Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Odrapany szalet miejski z cieknącym kranem i zepsutą spłuczką to coraz częściej już tylko złe wspomnienie. Administratorzy obiektów użyteczności publicznej starają się, by toalety były nie tylko czyste, ale także estetyczne, ciekawe pod względem projektowym, oszczędne.
Produkty przeznaczone do toalet publicznych powinny spełniać ściśle określone wymagania. Przede wszystkim muszą być łatwe w czyszczeniu, trwałe i tzw. wandaloodporne. Wiadomo wszak, że łazienki i toalety w miejscach odwiedzanych przez najróżniejsze grupy ludzi (np. na stacjach benzynowych, w urzędach) są narażone na największe niebezpieczeństwo zniszczenia.
Do wandaloodpornych należą m.in. baterie (umywalkowe czy bidetowe) z wbudowaną fotokomórką, tak, by bez dotykania woda wydobywała się na zewnątrz. Co za tym idzie taka forma obsługi nie wymusza na użytkowniku czynności typu odkręcanie, zakręcanie, regulowanie siły strumienia i jego temperatury. Pozwala to nie tylko na zachowanie higieny, ale przede wszystkim zapobiega oderwaniu ruchomych czy „wystających” części armatury.
Powłoka jak stal. Niezwykle wytrzymałym materiałem stosowanym w produkcji ceramiki i akcesoriów (podajników do papieru tolaetowego, ręczników, suszarki) do toalet publicznych jest stal. Produkty wykonane z tego materiału są odporne na uszkodzenia mechaniczne, a ich powierzchnie wewnętrzne są najczęściej pokryte teflonową warstwą, która zabezpiecza przed osiadaniem zanieczyszczeń.
– Produkty stalowe, które mamy w swojej ofercie to rzeczy bardzo odporne, dlatego polecane szczególnie do miejsc narażonych na dewastację – mówi Wojciech Choina, specjalista ds. PR w Sanitec Koło. – Ale prócz tego mamy cały szereg asortymentu nie stalowego, a przeznaczonego do łazienek w obiektach użyteczności publicznej. Są to wyroby ceramiczne, ale pokryte specjalną powłoką ułatwiającą utrzymanie sanitariatów w czystości.
Powłoki i szkliwa, które ułatwiają utrzymanie właściwej higieny są niezwykle gładkie, co uniemożliwia zanieczyszczeniom przyleganie do nich. Nawet kilkudniowe zabrudzenie można bez problemu zlikwidować w ciągu kilku chwil. Oprócz tego są odporne na uszkodzenia mechaniczne i chemiczne. Proponują je m.in. Keramag (powłoka KeraTect), Koło (Refleks Koło), Deger (Cascada®), Roca (Argenta).
Ekologia i oszczędność. Kiedy już zapewnimy toalecie publicznej odporne na brud i wandali urządzenia, warto pomyśleć o kosztach utrzymania tego przybytku. I nie chodzi tu o opłatę uiszczaną na talerzyk pani szaletowej, ale o rachunki np. za wodę. Sposobem na oszczędne nią gospodarowanie są specjalne baterie. Przedstawicielem firm produkujących urządzenia zdefiniowane na obsługę toalet publicznych jest Hydrostop.
Trudno liczyć się z tym, że użytkownicy obiektów publicznych będą dbali o oszczędność wody i zakręcali baterię po umyciu rąk – tłumaczy potrzebę stosowania takich urządzeń Wojciech Błaszczyk, marketing manager Hydrostop. – Dlatego w takich miejscach powinny być stosowane baterie samozamykające się, czyli baterie czasowe, w tym elektroniczne.
Według specjalistów baterie takie to jedyna armatura, która zarabia na siebie i administratora danego obiektu. Dlaczego?
Ich konstrukcja ogranicza wypływ wody do 7-9 litrów na minutę. Przy dużej częstotliwości używania tych baterii daje to olbrzymie oszczędności finansowe – tłumaczy Wojciech Błaszczyk. – A przy tym wszystkim, dodatkowym, choć nie mniej ważnym czynnikiem jest to, że oszczędzając zużycie wody jednocześnie chronimy środowisko.

NIEPEŁNOSPRAWNI OBOWIĄZKOWO. Rzeczą bardzo istotną w urządzaniu tolet publicznych jest dostosowanie ich do potrzeb osób niepełnosprawnych. Mówią także o tym przepisy. W ofercie firm zajmujących się wyposażeniem takich wnętrz znajdziemy m.in. podjazdy, specjalne uchwyty (np. na papier toaletowy), poręcze. Tych ostatnich jest bardzo dużo – stalowe, ale z najróżniejszymi powłokami: gładkimi, matowymi, falistymi. Różnego typu: proste, kątowe, ścienne, podłogowe, łukowe. Obecność baterii bezdotykowych to także duże ułatwienie dla osób niepełnosprawnych ruchowo.
Dostosowanie tolaet publicznych dla tej grupy użytkowników to obowiązkowy element przy  konkursach architektonicznych organizowanych przez firmy produkujące akcesoria łazienkowe.  Oprócz promocyjnej funkcji takich przedsięwzięć coraz częściej zdarza się, że realnym ich efektem są wyremontowane lub zbudowane od podstaw toalety publiczne.
Do roku 2010 w Helu obok Fokarium na plaży ma stanąć toaleta wyłoniona w konkursie Sanitec Koło. Dostosowana do potrzeb niepełnosprawnych, pełniąca funkcję nie tylko szaletu, ale także plażowej przebieralni z natryskami i miejscem do przewijania niemowląt. Wygrał duet młodych projektantów – Wojciech Kapka i Łukasz Marciniak z Grudziądza. Zaproponowali oni budynek wpisujący się w tradycję lokalnego krajobrazu, a wyposażyli w stalowe produkty: umywalki, pisuary, lustra, itp.
Oprócz konkursów są także akcje, dzięki którym tolaety w miejscach użyteczności publicznej zyskują nowy wygląd. Miejskie szalety w Krakowie (wspólna akcja Koła z roku 2005, w której wzięły udział Ceramika Tubądzin, Oras, Merdia, Sopro, Lehnen), toalety w Wieży Więziennej w Gdańsku (Koło), łazienki w szkołach podstawowych (co roku w innym województwie – Cersanit). Takie działania sprzyjają temu, by oprócz swojej marki promować także pewien styl: łazienki publicznej czystej, nowoczesnej, oszczędnej i co także bardzo ważne – estetycznej.
URSZULA ARTER

CO MÓWIĄ PRZEPISY?
Według rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2002 r. przepisy dotyczące toalet publicznych przewidują m.in.:
– ustępy ogólnodostępne w budynkach użyteczności publicznej powinny mieć wejścia z dróg komunikacji ogólnej,
– w ustępach ogólnodostępnych należy stosować: przedsionki, oddzielone ścianami pełnymi na całą wysokość pomieszczenia, w których mogą być instalowane tylko umywalki,
– drzwi wejściowe o szerokości co najmniej 0,9 m, drzwi wewnętrzne i drzwi do kabin ustępowych o szerokości co najmniej 0,8 m, otwierane na zewnątrz,
– przegrody dzielące ustęp damski od męskiego, wykonane jako ściany pełne na całą wysokość pomieszczenia,
– miski ustępowe umieszczone w oddzielnych kabinach o szerokości co najmniej 0,9 m i długości 1,10 m, ze ściankami i drzwiami o wysokości co najmniej 2 m z prześwitem nad podłogą 0,15 m;
– wpusty kanalizacyjne podłogowe z syfonem oraz armaturę czerpalną ze złączką do węża w pomieszczeniach z pisuarem lub mających więcej niż 4 kabiny ustępowe,
– w budynku, na kondygnacjach dostępnych dla osób niepełnosprawnych, co najmniej jedno z ogólnodostępnych pomieszczeń higieniczno-sanitarnych powinno być przystosowane dla tych osób przez: zapewnienie przestrzeni manewrowej o wymiarach co najmniej 1,5x1,5 m, stosowanie w tych pomieszczeniach i na trasie dojazdu do nich drzwi bez progów, zainstalowanie odpowiednio przystosowanej, co najmniej jednej miski ustępowej i umywalki, a także jednego natrysku, jeżeli ze względu na przeznaczenie przewiduje się w budynku takie urządzenia, zainstalowanie uchwytów ułatwiających korzystanie z urządzeń higieniczno-sanitarnych,
– ściany pomieszczenia higieniczno-sanitarnego powinny mieć do wysokości co najmniej 2 m powierzchnie zmywalne i odporne na działanie wilgoci.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA