Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

W Stowarzyszeniu Łazienka  zachodzą ostatnio dość znaczące zmiany. Z jego szeregów w marcu wystąpiły firmy Hansgrohe, Hüppe i Kludi. Na ostatnim spotkaniu członków stowarzyszenia podczas targów Aqua-San w Poznaniu (30 marca)  rezygnację z członkostwa w stowarzyszeniu złożyła też firma Sanitec Koło.
Decyzja firm Hansgrohe i Hüppe wynika z odgórnego zarządzenia koncernu Masco, głównego udziałowca obu tych firm. Jest to częścią jego ogólnoeuropejskiej strategii wycofywania się z organizacji branżowych. Z podobnych powodów związanych z procesami antymonopolowymi ze stowarzyszenia wycofała się też firma Kludi i półtora roku wcześniej Grohe.
W związku z tymi przypadkami stowarzyszenie  w trosce o swoich członków zleciło wyspecjalizowanej kancelarii prawniczej ekspertyzę swojego Statutu i Kodeksu Etyki. Wynikło z niej, iż jego działalność w żadnej mierze nie jest sprzeczna z obowiązującymi przepisami – zarówno polskimi jak i europejskimi. – Wystąpienie czterech niemieckich firm ze stowarzyszenia nie jest krokiem ostatecznym i nieodwracalnym. Jeżeli wyniki toczących się w Niemczech procesów będą korzystne dla producentów, ich firmy-córki w Polsce będą mogły wrócić  do naszej organizacji – mówi Robert Sieńko, dyrektor biura zarządu Stowarzyszenia Łazienka.
Zgoła inne były natomiast przyczyny wystapienia ze stowarzyszenia firmy Sanitec Koło. Zdaniem firmy stowarzyszenie nie podejmuje w swoim działaniu spraw najbardziej istotnych dla rowoju biznesu branży. 
– Stowarzyszenie nie włącza się w działania związane z VAT na mieszkania i materiały budowlane, nie podejmuje działań związanych z ochroną rynku przed napływem dziwnego importu z Chin, nie reaguje, adekwatnie do skali problemu, na nieetyczne zachowania firm typu KFA. Działania stowarzyszenia w swym charakterze, są bardziej typu klub towarzyski niż organizacja biznesowa – mówi Marek Kukuryka, prezes zarządu Sanitec Koło. – W naszym kraju obecnie potrzebny jest mocny głos biznesu w sprawach związanych z kształtowaniem warunków do działania. Nie możemy politykom zostawić wyłączności na decyzje związane z podatkami, ochroną rynku etc. i tylko narzekać, jak źle to robią. Zatem, z całą sympatią dla stowarzyszenia, dla kolegów z zaprzyjaźnionych firm pozostających w stowarzyszeniu, postanowiliśmy skoncentrować naszą aktywność na pracy w Związku Pracodawców, Producentów Materiałów dla Budownictwa, do którego wszystkie zainteresowane firmy zapraszamy.

Paweł Skrzeczkowski, prezes Stowarzyszenia Łazienka
Decyzję firmy Koło przyjmujemy oczywiście z szacunkiem. Nie mogę natomiast niestety zgodzić się z argumentami, jakie prezes Marek Kukuryka przedstawia nam jako powody swojej decyzji. Wynikało z nich bowiem, że Stowarzyszenie Łazienka jest zbyt mało aktywne w sprawach kluczowych dla rynku sanitarno-budowlanego, koncentrując się na mniej istotnych zagadnieniach. Chciałbym przypomnieć, że w ostatnich kilku miesiącach stowarzyszenie wypracowało i uchwaliło m.in. Kodeks Etyki Kupieckiej, bardzo aktywnie współuczestniczyło w przygotowaniach i organizacji targów Aqua-San, czy w końcu przygotowało program ogólnopolskiej akcji promowania dobrych produktów (jako odpowiedź na niekontrolowany zalew rynku przez produkty niskiej jakości z Dalekiego Wschodu). Jak w każdej organizacji, mamy wiele nowych tematów, którymi chcemy się zajmować, ale jak w każdej organizacji nie na wszystko starcza nam czasu i środków. Chciałbym jednoczesnie podziękować prezesowi Kukuryce, jednemu z założycieli Stowarzyszenia Łazienka, za olbrzymi wkład pracy i zaangażowania, jaki u nas pozostawił szczególnie w pierwszych latach naszej działalności. Wyjście firmy Koło ze stowarzyszenia, niestety zbiegło się w czasie z rezygnacją firm Hansgrohe, Hüppe i Kludi. Jednak w przypadku tych ostatnich, przyczyna jest zupełnie inna. Na skutek pewnych zdarzeń, które miały miejsce na rynku niemieckim, niektóre koncerny trochę się wystraszyły i “dmuchają teraz na zimne”, odwołując swoje członkostwo we wszelkich tego typu organizacjach. Mamy nadzieję, że jest to tylko okres przejściowy i za jakiś czas ich nastawienie ulegnie zmianie. Ta sytuacja oczywiście nie jest dobra dla stowarzyszenia, szczególnie w sytuacji, kiedy zamierzaliśmy w najbliższym czasie przekonać do nas producentów płytek ceramicznych. Zarząd musi znaleźć teraz nową formułę działania i zastanowić się nad najbliższą przyszłością stowarzyszenia.


 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA