologiczną metodą pocieniania. Dzięki jej zastosowaniu płytki są cieńsze (7,2 mm), a ich wykonanie pozwala na zużywanie mniejszej ilości materiału w procesie produkcji. Kolekcja inspirowana jest różnymi gatunkami naturalnego marmuru, które można ze sobą łączyć w dowolny sposób.








Ta radosna, mocna barwa to tylko jedna z dostępnych w nowej kolekcji „Color Up” Marazzi. Można w niej znaleźć wszystkie najmodniejsze kolory tego sezonu: biały, szary, czarny, beż, pomarańcz, niebieski i wspomniany żółty. Towarzyszą im dekoracje, m.in. kwiatowe, w pasy oraz mozaika. Format: 32,5x97,7 cm.










Kolekcja „Kreo” Imola. Czystość formy, minimalizm, kolory natury – to tylko początek historii, która jest tłem dla kwiatowych dekoracji i charakterystycznych, błyszczących pociągnięć pędzlem, jak te na zdjęciu. Dostępna w formatach: 30x60 i 30x90 cm.
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA