Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Marcel Wanders wierzy w design

  • Autor: Marta Borowska
  • 10 marz 2016 14:40
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders / by Marcel Wanders
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design
Marcel Wanders wierzy w design

Design to jedna z najlepszych rzeczy, które człowiek mógł zrobić dla dobra społeczności - mówi Marcel Wanders, jeden z najbardziej uznanych i liczących się dziś w świecie designu holenderskich projektantów. Warto przyjrzeć się temu idealiście, którego credo stanowią miłość, pasja i poezja.

REKLAMA

Jak zaczęła się jego historia w świecie designu? Dość szybko. Swoje studio projektowe otworzył bowiem w 1995 roku, a już rok później było o nim głośno za sprawą kultowego już plecionego krzesła („Knotted Chair”) stworzonego dla włoskiej marki Cappelini. Niewielki fotel wykonany z włókna węglowego połączył wykorzystanie zaawansowanego technologicznie materiału z niewymagającymi innowacji metodami produkcji. Dziś można go zobaczyć jako element stałej wystawy np. w muzeum V&A w Londynie czy MoMa w Nowym Jorku.

Na kolejne sukcesy Marcel Wanders nie musiał długo czekać. Jego design, który łączy w sobie innowacyjne materiały i technologie, a jednocześnie odwołuje się do dobrze znanych historycznych stylów i archetypów, znajduje wiernych fanów na całym świecie. I to nie tylko wśród „zwykłych” śmiertelników.

Jednym z jego ostatnich projektów jest składane i przenośne (akurat dla prowadzących nomadyczny tryb życia) krzesło-leżanka zaprojektowane dla marki Louis Vuitton. Dziś tworzy dla takich firm jak Alessi, Bisazza, Flos, Kartell, KLM, Moroso, Rosenthal czy Vitra. Ale lista klientów, z którymi współpracuje jest o wiele dłuższa.

Design dla człowieka

Co oprócz łączenia historii z innowacyjnością współczesności jest charakterystyczne dla wzornictwa tego nietuzinkowego Holendra? Jak sam mówi, jego zadaniem jest przywrócenie designowi człowieczeństwa, a ideałem układ, w którym projektant, rzemieślnik pracujący nad produktem i jego użytkownik tworzą jedność. W swojej pracy nie jest technokratą – zimny industrializm zamienił na poezję, fantazję i miłość.

- Jako projektanci powinniśmy reprezentować społeczeństwo i ich marzenia, a nie maszyny i anachroniczne dogmaty polityków. Musimy przeciwstawić się przemysłowi, aby ten podążał za nami, a nie był naszym przewodnikiem -  mówi Marcel Wanders.

W swojej innej wypowiedzi dodaje:

Wierzę w design. Design to jedna z najlepszych rzeczy, które człowiek mógł zrobić dla dobra społeczności. Wierzę, że potrzebujemy postępu, aby czuć się ważni, aby czuć, że żyjemy. W życiu chodzi o zmianę, a jeśli kreujemy nowe rzeczy, wtedy poświęcamy się tej najważniejszej dla ludzkiej istoty kwestii. Jeżeli życie, które prowadzę jest inspirujące dla innych, to z pewnością mogę nazwać je sensownym.

Łazienkowe szczęście

Nie znam osobiście Marcela Wandersa, ale jeśli jest choć trochę taki, jak jego design, trudno byłoby nie uznać go za inspirującego i szczęśliwego człowieka. Widać to chociażby w jego projektach łazienkowych – by wspomnieć prysznic Pipe dla Boffi. Swego rodzaju hołd dla rury instalacyjnej, projekt ujmujący prostotą, ale przede wszystkim poczuciem humoru.

Ale upust swojej wyobraźni Marcel Wanders daje w szczególności w projektach powstających w ramach jego własnej marki Moooi (założonej w 2001 roku). Wazon-jajko, wazon-gąbka, wazon-gotowa do rozbicia świnka skarbonka, stolik kawowy, który zamiast na nogach wsparty jest na rzeźbie-świni. Wymieniać można więcej. Produkty powstające dla marki Moooi są trochę jak spełniające się marzenia. Momentami nic nie stanowi tu ograniczeń.

Wnętrza bez ograniczeń


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA