Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci

  • Autor: Redakcja magazynu Łazienka
  • 09 kwi 2014 19:31
Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci
Mur jest naturalnym tłem dla podświetlonej dekoracji, przywodzi na myśl galerie organizowane w starych fabrykach. Obraz w ramkach to ciekawe nawiązanie do drewnianego fragmentu podłogi. Fot. Monika Filipiuk-Obałek
Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci
Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci
Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci
Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci
Cegła na ścianie - o łazience w starej kamienicy opowiadają architekci

Betonowa szarość i dominująca we wnętrzu ceglana ściana - o niezwykłym projekcie w starej kamienicy opowiadają Monika Włodarczyk i Jarosław Jończyk z Pracowni Nowa Forma.

REKLAMA

Stara warszawska kamienica zyskała wewnętrzną przestrzeń szanującą jej starą "skórę". Własna łazienka dwojga projektantów wnętrz jest wnętrzem indywidualnym, prezentującym świadomą hierarchię estetyczną elementów kompozycji.

Najbardziej zapamiętywalną cechą tej łazienki wydaje się ceglana ściana. Czy jest to prawdziwy mur czy jego zręczna imitacja?
arch. Monika Włodarczyk, arch. Jarosław Jończyk: To najprawdziwszy mur nośny kamienicy, odsłonięty specjalnie w celach plastycznych.

Jest w jakiś sposób zabezpieczany?
Tak, ale tylko zwyczajnym unigruntem, żeby się nie kurzył, "nie brał", nie brudził. Do takiej impregnacji można też używać pokostu lnianego. Wtedy cegła nabiera delikatnego połysku, wygląda trochę jak polana olejem. Jej kolor się nie zmienia, całość tylko się trochę odświeża. W tej łazience zdecydowaliśmy się na najprostsze rozwiązanie - właśnie budowlany unigrunt. Ten stary mur jest solidny, szlachetny nie kruszy się...

Poza ceglaną ścianą łazienka jest kompozycją drewna i szarych płytek. Czy to wynik obserwacji wzorniczych tendencji, czy własnych upodobań?
Ta szarość to zabieg czysto plastyczny, estetyczny. Poszukiwaliśmy płytek naśladujących beton, może nie tyle naśladujących co budzących "betonowe" skojarzenia. Z jednej strony to taki współczesny projektowy trend - odsłanianie betonu czy stosowanie wręcz specjalnego betonu architektonicznego, z drugiej - nie chcieliśmy, żeby zachwianiu uległa estetyczna dominacja ściany z cegły. Betonowa szarość wydała się nam najlepszym rozwiązaniem, chociaż płaszczyzna płytek jest dużo większa niż cegieł, to jednak szarość nie dominuje, jest tłem dla cegieł. Włączenie w całość wnętrza drewna to naturalny zabieg ocieplający, udomawiający przestrzeń. Ale łazienka jest chyba bliska temu co się dziś projektuje.

Ta łazienka jest Waszą prywatną łazienką, łazienką dwojga osób związanych zawodowo z projektowaniem wnętrz. Czy ciężko się projektuje dla siebie?
W tym wypadku raczej bardzo szybko, ale to wynik ogólnego pośpiechu przy budowie akurat tego mieszkania. Koncepcje od początku były jasne, nie zastanawialiśmy się bardzo długo. Chociaż na początku przeżyliśmy moment stresu związanego z oceną ewentualnych gości. Dwoje projektantów - myśleliśmy - to co zrobią musi być najlepsze, inne, niespotykane. Ale to był tylko moment - dość szybko pozbyliśmy się takiego "wizytówkowego" myślenia. Zrobiliśmy wszystko tak jak sami chcieliśmy i na dodatek, jak wspominałem, w ekspresowym tempie.

Rozmawiał: Sławomir Mojsiuszko

projekt: arch. Monika Włodarczyk, arch. Jarosław Jończyk
Nowa Forma Pracownia Architektury Wnętrz i Ogrodów
www.nowa-forma.com.pl
zdjęcia: Monika Filipiuk-Obałek

Rzut architektoniczny projektu autorstwa Moniki Włodarczyk i Jarosława Jończyka z Pracowni Architektury Wnętrz i Ogrodów Nowa Forma.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA