Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Kobiety w branży łazienkowej: Honorata Broniowska

  • Autor: Anna Raducha-Romanowicz
  • 02 wrz 2015 10:26
Kobiety w branży łazienkowej: Honorata Broniowska
Honorata Broniowska, reprezentant firm Dornbracht i Alape w Polsce

Kobiety, które swoją karierę zawodową związały z polską branżą łazienkową, odniosły sukces i zajmują najważniejsze stanowiska w firmach mówią m.in. o tym, w jakich okolicznościach trafiły właśnie do tej branży i przed jakimi stają wyzwaniami. Dziś na pytania w naszej ankiecie odpowiada Honorata Broniowska, reprezentant firm Dornbracht i Alape w Polsce.

REKLAMA

- Jakie okoliczności sprawiły, że trafiła Pani właśnie do branży łazienkowej? Jak wyglądały początki Pani kariery w tej branży?

23 lata temu szukałam pracy w Niemczech i znalazłam ją właśnie w biurze firmy Dornbracht. W tym okresie pojawiały się już zamówienia z Polski, która okazała się ciekawym rynkiem dla naszej firmy. W tej sytuacji zapadła decyzja o utworzeniu przedstawicielstwa w Polsce i to właśnie mnie powierzono to zadanie. A ja chętnie się go podjęłam.

- Jakie były najtrudniejsze momenty Pani kariery? Co sprawiało na początku najwięcej problemów?

Wyzwaniem były początki. 20 lat temu w Polsce panowało przekonanie, że drogie towary, jakimi są produkty marki Dornbracht, nie będą się łatwo sprzedawać. W związku z tym trudno było trafić z nimi do salonów i na ekspozycję. Działaliśmy w zupełnie innych warunkach – mało rozwiniętej świadomości konsumenckiej oraz utrudnionej komunikacji z klientem, chociażby przez brak internetu czy wygodnych połączeń między miastami. Musieliśmy rozwiązać również kwestie techniczne takie jak serwis czy montaż baterii.

- Biznes, ale też branża sanitarna, grzewcza, wyposażenia łazienek to świat zdominowany przez mężczyzn. Jak funkcjonuje w nim kobieta?

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że ten rynek jest zdominowany przez mężczyzn. Z doświadczenia wiem, że od lat w branży pracuje wiele kobiet, które są najlepszymi sprzedawcami. Mężczyźni decydują o finansach, ale panie, mające często ostateczny głos w kwestii urządzenia mieszkania, wolą, kiedy doradzają im kobiety – zwłaszcza w sprawach estetyki wnętrz, na którą mają zupełnie inne spojrzenie niż ich partnerzy. Doskonale widać to na ekspozycjach w salonach łazienkowych – te przygotowane przez kobiety są ciekawsze i bogatsze.

- Czy świat biznesu i rynek wyposażenia łazienek zmienił się w ciągu ostatnich lat, jest być może dziś bardziej przyjazny kobietom?

Dostrzegam ogromną różnicę. Kobiety są dziś lepiej wykształcone i zajmują coraz wyższe stanowiska. Znakomicie radzą sobie jako handlowcy. Wszędzie widać, że panie pną się po szczeblach kariery a sama branża jest im coraz bardziej przyjazna. Bardzo zmienił się też rynek – dziś mamy piękne salony łazienkowe i wręcz butiki z ciekawą ekspozycją. Klient jest za to bardziej wymagający niż kilkanaście lat temu. Oczekuje doradztwa od kompetentnego pracownika, który pomoże mu wybrać najlepsze rozwiązanie do jego domu. Sam katalog i cennik już dziś nie wystarczą – aby sprzedać produkt, trzeba go odpowiednio zaaranżować i umożliwić potencjalnemu nabywcy zetknięcie się z nim.

- Przed jakimi największymi wyzwaniami jako kobieta biznesu staje Pani dziś?

Dążę do tego aby wzmocnić pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Dornbracht. Chciałabym, aby Dornbracht był w Polsce tak rozpoznawalny jak w Niemczech, gdzie jest synonimem najwyższej jakości armatury łazienkowej i innowacyjnych rozwiązań.

- Jaką jest Pani szefową?

Staram się traktować moich pracowników jak przyjaciół – jedną drużynę, która dąży do wspólnego celu. Nie lubię rywalizacji w zespole, wolę partnerskie relacje. Uważam, że pracownicy muszą utożsamiać się z firmą i z marką, ponieważ tylko wtedy wszystkim pracuje się dobrze.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA