Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Ewa Ścierzyńska, Insta-Projekt: Potencjał rynku grzejników to 400 -450 tys. sztuk rocznie

  • Autor: Arkadiusz Kaczanowski
  • 30 gru 2014 23:20
Ewa Ścierzyńska, Insta-Projekt: Potencjał rynku grzejników to 400 -450 tys. sztuk rocznie

Naszym atutem jest specjalizacja – jako jeden z czołowych polskich producentów skupiamy się przede wszystkim na produkcji grzejników i suszarek elektrycznych, nie uzupełniamy jej o urządzenia z innych branż. Jesteśmy ekspertem w swojej dziedzinie - uważa prezes firmy Instal-Projekt.

REKLAMA

Tutaj mogą Państwo przeczytać pierwszą część wywiadu.

- Przyzwyczaili Państwo rynek do tego, że potrafią zaskoczyć swoimi produktami. Który produkt typujecie teraz na hit?

Ewa Ścierzyńska, współzałożyciel i prezes firmy Instal-Projekt: W tym roku wprowadziliśmy do oferty grzejnik centralnego ogrzewania o nazwie Magic. Grzejnik ten pozwala na dowolne aranżowanie przestrzeni we wnętrzu, gdyż jego frontowy panel to szklana „tafla”, pod którą możemy umieścić dowolną grafikę: tapetę, plakat czy też zdjęcia z wakacji. Co ważne, można go samemu łatwo w każdej chwili zmienić. Staramy się tym sposobem wpisać w oczekiwania klientów, którzy poszukują rozwiązań pozwalających łatwo indywidualizować domową przestrzeń. Dzięki temu magicznemu trikowi, klient może, w prosty i szybki sposób, grzejnik wyeksponować albo ukryć w swoim pomieszczeniu.

- Ciekawi mnie jak długo „żyje” grzejnik w polskim mieszkaniu...

Cykl życia produktów w Polsce ulega skróceniu. Dobrze eksploatowany grzejnik bez problemu wytrzyma dwadzieścia i więcej lat. Czynnikiem, który najmocniej wpływa na to, że wymieniamy grzejnik jest moda, która staje się coraz ważniejszym aspektem naszego życia. Nie bez znaczenia pozostaje też nasza rosnąca mobilność, a co za tym idzie – remonty, których dokonujemy podczas przeprowadzek. Myślę, że grzejnik łazienkowy będzie pracował w instalacji od 8-12 lat, a potem wymienimy go podczas remontu całej łazienki.

- Jak więc ocenia Pani potencjał rynku grzejników łazienkowych w Polsce?

Potencjał rynku waha się między 400 a 450 tys. sztuk rocznie. To trochę mniejsze liczby, niż te, o których rozmawialiśmy w 2007 roku podczas wywiadu z Państwa magazynem. Warto też pamiętać, że pod względem struktury rynku sytuacja kształtuje się inaczej. Popularność grzejników dekoracyjnych podnosi wartość tego segmentu rynku. Może być tak, że notujemy wzrosty sprzedaży, choć ilościowo w niektórych grupach produktów mamy spadki. Wydaje mi się, że naszym atutem jest specjalizacja – jako jeden z czołowych polskich producentów skupiamy się przede wszystkim na produkcji grzejników i suszarek elektrycznych, nie uzupełniamy jej o urządzenia z innych branż. Jesteśmy ekspertem w swojej dziedzinie.

- Jakie są Państwa doświadczenia na rynku inwestycyjnym i remontów?

Rynek inwestycyjny jest to bardzo ważny dla nas kierunek działań. Obsługujemy go za pośrednictwem naszych dystrybutorów. Cenimy sobie w tym zakresie współpracę z projektantami instalacji i z architektami. Kolejnym segmentem jest rynek remontów, który zaczyna wchodzić w drugi etap wymiany instalacji i tu widzimy obszar wzrostu sprzedaży w najbliższych latach. Mam też coraz silniejsze wrażenie, że rynek potrzebuje rozwiązań kompleksowych. Gotowych koncepcji łazienek, które byłyby efektem współpracy różnych marek i producentów. Dopasowane do siebie produkty dałyby inwestorowi możliwość urządzenia ładnej i funkcjonalnej łazienki.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA