Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Dorota Koziara o współpracy z Tubądzinem

  • Autor: Rynek Łazienek
  • 28 wrz 2016 10:05
Dorota Koziara o współpracy z Tubądzinem
Dorota Koziara - projektant, dyrektor artystyczny, ekspert w dziedzinie designu

Jest jedną z bardziej uznanych w świecie polskich designerek. Lista firm, z którymi współpracowała jest bardzo długa, a ostatnio do ich grona dołączyła również Grupa Tubądzin. Dorota Koziara mówi m.in. o potencjale polskich producentów i jej nowej kolekcji płytek ceramicznych.

REKLAMA

- Dlaczego podjęła się Pani współpracy akurat z Grupą Tubądzin?
Inicjatywa wyszła od firmy Tubądzin, która zaprosiła mnie do współpracy. Dwa lata temu towarzyszyłam jej podczas jednego ze spotkań branżowych - Tubądzin Design Days, jako gość specjalny. Wtedy odwiedziliśmy razem Poznań. Było mi zatem niezwykle miło, kiedy zaproponowano mi, aby pójść o krok dalej w tej znajomości i podjąć współpracę przy tworzeniu nowej kolekcji płytek.

Bardzo chętnie przyjęłam tę propozycję. Znałam już działalność Grupy, mogłam ją porównać z innymi polskimi producentami w zakresie ceramiki budowlanej. Przede wszystkim widziałam ogromny potencjał tej firmy oraz wysoką jakość ich produktów. O tym, że nasza współpraca to dobry pomysł utwierdziła mnie wizyta w fabryce, zdecydowanie nowocześniejszej od tych, które widziałam niejednokrotnie we Włoszech, a także zapoznanie się z planami rozwojowymi firmy. To wszystko uświadomiło mi, że warto pracować z Tubądzinem, zająć się zupełnie nową dla mnie kategorią produktu i wspólnie działać na poziomie międzynarodowym.


- Ma Pani ogromne doświadczenie projektowe, ale – o ile się nie mylę – płytki projektowała Pani po raz pierwszy. Co szczególnego jest w tym elemencie wyposażenia wnętrz?
Współpracując przed laty z Atelier Mendini opracowywałam kolekcje dla słynnej Bisazzy czy Abet Laminati i chociaż są to inne materiały mamy do czynienia z materiałami wykończeniowymi. W obu tych wypadkach projektowaliśmy całe kolekcje przez lata. Przystępując do tej współpracy, w moim studio w pierwszej kolejności przeanalizowaliśmy dotychczasową produkcję firmy Tubądzin. Głównie po to, żeby nie proponować czegoś, co już ma w produkcji, ale znaleźć przestrzeń, którą można wypełnić.

Zauważyłam, że nie ma tu produktu stricte przeznaczonego dla architektów. Zdecydowana większość asortymentu z katalogów marki – oczywiście dedykowana także dla architektów – to produkty przeznaczone do konkretnych wnętrz np. łazienek, kuchni, salonów. Brakowało mi takich kolekcji, które szeroko można wykorzystywać także w przestrzeni publicznej, chociażby na fasadach budynków, czy w miejscach, w których wymagana jest zupełnie inna ścieralność i wytrzymałość płytki.

Dodatkowo, chcieliśmy zaproponować produkt, który dobrze wpisałyby się w nasz polski pejzaż, a przy okazji pokazałyby piękno tego kraju, oddał charakteryzujący go klimat. Tak aby rozsławić w świecie kolory Polski. Kolekcję nazwaliśmy właśnie tak - Kolory Polski.

Przeanalizowaliśmy zatem naszą polską kolorystykę, Środkowej Europy, różne pory roku i doszliśmy do wniosku, że jest ona nieco cieplejsza niż skandynawska, ale też chłodniejsza niż ta śródziemnomorska. W pierwszej wersji wytypowaliśmy około 20 kolorów bazowych, które ostatecznie po wielu próbach w laboratorium firmy Tubądzin, ograniczyliśmy do ośmiu: czterech kolorów, których paletę nazwaliśmy Niebo i czterech nazwanych Ziemia. Chodziło nam o to, by wszystkie te barwy były harmonijne. Są one bardzo stonowane, więc można śmiało sięgać po nie zarówno na potrzeby wnętrz, jak i elewacji. Architekt może zestawiać ze sobą kolory w dowolnej konfiguracji.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA