Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Dornbracht Conversations 5 w Paryżu

  • Autor: Ryneklazienek.pl, arr
  • 01 marz 2016 11:26
Dornbracht Conversations 5 w Paryżu
Dornbracht Conversations 5 w Paryżu
Dornbracht Conversations 5 w Paryżu
Dornbracht Conversations 5 w Paryżu
Dornbracht Conversations 5 w Paryżu

W dniu 21 stycznia odbyła się piąta edycja Dornbracht Conversation. Tegoroczne spotkanie poświęcone było tematowi „Biotechnosphere” i miało miejsce w Musée d'Art Moderne de la Ville de Paris.

REKLAMA

Spotkanie moderował kurator Toke Lykkeberg, a wśród panelistów znaleźli się Lauren Boyle i Solomon Chase z kolektywu artystycznego DIS, dyrektor zarządzający Andreas Dornbracht, a także dyrektor artystyczny i kurator projektów kulturalnych Dornbracht – Mike Meiré.

Dyskusja toczyła się w przestrzeni wystawy „CO-WORKERS – Network as Artist”, obejmującej prace, filmy wideo, instalacje, rzeźby, obrazy, a także przestrzenie wirtualne 35 międzynarodowych artystów i grup, uczestniczących w szkoleniu od 2000 roku.

Lykkeberg pierwszy wdrożył ideę wystawy, podczas której sprawował gościnnie funkcję kuratora. Kolektyw DIS był odpowiedzialny za scenografię. Daje to przedsmak wyczekiwanego berlińskiego Biennale w czerwcu 2016, podczas którego kolektyw artystów związanych z Nowym Jorkiem będzie wspólnie sprawował pieczę nad wystawą. Instalacja „The Island (KEN)”, hybrydowy obiekt łączący zwykle oddzielne elementy kuchni i łazienki, ukształtowała przestrzeń oraz obszar tematyczny Dornbracht Conversation.

Instalacja, która została pokazana po raz pierwszy w Europie, była wcześniej prezentowana w New Museum w Nowym Jorku. Precyzja i wysokiej klasy wykończenie stanowią kontrast do rozwiązań typowych funkcjonalności. DIS stworzył obiekt we współpracy z marką Dornbracht i Mike Meiré jako współprojektantem.

„Zainteresowała nas idea współpracy w formie indywidualizmu sieciowego”, mówi Toke Lykkeberg o zespole kuratorów paryskiej wystawy. „W dzisiejszym świecie rzeczy są tworzone razem. Wystawa dotyczy form i efektów sieci, które nas otaczają i których jesteśmy częścią: w pojęciu socjologicznym, psychologicznym, naukowym, biologicznym oraz technologicznym.”

W latach 90. ubiegłego wieku, współpraca na scenie artystycznej zaowocowała pewnego typu kolektywem. „Do it yourself” (Zrób to sam) jest obecnie zastępowane algorytmem współpracy „Do it with others” (Zrób to z innymi) według Solomona Chase’a.

Dzisiaj, jak wyjaśnia Lykkeberg, istnienie sieci ma przeciwstawne efekty: „Indywidualizm sieciowy oznacza, że coraz bardziej stajemy się częścią kolektywu, podczas gdy w tym samym czasie pozostajemy jednostkami. Jesteśmy osadzeni w spersonalizowanych sieciach i tylko od nich nabieramy formy.”

Biotechnosphere

"The Island (KEN)" jest niemal prototypowym wynikiem tego poszukiwania nowych form współpracy. W odróżnieniu od projektów kulturalnych, projektów artystycznych, perfomances i instalacji, które Dornbracht wcześniej wspierał, artyści zwrócili się z prośbą do firmy, aby stworzyć coś razem.

Kontakt został nawiązany poprzez Pinterest, sferę „social shopping”, która jest poświęcona „konsumpcjonizmowi bez konsumpcji”, jak mówi Lauren Boyle. Kolektyw artystów przeszukał tablice pod kątem projektowania wnętrz i renowacji. Szukali obrazów, które łączą w sobie różne środki i przekazują estetyczny ideał. W ramach swoich badań, zbierali „hiperrealne" przestrzenie” na swoich komputerach, w których zacierają się granice między renderowaniem i fotografią.

Artyści natknęli się na wyjątkową metaforykę estetyki Dornbracht, która wydaje się doskonale odzwierciedlać ich ideę "Biotechnosphere" – a więc mieszania natury i technologii. Jak wyjaśnia DIS, firma nie tylko produkuje armaturę do kuchni i łazienki, ale formuje krople wody, oddziałuje wodą i tworzy spójny język wizualny. „Chcieliśmy to zastosować i współpracować.”

Na swoim pierwszym spotkaniu w Berlinie, Mike Meiré był zarówno pod wrażeniem kolażu, który stworzył DIS wykorzystując jego wizerunek i świat marki, jak i czuł się przez niego zakłopotany:

„Zabrali wszystkie warunkujące nas cechy określane przez przymiotniki takie jak: wysoki, niski, bogaty, biedny, czarujący, niemiły. Nagle wszystko zostało sprowadzone do jednego poziomu. Połączyli ze sobą łazienkę i kuchnię, pomieszczenia które zwykle są rozdzielone. Oba przyczyniły się do powstania tego kolażu.”


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA