Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski

  • Autor: Anna Usakiewicz
  • 24 paź 2014 08:14
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Sama faktura i wzór okładzin są na tyle dekoracyjne, że można było zrezygnować z dodatkowych elementów ozdobnych (nawet ramy lustra), a przedmioty ukryć w zamkniętych bryłach szafek. Fot. Bartosz Jarosz
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski
Łazienka dla rodziny: z cegłą i płytkami à la deski

Łazienka przeznaczona jest zarówno dla gości jak i  domowników, dlatego musiała być funkcjonalna oraz elegancka.

REKLAMA

Zaplanować łazienkę i z wanną, i kabiną prysznicową, a do tego zachować reprezentacyjny wygląd, może być nie lada wyzwaniem. Ważne jest przecież, aby zapewnić domownikom komfort na co dzień, ale też zadbać o to, aby goście korzystający z łazienki nie mieli poczucia, że wkraczają do prywatnej strefy domu. Złoty środek wskazała natura: materiały imitujące drewno oraz kamień nadały wnętrzu surowy klimat i uniwersalny wygląd.

  • Tropem natury

     

    arch. wnętrz Dominik Respondek
    Płytki o wzorze imitującym drewno wykorzystałem na podłodze w całym wnętrzu. Jednak w łazience deski pojawiły się też na ścianach, co ociepliło pomieszczenie. By pomóc ceramice w naśladowaniu desek, zastosowałem różne rodzaje fug. Te wykonane po długości są szersze i ciemne, te na krótszych krawędziach – w kolorze płytki. Daje to efekt długich desek. Łazienka jest dość skromna i bazuje na dwóch rodzajach ceramiki. Jako uzupełnienie desek pojawiły się płytki o fakturze płomieniowanego kamienia. Ułożone na przemian z najcieńszą i najbardziej zbliżoną do ich koloru fugą dają efekt jednolitej kamiennej powierzchni. Dwa proste materiały zastosowane na przeciwległych ścianach oraz minimalistyczna aranżacja łazienki pomogły uwydatnić rysunek słojów drewna. Dla kontrastu zastosowałem czarny sufit i dodatkowe oświetlenie LED włączające się za pomocą czujki obecności. Przy łazience bez naturalnego oświetlenia, pełniącej też rolę łazienki dla gości, jest to wygodne rozwiązanie – nikt nie musi szukać dłonią umiejscowienia włączników.

 


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA