Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie

  • Autor: Ryneklazienek.pl, arr
  • 14 cze 2016 09:50
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie
Projekty nendo - do zobaczenia na retrospektywnej wystawie

Oki Sato, założyciel studia nendo to jeden z aktualnie najbardziej utalentowanych i rozchwytywanych designerów. Projektował m.in. dla takich marek łazienkowych jak Flaminia, Bisazza czy Axor. W Design Museum Holon w Izrealu można oglądać wystawę "Nendo: The space in between".

REKLAMA

Studio nendo powstało w Tokio w roku 2002, założył je Oki Sato (ur. w Kanadzie w roku 1977). W roku 2005 studio otworzyło swą drugą siedzibę w Mediolanie. Jest laureatem wielu nagród w dziedzinie designu - m.in. Iconic Design Award "Interior Designer of the Year", Red Dot Design Award.

Oki Sato, założyciel studia nendo, to mistrz genialnej prostoty i powściągliwości stylu. Projekty jego studia odkrywają stereotypy i istniejące koncepcje, by następnie wykorzystać odnalezione między nimi luki i nowe przestrzenie interpretacji, stworzyć nowe pomysły. Tak by poszerzyć postrzeganie odbiorcy.

W izraelskim Design Museum Holon można doświadczyć tego osobiście i zobaczyć ponad 70 prac nendo, podzielonych tematycznie na 6 kategorii. Wystawa mieści się zarówno wewnątrz, jak i zewnątrz budynku muzeum. Kuratorem wystawy jest Maria Cristina Didero.

fot. Takumi Ota

 


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA