Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie

  • Autor: Redakcja magazynu Świat Łazienek i Kuchni
  • 11 marz 2014 10:52
Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie
Cztery lampy SP Marylin Axo Light odbijają światło w błyszczącym suficie podwieszanym, dzięki czemu łazienka uzyskuje dodatkowe powiększenie. Fot. Bartosz Jarosz
Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie
Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie
Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie
Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie
Salon kąpielowy jak buduar. Tak zmienił się strych po remoncie

Łazienka, zanim ostatecznie powstała, wymagała uporządkowania. Aby stworzyć przy sypialni elegancki salon kąpielowy, wykorzystano rozmaite triki architektoniczne.

REKLAMA

Było to konieczne, dlatego że metraż pomieszczenia nie ułatwiał zadania i potencjalnie ograniczał marzenie pani domu o własnym buduarze. Szereg pomysłów zastosowanych w tym wnętrzu niewątpliwie przyczynił się do optycznego powiększenia łazienki.

Optyczne powiększenie

Wystarczy spojrzeć do góry i ujrzeć nad umywalką sufit podwieszany z płyty gipsowo-kartonowej. Jest tam zrobione takie ładne oszustwo – to wycięta płaszczyzna, na której jest napięta struktura, mająca charakter lustra odbijającego przestrzeń. Dzięki temu uzyskaliśmy charakter wysokiego pomieszczenia – mówi Małgorzata Borzyszkowska. Efekt potęgują kryształowe żyrandole – pryzma światła, jaką dają, odbija się najpierw w dużym zwierciadle, a następnie w mniejszym umieszczonym naprzeciwko. Takie zagranie dwoma lustrami wręcz rozciąga łazienkę.

I wanna i prysznic

Istotną funkcję pełni tu również wanna z parawanem; jej obecność była konieczna ze względu na dzieci. Jednak nie jest to obiekt „zagracający”, wykorzystano ją również w celu zwiększenia perspektywy. Jednym z takich pomysłów na „oszukanie wnętrza” jest dosunięcie wanny do wnęki – za sprawą jej podświetlenia ma się wrażenie, że łazienka jest szersza – wyjaśnia Małgorzata Borzyszkowska. Ponadto ciekawe fakturowane płytki ułożono aż po sufit, by nie dzielić pomieszczenia na płaszczyzny, choć i struktura glazurowanych kafli sprzyja uzyskaniu wrażenia nieskończoności – gdy faluje za sprawą wytłoczonego wzoru, wydaje się, że ściana nie ma kresu.

Gra faktur i materiałów

W końcu warto spojrzeć na łazienkowe barwy oscylujące wokół jasnego beżu czy écru – są to kolory dalekie od tradycyjnej estetyki barokowego buduaru, a jednak projektantce udało się tak zagrać fakturami i elementami wyposażenia, iż bezsprzecznie czuje się tu splendor na miarę Madame de Pompadour.Salon spełnia funkcję czysto użytkową, ale jest też miejscem, gdzie pani domu może pielęgnować urodę w blasku kryształów.

 

  • Od   strychu do buduaru

    arch. wnętrz Małgorzata Borzyszkowska

    Ponieważ ta łazienka jest usytuowana na strychu, który wymagał przestrzennego uporządkowania, klienci byli otwarci na różnego rodzaju sugestie dotyczące przyszłego salonu kąpielowego. Jest on usytuowany tuż przy sypialni, więc ostatecznie cały projekt poszedł w kierunku stylu buduarowego. Chodziło też trochę o stworzenie takiej toaletki kosmetycznej, gdzie pani domu mogłaby czuć się w pełni luksusowo. Obecnie, w porównaniu z tym co było, jest duża przepaść.

REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA