Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Internet Rzeczy: czy w Polsce wciąż raczkuje?

  • Autor: Anna Sołomiewicz
  • 01 cze 2017 11:28
Internet Rzeczy: czy w Polsce wciąż raczkuje?
Fot. Shutterstock
Internet Rzeczy: czy w Polsce wciąż raczkuje?

Internet Rzeczy i jego wdrażanie w działalność firmy to coraz częściej poruszana tematyka. Na pytania dotyczące IIoT odpowiada ekspert.

REKLAMA

Jak naprawdę rozwija się internet rzeczy w Polsce? Jakie błędy firmy popełniają najczęściej sięgając po IIoT? Kiedy wdrażanie tej technologii jest uzasadnione i w jakich przypadkach można zapomnieć o zwrocie z inwestycji? Na te inne pytania opowiada Jan Skowroński, R&D Manager w DSR SA, spółce specjalizującej się w zaawansowanych rozwiązań informatycznych dla przemysłu.

Z raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej wyłaniają się druzgocące wnioski: z Internetu Rzeczy korzysta zaledwie kilka procent polskich przedsiębiorstw. Jak Pan to skomentuje? Czy faktycznie IoT to w Polsce raczkująca technologia?

Janem Skowroński: To nie do końca prawda. Na podstawie tego raportu powstało wiele publikacji mówiących o rzekomym micie IoT i o tym, że jego obecność w polskich przedsiębiorstwach produkcyjnych to czysta fikcja. To duża nadinterpretacja wyników. Badanie w rzeczywistości dotyczyło nasycenia rynku usługami M2M oraz sposobu ich wykorzystania w Polsce. Przeprowadzone było na podstawie danych pozyskanych od operatorów sieci komórkowych. Były to dane o procentowym udziale kart SIM działających w modelu M2M. Tak! Dotyczyły tylko zakupu specjalnych kart SIM, które świadomie wykorzystywane były do realizacji usług IoT. Jak wiemy, komunikacja między urządzeniami może odbywać się przewodowo i bezprzewodowo. Ten raport dotyczy tylko usług realizowanych za pomocą sieci komórkowych, co jest wyraźnie podkreślone.

Należy pamiętać, że M2M (Machine-to-machine) oznacza jedynie bezpośrednią komunikację pomiędzy maszynami, a IoT (Internet-of-things) to pojęcie określające cały ekosystem. Co więcej, od końca 2013 roku do początku 2016 r. zaobserwowano 45 proc. wzrost aktywnych kart SIM w modelu M2M roku. Dane nie pozostawiają złudzeń. IoT to już dzisiaj rzeczywistość. W połowie 2016 roku w Polsce aktywnych było już 2,23 miliona kart SIM używanych wyłącznie do komunikacji z maszynami.

A jak wygląda sytuacja w polskim przemyśle? Czy tam Internet rzeczy staje się rzeczywistością?

Jeżeli chodzi o przemysł, to widać w nim rosnące zainteresowanie wykorzystaniem tą technologią. W ubiegłym roku w Ministerstwie Rozwoju został powołany Zespół do Spraw Transformacji Przemysłowej. Jego celem jest wdrożenie Polskiej Platformy Przemysłu 4.0, którego integralnym elementem jest właśnie koncepcja Przemysłowego Internetu Rzeczy (Industrial Internet of Things - IIoT). W raporcie IDC Worldwide Semiannual Internet of Things Spending Guide, wartość polskiego rynku IoT w 2014 roku została wyceniona na 1,5 mld dolarów, a do 2018 ma się ona podwoić. Potwierdzają to również nasze obserwacje. Monitoring maszyn, analiza wydajności pracowników, zapobieganie przestojom i awariom przy wykorzystaniu konserwacji zapobiegawczej to tematy, które w ostatnich miesiącach są chętnie dyskutowane.

Co prawda panuje jeszcze pewien chaos: nie każdy wie, co się kryje za IoT, ale każdy już o nim mówi. Przedstawiciele firm produkcyjnych szukają odpowiedzi na pytanie jak wykorzystać IIoT w efektywnej produkcji i w jaki sposób czerpać korzyści z tej technologii. To zainteresowanie coraz częściej przekuwa się na konkretne działanie. W DSR już od pewnego czasu wdrażamy rozwiązania oparte o Internet rzeczy w realizacji produkcji, monitoringu maszyn, monitoringu przepływu materiałowego oraz utrzymaniu ruchu.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA