Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Technologia kabin typu frameless

REKLAMA

Do bezprofilowych kabin prysznicowych typu frameless należy coraz większa część polskiego (i nie tylko) rynku. Za ich bezkonkurencyjnym designem kryje się wytężony wysiłek konstruktorów i technologów, dzięki któremu kabiny takie odznaczają się wymaganymi trwałością i bezpieczeństwem użytkowania.

Kabina prysznicowa nie jest skomplikowanym urządzeniem z konstrukcyjnego punktu widzenia. W sumie składa się z niewielkiej liczby elementów, w mniej lub bardziej wymyślny sposób połączonych ze sobą przez producenta. Aktualne trendy wzornicze dążą do tego, by ilość tych elementów była jak najmniejsza. Sprawia to, że prysznicowe kabiny bezprofilowe (tzw. frameless) zyskują coraz większą popularność tak wśród klientów, jak i architektów i projektantów wnętrz, którzy coraz częściej korzystają z nich przy projektowaniu swych wizji łazienek. Kabiny takie idealnie wpisują się w ducha minimalizmu. Niemal całkowite pozbawienie tafli szklanych wszelkich profili montażowo-usztywniających sprawia, że kabina taka w pewnym sensie „znika”, pozwalając na wyeksponowanie jej wnętrza, umiejscowionych tam płytek, baterii, panelu masażowego itp. Pozwala również na optyczne powiększenie przestrzeni łazienki. Mając to na uwadze, praktycznie wszyscy liczący się na rynku producenci kabin prysznicowych wdrożyli do swej oferty kolekcje tego typu – segment premium to w znakomitej większości takie czy inne kabiny typu frameless.

BEZ TARYFY ULGOWEJ. Zbudowanie trwałej i bezpiecznej kabiny typu frameless to istotny wysiłek z punktu widzenia jej konstruktorów. Niezależnie od swej pozornie delikatnej konstrukcji, kabiny takie muszą spełniać wszystkie rygorystyczne wymagania określane przez normę PN-EN 14428. Zgodnie z określoną w niej metodologią badań ściany oraz drzwi kabiny są m.in. uderzane z dużą siłą specjalnie przygotowanym fantomem imitującym ludzkie ciało podczas upadku. To samo szkło musi także wytrzymać uderzenia od zewnątrz, z niewiele mniejszą siłą niż przy pierwszym badaniu, tyle że o przeciwnym zwrocie. Uderzenie musi wytrzymać nie tylko samo szkło, ale także muszą ją wytrzymać wszystkie przymocowane do niego elementy konstrukcyjne, takie jak zawiasy, wsporniki czy drążki dystansowe.
W punktach łączenia szklanych tafli ze wspomnianymi elementami koncentrują się dość znacznie siły, których przeniesienie musi zapewnić odpowiednia konstrukcja samych elementów. W przypadku ścianek stałych zespół wsporników montażowych musi stabilnie utrzymywać szklaną taflę we wszystkich trzech wymiarach. Aby spełnić te wymagania producenci wprowadzają dodatkowe elementy stabilizujące w formie drążków łączących zewnętrzne rogi (krawędzie) nieruchomych ścianek kabin ze ścianami bądź sufitem.

NA TRZY SPOSOBY. Łączenie szklanych tafli z elementami utrzymującymi je w pionie oraz zawiasami może być realizowane zasadniczo na trzy sposoby. Przekłada się to na zasadniczą konstrukcję łączników.
Pierwsze w nich wymagają wykonania otworów w samym szkle. Z racji konieczności zachowania optymalnego rozkładania się naprężeń w bezpośrednim sąsiedztwie tych otworów, najczęściej mają one okrągły kształt. Część łącznika umieszczona w otworze (otworach) stabilnie utrzymuje szkło „na boki”. Stabilność szkła w płaszczyźnie „przód-tył” jest osiągana na dwa sposoby. Prostsze, mniej wymagające technologicznie, a przez to powszechniejsze jest rozwiązanie z łącznikami skręcanymi za pomocą śrub, które mocno dociskają z obu stron odpowiednio wyprofilowane podkładki zintegrowane z korpusem łącznika. Drugi sposób to stożkowe wyprofilowanie wewnętrznej krawędzi otworu. W ten sposób łącznik (także o stożkowym kształcie) z dużą siłą jest kotwiczony w szkle z jednej jego strony, z drugiej zaś – dociskany za pomocą śruby. Dzięki temu rozwiązaniu łącznik może być z jednej strony (zwykle od wewnątrz) idealnie zlicowany z powierzchnią szkła, co polepsza nie tylko funkcjonalność tak skonstruowanej kabiny, a dodatkowo zdecydowanie ją upiększa.
Drugi, bardzo zyskujący na popularności typ łączników to modele oparte o połączenia klejowe, gdzie klej o powierzchni styku kilku cm2 pozwala na stabilne utrzymywanie szyby we wszystkich płaszczyznach. Najczęściej wykorzystuje się tu klejenie na zimno; na popularności  zyskują zwłaszcza kleje utwardzane promieniami UV.
Najprostszą ze wszystkich konstrukcję i technologię wytwarzania mają łączniki, w które niejako „wsuwa” się krawędź szyby. Niestety mogą one zapewnić pewne i stabilne utrzymywanie szklanej tafli tylko w jednej płaszczyźnie, stąd też stanowią one zwykle uzupełnienie łączników opisanych wcześniej. Szczególnie dobrze sprawdzają się przy montażu sufitowym.

ZAWIASY I ROLKI. Kabiny typu frameless to w większości modele z drzwiami otwieranymi na zawiasach. O ile bez większego problemu można zaprojektować i wdrożyć do produkcji zawiasy bardzo małe bądź też zawiasy szczególnie estetyczne, wpisujące się w wizerunek kabin bezprofilowych, o tyle odpowiednie zaprojektowanie i wykonanie systemów przesuwu stawia przed projektantami o wiele większe wyzwania. A jest to o tyle ważne, że w kabinach bezprofilowych praktycznie nie da się ukryć widoku rolek prowadzących, transportowych itp. Wyjściem mogłoby być zastosowanie intensywnie barwionego, fakturowanego bądź wzorzystego szkła, jednak ideą takich kabin jest właśnie szkło transparentne, co najwyżej lekko równomiernie barwione z dodatkiem odcieni zieleni bądź błękitu. Okazuje się, że odpowiednio zaprojektowane elementy robocze systemu przesuwu drzwi mogą stać się prawdziwą ozdobą kabiny. I tak np. w zaprezentowanej na zdjęciu obok kabinie serii „Dot” firmy Laufen górną rolkę prowadzącą przemyślnie ukryto w masywnej końcówce masywnego górnego drążka dystansowego.
ANDRZEJ TOPCZEWSKI
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM

 

OPTYMALNIE 8 MM
Artur Banasiak, senior product manager ds. B&S w Sanitec Koło
Optymalna grubość szkła stosowanego w kabinach typu frameless to ok. 8 mm, choć stosunkowo popularne są również kabiny o szkle grubości 6 mm. Grubsze szkło z reguły nie jest wymagane, a ponadto byłoby po prostu zbyt ciężkie i niewygodne w korzystaniu z punktu widzenia użytkowników. Najważniejsze, niejako węzłowe punkty kabin bezprofilowych to miejsca połączenia szkła ze wszystkimi elementami montażowymi, np. zawiasami drzwi. Każde takie połączenie zazwyczaj oznacza otwór w tafli szkła, ponieważ jedynie w taki sposób, tzn. niejako „ściskając” szkło z obu stron można zapewnić odpowiednio mocne i trwałe połączenie. Innym równie skutecznym rozwiązaniem jest klejenie szkła z poszczególnymi elementami montażowymi.
Zastosowane przez naszą firmę elementy mocujące zawiasy do tafli szklanych są całkowicie płaskie od wewnątrz. Stało się to możliwe m.in. dzięki stożkowo ukształtowanym otworom w tafli szklanej.
Tafle ze szkła hartowanego są bardzo wytrzymałe na uderzenia w ich płaszczyzny. Nieco inaczej jest w przypadku krawędzi i narożników – nawet niewielkie uderzenie w te części szyby mogą skutkować jej całkowitym zniszczeniem. Dlatego też producenci kabin z reguły zaopatrują dolne krawędzie drzwi w dodatkowe, niewielkie listwy uszczelniające konstrukcję, a jednocześnie chroniące szkło przed przypadkowym uszkodzeniem.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA