Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Polska architektura potrzebuje celebrytów

  • Autor: AK
  • 14 cze 2016 14:33
Polska architektura potrzebuje celebrytów
fot. 4 Design Days

Szkoły muszą lepiej przygotowywać do mierzenia się z rynkowymi realiami. Trzeba też zatroszczyć się o medialny wizerunek zawodu architekta, tak by jego społeczny odbiór opierał się na szacunku i uznaniu – uważają młodzi twórcy.

REKLAMA

Większość z siódemki młodych architektów, biorących udział w dyskusji, dość oszczędnie wypowiadała się na temat roli uczelni w ich karierach. Większość z nich podkreślała, że szkoła nie przygotowuje, i nie jest w stanie przygotować, na wszelkie wyzwania przed jakimi stają w zawodowym życiu. Że to praktyka, udział w konkursach, uczą dopiero tego na czym polega zawód projektanta.

- Uczelnia nie przygotowuje nas na trudności, które możemy napotkać. Ale to zarazem w jakimś sensie dobrze, bo dzięki temu nie zabija w nas kreatywności, nie daje gotowych recept na wypadek trudności. Sami musimy uczyć się wypracowywać rozwiązania – oceniał Hugon Kowalski z UGO Architecture.

Tomasz Konior, założyciel Konior Studio, podkreślał, że czas studiów to był dla niego okres gdy mógł współpracować i poznawać niezwykłych ludzi, którzy odcisnęli piętno na jego rozwoju – byli to zarówno koledzy z uczelni, jak i wykładowcy. Temat autorytetów o dziwo nie przewijał się zbyt często w rozmowie – wspominała o nich Liliana Krzywicka z Menthol Architects.

- Najtrudniejszym etapem jest nauczenie się bycia biznesmenem. Na samym początku niezmiernie ważne jest wsparcie i pomoc mentora - przyznawała Krzywicka.

Robert Konieczny ubolewał nad tym, że rosnąca liczba studentów architektury nie przekłada się jednak na jakość kształcenia na tym kierunku – w jego ocenie przez to ilość czasu, jaką poświęca się każdemu z nich maleje.

Natomiast Bartłomiej Nawrocki podkreślił, że architekt uczy się całe życie. – Nauka kończy się na ostatnim projekcie – podsumował.

Agata Twardoch (Katedra Urbanistyki i Planowania Przestrzennego Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej), która razem z Marcinem Szczeliną moderowała dyskusję, zwracała uwagę na problem nieproporcjonalnej reprezentacji kobiet w środowisku architektów.

- Na studiach kobiety stanowią znaczną większość, ale już w życiu zawodowym tylu ich nie spotykamy. Albo po prostu nie są widoczne w mediach. Dlaczego? – pytała Twardoch.

Według Liliany Krzyckiej kobiety czasem wybierają szpilki, zamiast roboczych butów, w których trzeba udać się na budowę. Uważa też, że za granicą jest większe zaufanie do zawodu architekta, większy prestiż – polski klient nie ufa aż tak architektom, a tym bardziej kobietom.

U mnie w biurze jest coraz więcej kobiet, które bardzo dobrze sobie radzą. Według mnie opinia, że kobiety są delikatniejsze w projektowaniu i na budowie to mit, a my mężczyźni powinniśmy mieć się na baczności – powiedział Tomasz Konior. – Na dowód tego mogę powiedzieć, że projekt budowy katowickiego Supersamu miał czterech prowadzących i dopiero kobieta go dokończyła. Mężczyźni wymiękli – dodał.

Więcej medialności

Uczestnicy dyskusji zgadzali się co do tego, że media nie wpływają dziś jeszcze na pozycję zawodową architektów. Z jednej strony medialny wizerunek architekta – młodego, dobrze zarabiającego, kierującego dużym zespołem – nie znajduje pokrycia w rzeczywistości. Z drugiej: telewizja nie czuje potrzeby, by z projektantami i architektami rozmawiać. Co najwyżej przy okazji jakiejś nagrody, a i to rzadko.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

REKLAMA