Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Grzegorz Zuchmański, z-ca Dyrektora, Grupa SBS

O planach na ten rok oraz zasadach działania i rozwoju Grupy w ostatnich latach mówi Grzegorz Zuchmański, zastępca Dyrektora w Grupie SBS.

REKLAMA

- Jakie są zasady i kryteria przyjmowania nowych członków do grupy SBS?

Grzegorz Zuchmański, z-ca Dyrektora, Grupa SBS: Rynek jest już w dużej mierze skonsolidowany i nowe przyjęcia do Grupy zdarzają się coraz rzadziej. Widać, że większość firm przynależy już do większych organizacji. Co oczywiście nie znaczy, że sama akwizycja została już definitywnie zakończona. Firmami, które są najchętniej widziane w każdej grupie, nie tylko naszej, są te, które mają dobrą kondycję finansową i są lokalnymi liderami rynku.

Grupa SBS od samego początku tworzona była w oparciu o takich liderów – są to przedsiębiorstwa zawsze dobrze zorganizowane, o wysokiej wiarygodności finansowej i z własnym pomysłem na biznes. Kierując się tą zasadą udało się na stworzyć organizację, która liczy dziś 91 firm, a te wraz z oddziałami stanowią 174 punkty handlowe. To czyni z nas największego gracza na polskim rynku instalacyjnym, zarówno biorąc pod uwagę liczbę hurtowni, jak też zasięg – działamy bowiem na terenie całego kraju.

To też przekłada się na obroty, bowiem w 2013 roku (a myślę, że 2014 rok będzie pod tym kątem jeszcze lepszy) wynik finansowy wyniósł 425 mln zł. Oceniam, że całościowy poziom obrotów, biorąc pod uwagę obroty hurtowni i centrali, kształtuje się na poziomie miliarda złotych. Jest więc to olbrzymi kawałek rynku, który został przez nas zagospodarowany.

- Od jakiej liczby firm zaczynała Grupa?

Od 1998 roku działało Stowarzyszenie Branży Sanitarnej, które potem (w lutym 2002 roku) przekształciło się w SBS sp. z o.o. W skład pierwszej organizacji weszło dwadzieścia firm, głównie z centralnej Polski. W ciągu dwunastu lat, gdy działamy pod szyldem Grupy SBS, to początkowe lata były okresem najdynamiczniejszego przyrostu liczby członków.

- Czy grono partnerów poszerzacie sami wyszukując firmy, czy też salony i hurtownie zgłaszają się do Was?

Akwizycja przebiega w obie strony. Jeśli przedsiębiorcy widzą biznesowy sens współpracy z nami, wówczas sami się zgłaszają. Ale również i my proponujemy czasami przystąpienie do organizacji firmom, które potrafiły zaznaczyć swoją obecność na rynku, mają potencjał zakupowy i fachowy. Bo też muszę podkreślić, że w tej branży jest istotne, by firma potrafiła zaistnieć na rynku nie tylko sprzedażą, ale również doradztwem i profesjonalną obsługą. Naszymi głównymi klientami są instalatorzy i inni profesjonaliści, dlatego doradztwo techniczne, umiejętność współpracy z fachowcami czy dotarcia do tych odbiorców jest kluczowa.

- Co wiąże się z przynależnością do Grupy? Czy firma zyskuje poza dostępem do centralnych magazynów także np. pomoc w usprawnieniu działania przedsiębiorstwa?

Każda firma, która przystępuje do Grupy SBS, jest w pewien sposób przysposabiana do pracy według określonych standardów. Jako pierwsza grupa w Polsce wprowadziliśmy u wszystkich Partnerów w pełni elektroniczny system wymiany danych. Obsługuje on proces realizacji zamówienia od momentu jego złożenia, poprzez fakturowanie, aż po wystawienie dokumentów dla naszego Partnera. System jest zautomatyzowany i każda z hurtowni uczestniczy w tym procesie elektronicznej wymiany danych. Dzięki temu oszczędzamy czas, redukujemy liczbę pomyłek ale, co najważniejsze, możemy łączyć się z innymi programami wspierającymi zarządzanie w hurtowniach. Dlaczego tak zależało nam na wprowadzeniu tego usprawnienia? Biorąc pod uwagę obrót, jaki generujemy, mając do tego swój magazyn centralny, zatrudniamy zaledwie 33 osoby do obsługi administracyjnej i magazynowej. W przeliczeniu na jedną osobę przypada kilkanaście milionów złotych obrotu. Sprawne działanie w takich warunkach jest możliwe dzięki automatyzacji najważniejszych procesów.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA