Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle

  • Autor: Arkadiusz Kaczanowski
  • 14 lip 2015 15:24
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle
Branża na Mazurach - Femax zabrał swoich klientów pod żagle

Wakacyjne wyprawy integracyjne w Femaxie to prawie taka sama tradycja, jak wiosenny piknik. W latach poprzednich firma wraz z partnerami zabrała swoich klientów na rejs barkami po Francji i po Holandii. W te lato przyszła pora na rodzime atrakcje na mazurskich jeziorach.

REKLAMA

- Zorganizowaliśmy dla klientów rejs jachtami po jeziorach mazurskich, które połączone systemem kanałów umożliwiają wizytę we wspaniałych przyrodniczych i historycznie zabytkowych miejscach Polski - wspomina Iwona Sobolewska, szef marketingu w firmie Femax.

Trasa wiodła przez m.in. Giżycko, Rydzewo, Mikołajki i Ryn. Oprócz oddawania się urokom żeglowania uczestnicy wyprawy zwiedzali też okoliczne atrakcje. Trasa rejsu obejmowała kwaterę Mamerki, jeden z najlepiej zachowanych w Polsce, niezniszczony kompleks bunkrów niemieckich z okresu II wojny światowej - Kwaterę Główną Niemieckich Wojsk Lądowych oraz Galindię, krainę historycznego plemienia Galindów. Program wyprawy obejmował również zwiedzanie z przewodnikiem Zamku w Rynie i wieczorną biesiadę „Wiwat Sarmacja” w specjalnie wybranych strojach z tamtej epoki.  

- Pogoda dopisała, był czas na odpoczynek, czas na relaks, kąpiele wodne i słoneczne oraz na szlifowanie kunsztu żeglarskiego - przyznaje Iwona Sobolewska.

Wyprawę na Mazury Femax zorganizował wspólnie z firmami: Comap, Danfoss, DeDietrich, Deante, Geberit, Roca i Vaillant. Tegoroczna wyprawa odbyła się między 4 a 11 lipca.

Fot. Femax


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA