Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Od końca czerwca w Muzeum Okręgowym w Sieradzu można oglądać wystawę przedstawiającą dwie wybitne i ekscentryczne postaci – Antoniego Cierplikowskiego, mistrza fryzjerstwa oraz rzeźbiarza Xawerego Dunikowskiego. Mecenasem została Grupa Tubądzin, która właśnie w Sieradzu buduje swoją nową fabrykę.

REKLAMA

Grupa Tubądzin związana jest z regionem łódzkim od czasów jej powstania. To właśnie w Sieradzu, gdzie otwarta zostanie wystawa „Przyjaciele. Cierplikowski/Dunikowski”, powstaje nowa fabryka firmy, która będzie jedną z najnowocześniejszych w tej części Europy. Ale to nie jedyny powód, dla którego Grupa Tubądzin zdecydowała się objąć mecenatem tę wystawę. Sztukę można postrzegać w różny sposób – rzeźbienie, tworzenie płytek ceramicznych czy stylizacja fryzur, wymagają wysokich umiejętności oraz precyzji. Sztuka ma więc bardzo szeroki wymiar. Zależy nam aby ta wystawa przybliżyła odwiedzającym życie i twórczość tych dwóch ekscentrycznych postaci – mówi Piotr Popłonikowski, Marketing Manager Grupy Tubądzin.

Wystawa, której organizatorem jest Urząd Miasta Sieradza, została przygotowana przez Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni, we współpracy z Muzeum Okręgowym w Sieradzu. Będzie można ją obejrzeć bezpłatnie w godzinach pracy Muzeum Okręgowego w Sieradzu do 4 września 2016 roku. Mecenat nad wystawą objęła Grupa Tubądzin.

Na wystawie „Przyjaciele. Cierplikowski/Dunikowski” zaprezentowanych zostanie ponad 30 eksponatów: rzeźb, obrazów, fotografii i szkiców ukazujących przyjaźń Mistrzów. Po raz pierwszy, w rodzinnym mieście Antoine’a, „króla fryzjerów, fryzjera królów” będzie można zobaczyć prace, które na co dzień dostępne są w warszawskiej Królikarni. Wśród prezentowanych eksponatów znajdą się m.in.: „Tchnienie” i drewniana rzeźba „Ewa I” autorstwa Xawerego Dunikowskiego. 

Antoni Cierplikowski w swoich wspomnieniach „Antoine. J’ai coiffé le monde entier” przywołuje moment, w którym po raz pierwszy spotkał Xawerego Dunikowskiego. Było to w 1914 roku, kilka miesięcy po przyjeździe artysty do Paryża (…) Antoine często podkreślał, że ich przyjaźń rozpoczęła się podczas sesji pozowania do portretu, który zamówił u rzeźbiarza. Wówczas także narodziła się w nim samym – jak pisał – chęć pracy w materiale rzeźbiarskim. Antoni Cierplikowski swoją przyjaźń i szacunek dla Xawerego Dunikowskiego wyraził przekazując całość zgromadzonej kolekcji do powstałego muzeum sławnego rzeźbiarza w Warszawie.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA