Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Po co zebrze paski? To jedno ze standardowych pytań, którym dzieci starają się umocnić swoje przekonanie o wszechwiedzy dorosłych. Odpowiedź na nie nie jest taka trudna, o ile rodzic wcześniej się przygotuje i nie da się zaskoczyć.

REKLAMA

Po co zebrze paski? To jedno ze standardowych pytań, którym dzieci starają się umocnić swoje przekonanie o wszechwiedzy dorosłych. Odpowiedź na nie nie jest taka trudna, o ile rodzic wcześniej się przygotuje i nie da się zaskoczyć.

Otóż, z uwagi na rzadkość występowania, szczególne umaszczenie zebry jest wynikiem faktu, że zwierzęta owe dość późno rozprzestrzeniły się na terenie Afryki. Zbyt późno by, tak jak pozostałe bydło afrykańskie, wykształcić odporność na choroby przenoszone przez muchę tse-tse. Wystarczająco jednak wcześnie, aby wytworzyć mechanizm obronny w postaci... pasów na skórze. Te właśnie pasy czynią zebry niewidzialnymi dla much - z powodu budowy ich oczu.

Objaśnienie to, tak przydatne każdemu rodzicowi, pozwala przeczuć, że za każdą strukturą pasiastą czai się jakieś niezwykłe znaczenie. I w rzeczy samej tak właśnie jest.

Przyroda nie jest pasiasta. Przyroda jest amorficzna. Struktury geometryczne, struktury zrytmizowane są dziełem człowieka. Pojawiają się w makroskali w postaci pasków wydartych naturze pól, objawiają się w mikroskali jako grube sploty tkaniny. Paski to najprostszy z ornamentów, występujący w każdej kulturze, w każdym czasie. Wszędzie jest jednakowo rozpoznawalny, choć w gruncie rzeczy występuje w wielu postaciach. Pasy są na fasadzie sieneńskiej katedry i na łowickim stroju. Kody paskowe na towarach i magiczne kody na ramionach wojownika z plemienia Nko. Wszystkie są inne a jednak takie same.

WZAJEMNE ZALEŻNOŚCI. Z czego wynika pierwotna siła pasiastego ornamentu zapewniająca jego wiecznotrwałość, właściwie wiecznoużywalność? Przede wszystkim, tak jak w przypadku zebry, trzeba się zastanowić do czego jest potrzebny. Przyjąć należy, że za obiekt zainteresowania weźmiemy nie pojedyncze linie - pionowe, poziome lub skośne, których naturę tak pięknie opisał Wassily Kandinsky w książce \"Punkt i linia a płaszczyzna: przyczynek do analizy elementów malarskich\". Linia to oddzielna forma, dopiero ich wielość połączona rytmem stanowi strukturę, płaszczyznę, paski, skórę zebry. Paski - to zestaw linii połączonych wzajemnymi zależnościami. I o zaistnieniu struktury decyduje jej celowość.

Motywem pasków w projektowaniu wnętrz można by się właściwie nie zajmować, przynajmniej nie bardziej niż innymi formami dekoracji, gdyby nie fakt, że paski żyją własnym, niezależnym życiem. Dla ubrań są odrębnym bytem, raz są modne, raz nie, takiej niezależności nie sposób przypisać np. motywom kwadratu. Równą samodzielnością cieszą się w malarstwie, do struktur pasiastych przyrównywane są wszelkie powtarzalne, nieskończone motywy w sztuce. Pojawianie się ich w sztuce związane jest z poszukiwaniem wartości uniwersalnych, przekraczających ramy stylów, a także granice samej sztuki.

Charakterystyczne jest, że kiedy Daniel Buren zaczął malować swoje jednolite, pionowe pasy, pokrywał nimi ściany przypadkowych domów, słupy, przystanki autobusowe. Wykraczał poza integralność przestrzenną dzieła sztuki, anektował nową przestrzeń przez wprowadzenie do niej porządku. Najsłynniejszy obecnie malarz pasków, Leon Tarasewicz, choć długo zamykał swoje pasy w płaszczyźnie obrazu, pisał: \"Moim marzeniem jest, by obrazy przejęły kontrolę nad odbiorcą w taki sposób, by jego otoczenie przestawało istnieć, wtedy obraz, nieograniczony żadnymi ramami, mógłby się bez przeszkód rozrastać, wciągając odbiorcę\". Ostatecznie - to jego pasy znalazły się na kolumnach poznańskiej opery.

ORNAMENT WE WNĘTRZU. Wydaje się, że ciągła obecność motywu pasów ma trojakie źródło. Z jednej strony - w przeszłości, kiedy odwołuje się do najpierwotniejszej dekoracji znanej ludzkości od wczesnego paleolitu. Z drugiej strony - w przyszłości, kiedy wytwarza złudzenie nieistnienia granic i ciągłego rozszerzania się w czasie. Z trzeciej - w bezczasowości, kiedy odtwarza odwieczne zjawiska przyrodnicze, jak wertykalne postacie drzew czy uwidocznione prążki interferencyjne światła. Zastosowanie pasiastych struktur we wnętrzach jest różnorakie, zawsze jednak powinno być celowe. Czemu może służyć?

Po pierwsze - podążaniu za modą. Motyw pasów stał się ponownie popularny. Widać to w nowych seriach płytek dekorowanych pasiastymi motywami różnych firm np. Villeroy&Boch (\"Enjoy\"), Ceramica Bardelli (\"Mediterranea\"), Ceramicas Aparici (\"Maryland-Vermont\"), NoveBell (\"Proiezioni\"), Viva Ceramica (\"Jardin du Paradis\"), widać w nowych formatach płytek (7,5 x 40 cm, 8,3 x 40 cm), niegdyś zarezerwowanych dla dekoracyjnych listew, a dziś służących do tworzenia płaszczyzn o wyraźnie pasiastym charakterze powstałym na skutek zagęszczenia fug w jednym kierunku.

Tegoroczne targi Cersaie pokazały wyraźnie pasiasty kierunek, w którym podąża obecna moda. Jest to z jednej strony naturalna reakcja na przebrzmiałość dekoracyjnych motywów: roślinnych, morskich, pejzażowych, z drugiej zaś - sygnał, że neomodernistyczna tendencja w projektowaniu wnętrz wchodzi w fazę schyłkową. Widzimy ewolucyjny początek - od jednolitych płaszczyzn, często eksponujących urodę naturalnego lub naturopodobnego materiału, do zgrafizowanych płaszczyzn wydobytych z przestrzeni śladami sztucznych działań człowieka - liniami, figurami, punktami, znakami.

ZMYSŁ I EMOCJA. Po drugie - pasy służyć mogą doświadczeniom wizualnym i emocjonalnym, prowadzeniu wzroku ludzkiego (nie muszego!) - po ścianach i podłodze łazienek. Płaska, nomen omen, płaszczyzna potraktowana pasiastym wzorem

nabiera miąższości faktury. Wąskie paski wprowadzają złudzenie tkaniny, upodobniają się do tapet. Paski szerokie, kontrastowe prowadzą umysł w kierunku odczytywania gry nieprawdziwych cieni. Wreszcie pasy różnokolorowe - to pierwotność dekoracji ściennej, zamieniająca obojętną emocjonalnie płaszczyznę w obraz. Pasy zawsze dynamizują przestrzeń - przez jednoznaczne określenie dominującego kierunku. Nie odczytujemy pasów bez jego istnienia - fugi zawsze są kombinacją pasków, ale nieodczytywalnych, na skutek braku określonego zwrotu. Nadanie przestrzeni jednoznacznego kierunku to wstęp do oszustw wizualnych, wzrokowych złudzeń. Pionowe pasy podwyższają przestrzeń, pasy poziome - poszerzają ją. Pasy prowadzone od podłogi do pewnej wysokości ściany wytwarzają wizualny cokół pobudzający nieistniejącą tektonikę wnętrza. Płaszczyzna pomalowana jednobarwnymi pasami o różnej tonacji potrafi zachwiać odczytywanie kąta prostego lub równoległości ścian. Choć tego nie dostrzegamy - na widzenie przestrzenne składają się rozmaite zjawiska, w tym linearnie postępujące rozjaśnienie lub zaciemnienie dalej oddalonych fragmentów przestrzeni. Kompozycja rozjaśniających się pasów potrafi odwrócić to zjawisko uniezależniając efekt wizualny od kompozycji przestrzennej.

Pasy służyć mogą akcentowaniu granic, płaszczyzn i przestrzeni. Choć zaznaczanie ram należy wyraźnie oddzielić od tworzenia struktur pasiastych, przecież jest możliwe połączenie obu koncepcji. Listwy dekoracyjne ozdobione motywami pasków rozbijają grubość często wymuszonej granicy. Odrębne struktury pasiaste wytworzone z cienkich elementów wprowadzają przeczucie ażurowości w solidną konstrukcję ścian. Wydzielone fragmenty płaszczyzn, rozedrgane prążkowanymi fakturami stanowią interesujące tło dla ekspozycji elementów dekoracyjnych wnętrza. Pasy służą także maskowaniu niedokładności przestrzennych. Wynikowa nieregularność pomieszczeń, gubiące symetrię i porządek kształty potrafią zostać wyprostowane przez stworzenie pasiastej, wyrazistej wizualnie przeciwwagi.

Paski wprowadzają porządek. Wyznaczają drogę tam, gdzie jej nie widać. Podkreślają ważniejsze miejsca lub pomniejszają ich znaczenie wtłaczając w większą strukturę. Pasy są elementem znaczącym, nawet wtedy, gdy występują tylko jako dekor na płytce. Paski oznaczają tkaninę, oznaczają drewno, oznaczają strukturę tam, gdzie jej nie ma. Paski są stroną z elementarza artysty, znakiem graficznym kiedy eksponujemy zasadę kontrastu, i plamą malarską kiedy imitujemy regularność pociągnięć pędzla pokrytego różnobarwnymi farbami. Paski są symbolami rzeczy w późnych obrazach Leona Tarasewicza i prawdziwym lasem w jego obrazach wcześniejszych. Paski są odpowiedzią na modę i elementem tę modę tworzącym. Paski są odwołaniem do archetypu i rozważaniem o nieskończoności. Bo paski są zawsze wynikiem świadomej działalności człowieka. No, może poza skórą zebry.

SŁAWOMIR MOJSIUSZKO

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA