Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA
Kiedy w domu pojawia się dziecko, już od pierwszych chwil jego obecności staramy się uczynić otaczającą je przestrzeń przytulną, ciepłą, przyjazną. To samo dotyczy łazienki, szczególnie wtedy, kiedy maluchy zaczynają korzystać z niej świadomie, a z czasem także samodzielnie.

Dla rodziców urządzenie łazienki w taki sposób, by stała się wnętrzem interesującym dziecko, a tym samym zachęcała do mycia się, to często nie lada wyzwanie. O ile stosunkowo łatwo jest zaopatrzyć się w kolorowe ręczniki, szlafroki, czy kąpielowe akcesoria przeznaczone dla dzieci, to wprowadzenie pewnych funkcjonalnych zmian, które mogłyby ułatwić najmłodszym korzystanie z łazienki jest już często problematyczne. Myślę tu o zastosowaniu np. specjalnej ceramiki sanitarnej dostosowanej pod względem wymiarów (jak np.  „Nova Top Junior” Koła), dziecięcej armatury, czy w końcu płytek ceramicznych.
Pomysł wykorzystania tych rozwiązań najczęściej upada wobec faktu przeznaczenia łazienki dla wszystkich, także dorosłych domowników albo perspektywy przyszłej konieczności remontu kąpielowego wnętrza w momencie, gdy nawet dla najmłodszych dziecięce wyposażenie łazienki staje się „reliktem”. Na szczęście odwołać się można do mniej inwazyjnych, zdecydowanie bardziej kompromisowych, a równie skutecznych sposobów na uczynienie z łazienki małego królestwa dzieci. Wystarczy wziąć pod uwagę zestaw „Pony” firmy Roca. Jego elementy – drążek z akcesoriami łazienkowymi, taboret, uchwyt na papier toaletowy bądź wieszak na ręcznik, równie łatwo można zamontować, jak też w odpowiednim momencie zdemontować.
Dobrym przykładem jest tutaj także zestaw łazienkowy „Banditos” firmy Villeroy&Boch. W jego skład wchodzą ceramika, meble, lustro, toaletka, które w praktycznie niezmienionej formie przez kilka lat równie dobrze służyć mogą najmłodszym jak i nastolatkom. Wszystko dzięki kosmetycznym zmianom dekoracji łazienki. W przypadku „Banditos” producent założył jednak, że wnętrze wyposażone w ten zestaw przez lata należeć będzie wyłącznie do dziecka. W praktyce o  to dość trudno. „Banditos” to jednak dobry przykład tego, jak niewielkim kosztem i nakładem pracy łazienka może transformować zależnie od bieżących potrzeb. Wystarczy trochę inwencji, wyobraźni i oczywiście pewnych nakładów finansowych.  Wszystko jednak można urządzić za pomocą dziecięcych łazienkowych akcesoriów – dywaników, podestów, kolorowych mydelniczek, barwnych desek sedesowych. Zasada jest prosta – musi być zabawnie, kolorowo, funkcjonalnie
i przede wszystkim bezpiecznie. 
MARTA MATRACKA
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA