Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

fot. shutterstock

O zmiany w ustawie Prawo zamówień publicznych apelują związki zawodowe i organizacje pracodawców. Po raz pierwszy jednoznaczne i spójne stanowisko udało się wypracować kluczowym uczestnikom rynku pracy.

REKLAMA

Związki zawodowe oraz organizacje pracodawców, m.in. Konfederacja Lewiatan są zgodne - zmiany są niezbędne. We wspólnym oświadczeniu (dostępnym pod tym linkiem) wskazują, że lepsze i bardziej stabilne regulacje wpływają na rozwój społeczno-gospodarczy oraz pomagą w regulowaniu rynku pracy.

Organizacje apelują do rządu o działania zmierzajace do zmiany obowiązującego prawa oraz jego stosowania w duchu wytycznych Unii Europejskiej. Najważniejsze tezy i zastrzeżenia, w formie listu, zostały przekazane na ręce Ewy Kopacz, marszałek Sejmu.

Jakie zmiany w ustawie są konieczne?

Kluczowe postulaty związków zawodowych i organizacji pracodawców obejmują:

- Poparcie dla poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo zamówień publicznych (druk nr 1653) i wniosek o jak najszybsze jej uchwalenie,
- Zatrudnienie na podstawie umowy o pracę jako wymóg związany z realizacją zamówienia publicznego lub ustalenie minimalnego wynagrodzenia za godzinę pracy,
- Odejście od kryterium „najniższej ceny" i wdrożenie kryterium oferty „najkorzystniejszej ekonomicznie",
- Wprowadzenie obowiązku waloryzacji umów w ramach zamówień publicznych o nieprzewidziane zmiany prawa,
- Opracowanie dobrych praktyk w zamówieniach publicznych i wzorcowych dokumentów w tym zakresie,
- Zastosowanie odpowiedniego vacatio legis dla ustaw wprowadzających zmiany na rynku pracy, w szczególności ozusowania umów cywilnoprawnych.

Ich wprowadzenie miałoby skutować lepszym wydatkowaniem publicznych środków, wpłynąć na zmniejszenie szarej strefy w zatrudnieniu oraz pomóc w eliminowaniu praktyk psujących uczciwą konkurencję i wspieranie stabilnego zatrudnienia.

Słabości obecnej ustawy o zamówieniach publicznych

Zdaniem sygnatariuszy listu i oświadczenia podstawową przyczyną rynkowych słabości są patologie na rynku zamówień publicznych. Jedną z nich jest również słaba pozycja Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, który nie wpływa w wystarczającym stopniu na eliminiwanie niewłaściwych standardów i praktyk m.in. w obszarze wyłaniania zwycięzców przetargów publicznych.

Opory budzi też kierowanie się kryterium „najniższej ceny" lub „najniższego kosztu". To w tym aspekcie upatrują źródła upadłości firm oraz lawinowych zwolnienień pracowników. Ich zdaniem konieczne są zmiany, które będą wspierać wybór ofert najkorzystniejszejszych ekonomicznie - w równym stopniu uwzględniającej korzyści ekonomiczne, społeczne i środowiskowe, w poszanowaniu szeroko rozumianych praw człowieka.

- Państwo powinno wspierać rzetelnych przedsiębiorców, a nie wręcz zmuszać ich do zatrudniania za głodowe stawki wybierając oferty z najniższą ceną, niejednokrotnie nie sięgającą nawet 25% stawki za roboczogodzinę. Tolerowanie przez instytucje publiczne oraz rząd patologii na rynku pracy - wynikającej z wadliwego stosowania prawa zamówień publicznych - niesie wiele niebezpieczeństw dla finansów publicznych i obrotu gospodarczego. Ramy prawne w zamówieniach publicznych muszą zostać zmienione - podkreśla Marek Kowalski, ekspert Konfederacji Lewiatan ds. rynku zamówień publicznych.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA