Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Ta łazienka zaczyna się od tajemnicy. Jak bowiem nazwać inaczej ciemne schody w pomalowanej na fioletowo klatce schodowej, u których szczytu widnieje ogromne czarno-białe zdjęcie molo? I tak naprawdę nie wiadomo co z tym niezwykłym widokiem dalej zrobić, aż do momentu gdy nie zobaczy się, że są tam drzwi, które gdzieś prowadzą. Otwieramy je.

A tam już inna rzeczywistość. Normalny, bezpieczny świat, taki jak na dole schodów. To jasna, przestronna łazienka, której wygląd ma niewiele wspólnego z tym, co znajduje się za jej drzwiami. Jak się okazuje, to efekt umyślny, starannie wyreżyserowany. Właścicielom mieszkania zależało na tym, aby w jego aranżacji pojawiły się elementy zaskoczenia. Kolorystyka łazienki nawiązuje do pastelowych barw zastosowanych w salonie i kuchni, które – żeby nie było za subtelnie – zestawione są z ciemnymi elementami: krzesłami, blatem itp. Tak jest i tu. Biel płytek przeplata się z głębokim brązem dekorów, geometria umywalki i blatu, na którym jest osadzona podkreślona jest krągłościami sedesu i bidetu.
Prostokątne pomieszczenie podzielone jest na 3 subwnętrza. W pierwszym znajduje się strefa sanitarna, pośrodku kąpielowa (obszerna nisza z prysznicem) i na końcu pralnia oddzielona od łazienki drzwiami z mrożonego szkła. W razie potrzeby drzwi można rozsunąć i doświetlić wnętrze łazienki światłem dobywającym się z połaciowego okna. Generalnie jednak obecność drzwi pozwala umieścić poza łazienką pralkę i strefę z nią związaną.
Jest w tej łazience kilka niebanalnych pomysłów nie tylko uatrakcyjniających ją samą, ale i ułatwiających życie ich właścicielom. Myślę tu m.in. o wbudowanych w płaszczyznę ściany szafkach, w których można ukryć te rzeczy, które muszą być w łazience, ale nie są jej elementami dekoracyjnymi.
Opisywana łazienka jest jedyną na piętrze domu, które przez gospodarzy uznawane jest za przestrzeń prywatną. Naturalną koleją rzeczy było jej połączenie z sypialnią. Łączące oba pomieszczenia drzwi znajdują się naprzeciw kabiny prysznicowej, co pozwala na wygodną komunikację pomiędzy obiema przestrzeniami.
Łazienki wydają się być najbardziej niezwykłymi pomieszczeniami w tym domu. Pierwszą przedstawiliśmy w szczegółach. Druga też nie jest banalna. Ściany w niewielkim gościnnym w.c. wypełnione są szczelnie czarnymi płytkami, które rozcina czerwona listwa. Do tego lustra, które zwielokrotniają efekt. Ale to już materiał na zupełnie inny tekst.

PROJEKT: ARCH. HANNA BAJER, PRACOWNIA PROJEKTOWA EXIT
ZDJĘCIA: MONIKA FILIPIUK

OPINIA ARCHITEKTA
Arch. Hanna Bajer

Założeniem projektowym było podkreślenie naturalnego kontrastu pomiędzy ciemną, małą klatką schodową, a jasną łazienką i sypialnią. Biel miała podkreślić efekt przestrzenności, a także dać wrażenie świetlistości i czystości.

WYPOSAŻENIE I MATERIAŁY:
umywalka – „Zero”, prod. Catalano
sedes – „Zero”, prod. Catalano
podtynkowy system spłukiwania sedesu – prod. Geberit
bidet – „Zero”, prod. Catalano
baterie (umywalkowa, bidetowa, natryskowa) – prod. Damixa
grzejnik – prod. Arbonia
drzwi prysznicowe – na zamówienie, prod. Lustra Krasowski
meble – Luxwood

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA