Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

BUDMA '96 - targowy happening

  • Autor: Joanna Kowalska
  • 26 marz 1996 23:08
BUDMA '96 - targowy happening

Wielki rozmach i zainteresowanie towarzyszyły tegorocznym Międzynarodowym Targom Budowlanym Budma '96. Kto żyw wśród budowlanej braci, pod koniec stycznia stawił się w Poznaniu, aby choć przez chwilę uczestniczyć w tym największym w kraju branżowym happeningu.

REKLAMA

Wrota Budmy uroczyście otworzyła minister budownictwa Barbara Blida. Honorowy patronat nad imprezą roztoczył prezydent Aleksander Kwaśniewski. Zaprezentowana wielość i różnorodność towarów i usług we wszystkich działach budownictwa przekroczyła oczekiwania. Pokazała, że w zasięgu rąk polskich budowniczych znajdują się najnowsze technologie i materiały znane na świecie, a postęp myśli technicznej dociera do nas niemal natychmiast. Budma zadziwiała, czarowała i napawała optymizmem wszystkich - od producentów, rzemieślników, po projektantów i inwestorów.

Jazzmani wśród pieców i wyposażenia kotłowni - to sposób na przyciągnięcie uwagi zwiedzających targi.
Jazzmani wśród pieców i wyposażenia kotłowni - to sposób na przyciągnięcie uwagi zwiedzających targi.

Budma '96 pękata w szwach

Budma ściągnęła rekordową liczbę uczestników. Ze wszystkich stron kraju i 17 państw świata przyjechało ponad 1500 wystawców. Polskie technologie i produkty prezentowało blisko 1200 firm. Niemal potowa pochodziła z województw poznańskiego i warszawskiego Daleko za nimi uplasowali się wystawcy z katowickiego, wrocławskiego, krakowskiego oraz gdańskiego. Nikogo nie było tylko z bielskopodlaskiego i przemyskiego, Zagranicznych stoisk najwięcej rozstawili Niemcy - 115, po kilkadziesiąt - Włosi, Francuzi, Anglicy, Holendrzy Belgowie i Czesi. Nie zabrakło wystawców z Finlandii, Hiszpanii, Szwecji, Austrii, Białorusi Litwy, Słowenii, Słowacji. Szwajcarii i USA.

Jeden z pawilonów handlowych na Budmie '96.
Jeden z pawilonów handlowych na Budmie '96.

W rzeczywistości reprezentacja zagraniczna była nawet jeszcze szersza. Wielu handlowców eksponowało bowiem wyroby firm z zagranicy nie biorących bezpośrednio udziału w targach. Całkowita powierzchnia ekspozycji sięgnęła 40 tys. metrów kwadratowych. Na ich lokalizację wykorzystano 17 pawilonów oraz miejsca targowe na świeżym powietrzu. Choć dla uczestników i zwiedzających udostępniono mnóstwo kawiarni, barów i restauracji, trudno było w nich o wolne miejsce.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA