Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem

  • Autor: Redakcja RynekLazienek.pl
  • 04 maj 2017 16:19
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem
Jan Dedek. Fot. Design Storz
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem
Co połączyło Audi i wannę? Rozmowa z Janem Dědkem

O tym, jak ściśle może być powiązanie designu łazienek i samochodów, opowiada Jan Dědek, senior designer austriackiego studia Storz, które przygotowało dla marki Ravak projekt jednej z najbardziej udanych wanien – LoveStory II.

REKLAMA

Podobnie jak w innych dziedzinach designu, także w wyposażeniu łazienek trendy zmieniają się co sezon. Pojawiają się modne i niepraktyczne, szalone projekty, które jednak wkrótce znikają, a tylko rozwiązania przemyślne i przyjemne dla użytkownika mają przed sobą dłuższą przyszłość. 

Jak ocenia Pan na aktualne trendy w designie wanien?

Osobiście na trendy w dziedzinie designu wanien patrzę z dwóch punktów widzenia. Pierwszym z nich są kształty. Chodzi o połączenie bardzo ostrych krawędzi na zewnętrznych stronach wanny z zaokrąglonymi, organicznymi kształtami wewnątrz. To bardzo minimalistyczne i czyste podejście, tworzy interesującą i przyjemną harmonię. Temu aktualnemu trendowi poddaliśmy się, projektując nową wannę Ravak - LoveStory II. Wewnątrz skopiowaliśmy niezastąpiony kształt serca, ale zewnętrzne linie uprościliśmy, oczyściliśmy i nadaliśmy im bardziej nowoczesny, prosty wyraz.

Drugim kierunkiem, w jakim podąża współczesny design, są według mnie innowacje, takie jak na przykład sposoby oświetlenia (różne przezroczyste powierzchnie, a nie tylko światła punktowe) albo rozwiązania dotyczące doprowadzenia wody (bez baterii, przez syfon i tym podobne). Cieszę się, że pod tym względem wyprzedziliśmy czasy, gdy w 2005 roku projektowaliśmy dla Ravak wannę You i wbudowaliśmy do niej napuszczanie wody spod zagłówka w rejonie kręgosłupa biodrowego. Ten kierunek w designie nieustannie się rozwija, ponieważ oprócz estetycznych, ma też swoje walory praktyczne. 

Pochodzi Pan z Czech, studiował Pan projektowanie samochodów w Anglii i pracuje Pan w austriackim studiu. Czy zauważa Pan jakieś różnice w wyposażeniu łazienek u nas i na świecie?

Łazienki wciąż pozostają sferą bardzo intymną. Zwykłą łazienkę każdy urządza zgodnie z indywidualnym gustem, a na nasz gust trendy mają tylko marginalny wpływ. W górach w Austrii zauważam teraz przewagę stylu retro. Większe łazienki, dużo starego drewna, jak z jakiejś rozebranej góralskiej chaty. Wszystko elementy jednak łączy się z nowoczesnymi elementami, wannami i umywalkami, także eklektyczny efekt końcowy znakomicie pasuje do naszego regionu (Pinzgau koło Zell am See). 

Studio Design Storz wyróżniło się głównie w dziedzinie designu samochodów. Mają Państwo na koncie zamówienia dla takich marek, jak Volvo, BMW, Porsche, Audi… Czy zauważa Pan jakieś podobieństwa między projektowaniem samochodów a projektowaniem wyposażenia łazienek?

Tak, oczywiście, są tu widoczne powiązania. Nasze ukierunkowanie na design samochodów jest naszym wielkim atutem i z powodzeniem możemy je zastosować do innych produktów. W pierwszej kolejności chodzi o właściwe proporcje i wykończenie powierzchni. I oczywiście chodzi też o ergonomię, jak czujemy się w łazience lub we wnętrzu samochodu. Wielkim wyzwaniem jest dla nas zastanowienie się nad produktami do łazienek pod kątem ich jak najlepszego dopasowania do użytkowników. Może z wannami jest jak z samochodami. Musi się w nich bezpiecznie i wygodnie zmieścić zarówno dwumetrowy drągal, jak i drobna Azjatka.

Ten cel w całości udało się zrealizować w przypadku wanny You. A która branża, według Pana, rozwija się szybciej – design samochodów czy design łazienek?

Raczej przemysł samochodowy. Jest bardziej zaawansowany, środki finansowe, jakie są tu kierowane, są zdecydowanie większe. Projektowanie łazienek, według mnie, nie rozwija się źle, ale mogłoby tu być więcej koncepcji, brakuje wizji, jak mogłaby wyglądać łazienka przyszłości - powiedzmy za dziesięć, dwadzieścia lat - w czym mogłaby być lepsza i jak człowiek mógłby lepiej ją wykorzystywać.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA