Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Kamień - podobnie jak drewno - wnosi do wnętrza całe bogactwo historii, która jest z nim związana. Miliony lat znajdujące odzwierciedlenie w strukturze kamiennych przedmiotów mogą sprawić użytkownikom niepowtarzalną przyjemność obcowania z materiałem praktycznie wiecznym. Może właśnie to stanowi o prawdziwym uroku tego \"zimnego\" materiału i sprawia, że przypisywane są mu coraz to nowsze funkcje.

REKLAMA

Kamień - podobnie jak drewno - wnosi do wnętrza całe bogactwo historii, która jest z nim związana. Miliony lat znajdujące odzwierciedlenie w strukturze kamiennych przedmiotów mogą sprawić użytkownikom niepowtarzalną przyjemność obcowania z materiałem praktycznie wiecznym. Może właśnie to stanowi o prawdziwym uroku tego \"zimnego\" materiału i sprawia, że przypisywane są mu coraz to nowsze funkcje.

Można się zastanawiać dlaczego takie materiały jak drewno czy kamień stają się coraz bardziej popularne. I to nie tylko w tak \"oczywistych\" miejscach jakimi są ściany i podłogi. Coraz częściej pojawiają się one w łazienkach jako element wyposażenia wnętrza - pod postacią umywalki, wanny, panelu prysznicowego. Niektórzy twierdzą, że ten swoisty powrót do natury to wynik braku innych, nowych pomysłów ze strony stylistów, projektantów i dekoratorów wnętrz. Cóż bowiem może zagwarantować silniejszy powiew nowości niż zawsze oryginalna i niepowtarzalna Natura, której tworami są właśnie kamień i drewno?

Walory kamienia chyba w najbardziej dobitny sposób docenili Egipcjanie wznosząc swoje piramidy oraz budowniczowie doby antyku. Nie wiadomo czy wiedzeni intuicją, czy bardziej pewną wiedzą na temat trwałości kamienia jako materiału nie obawiali się mu zaufać. Ich budowle wytrzymały próbę czasu. Dziś myśli się o nich jako o symbolach minionych kultur, tradycji, o których już dawno by zapomniano, gdyby nie kamień. \"Dawid\" Michała Anioła wykonany z jednego kamiennego bloku pewnie do dziś cieszyłby się perfekcyjnym \"zdrowiem\" (a ma już przeszło 500 lat), gdyby na jego drodze nie stanął zawistny \"szaleniec\". Ów przy użyciu młotka ośmielił się pozbawić Dawida palca u stopy! Palec zrekonstruowano, a Dawid dalej i niewzruszenie słynie ze swego piękna zawdzięczanego tak talentowi swego twórcy, jak również - i nie można tego pominąć - materiałowi, z którego został wykonany.

KAMIENNY RENESANS. Współcześnie nasze domy coraz częściej zapełniają ekskluzywne kamienne przedmioty i elementy wyposażenia wnętrza. Kamienne płyty na ścianach, podłogach, blatach - w pewien sposób stajemy się świadkami renesansu kamienia jako materiału. Ale czy rzeczywiście mamy tutaj prawo mówić o pewnym odrodzeniu, czy raczej o tak samo wiecznej jak kamień kontynuacji tego trendu? Wszak jego urok już przez setki lat frapuje z taką samą mocą - niepowtarzalne, dynamiczne wzory żyłkowań, kolorystyka, oryginalny rysunek mineralnych struktur. Czas ośmielił się wpłynąć jedyne na status \"społeczny\" kamienia jako materiału. Niegdyś budowano z niego zarówno świątynie, grobowce, domy najmożniejszych, jak również - szczególnie tam, gdzie był łatwo dostępny - chaty, zabudowania gospodarskie, małe kapliczki. Dziś kamień to materiał ekskluzywny - głównie ze względu na swoją cenę - i bardzo charakterystyczny, bo jednoznacznie wpływający na klimat wnętrz, w których został zastosowany. Zwykle bowiem tam, gdzie się pojawi niesie ze sobą nastrój niewymuszonej elegancji, wprowadza wrażenie spokoju albo surowej prostoty.

KAMIEŃ I WODA. Zastanawia, dlaczego w dobie przeróżnych syntetyków, dominacji materiałów ciepłych w dotyku, mody na otaczanie się przedmiotami miękkimi, a zarazem bezpiecznymi, człowiek wciąż nie jest w stanie przestać mierzyć się z surowością kamienia. Może jest to efekt naturalnej potrzeby ciągłego powracania do tego co pierwotne? Idąc tym tropem nie dziwi już sprowadzenie \"zimnego\" kamienia nawet do łazienki i połączenie tego co najbardziej naturalne i pierwsze: kamienia i wody.

Tym razem proponuję przyjrzeć się konkretnym elementom wyposażenia wnętrza łazienki wykonanym z kamienia. Nakład pracy włożony w wykonanie pojedynczej wanny czy umywalki porównać można jedynie z tym, jaki potrzebny jest artyście rzeźbiarzowi do stworzenia własnego kamiennego dzieła. Dlatego - niestety - na kamienną wannę ze względów finansowych zdecydują się pewnie nieliczni. Niewielu też przekona np. surowość wanny \"Stone\" firmy Aquamass na tyle, by powierzyć jej kwestię aranżacji łazienkowego wnętrza. A co dopiero mówić o obawach związanych z upragnioną ciepłą kąpielą w takiej \"zimnej\" wannie. Firma Jaga bardzo odważnie przełamała jednak stereotyp związany z myśleniem o kamieniu jako materiale z natury swej zimnym, wprowadzając na rynek grzejnik \"Geo\". Ale kamień w łazience może przyjąć też bardziej łagodne formy - wystarczy spojrzeć na umywalkę z serii \"Excel\" włoskiej firmy Moab 80, czy wysmukły panel prysznicowy \"Renaissance\" firmy Fornara&Maulini, który nawet przy wysokości 188 cm nie traci nic z właściwej mu lekkości.

Popularność kamienia pomimo wielu przeciwności - m.in. wysokiej ceny, małej sprężystości, tendencji do odbarwień - pozostaje jednak przez wieki niewzruszona. Może jest to efekt jego naturalnych właściwości; może tego, że kamień w gruncie rzeczy jest materiałem uniwersalnym, świetnie harmonizującym z drewnem, szkłem, metalem? Może decyduje o tym ludzkie pragnienie do przezwyciężenia śmiertelności i posiadania rzeczy wiecznie trwałych? Nie wiadomo, ale chętni do zadawania sobie podobnych pytań mają sporo czasu na poszukiwanie odpowiedzi - mniej więcej tyle, ile trwać będzie sam kamień.

MARTA MATRACKA

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA