Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Marcin Dymarski, dyrektor generalny firmy Elita

O formie obecności firmy Elita na rynkach zagranicznych, współpracy z zagranicznymi partnerami i atutach polskich producentów mówi Marcin Dymarski, dyrektor generalny firmy Elita.

REKLAMA

- Czy na rynkach zagranicznych oferują Państwo swój produkt pod własną marką, czy raczej oferują podwykonawstwo dla innych marek – tak jak robi to wiele firm z branży meblowej?

Marcin Dymarski, dyrektor generalny firmy Elita: Stosujemy obie formy współpracy, nasi partnerzy oferują produkty z logo Elita, a także jeśli to konieczne zaczynamy współpracę od produkcji „marki własnej”. Bardzo często sukces rynkowy takiej marki przeradza się w stałą współpracę w zakresie szerszej części asortymentu. Traktujemy zatem produkcję „marek własnych klienta” jako wstęp do współpracy, a nie jako cel biznesowy.

A jak dojść do pełnego sukcesu? Po pierwsze i co najważniejsze to stawiamy na partnerstwo przy tworzeniu tych produktów. Standardem jest pomoc w analizie potrzeb, a na bazie zebranego materiału opracowujemy i proponujemy design kolekcji.  Oczywiście to my dobieramy komponenty do produkcji z których zostanie wykonany produkt oferując kilka rozwiązań technologicznych i kolorystycznych.  W konsekwencji jesteśmy współautorami projektu dzieląc się odpowiedzialnością za sukces. To buduje trwałe relacje biznesowe, których efektem jest wdrażanie do sprzedaży kolejnych kolekcji meblowych naszej firmy.

- Jakie Państwa zdaniem są zalety i wady sprzedaży produktów za granicą pod inną marką?  

Zalet jest wiele, w szczególności jeżeli potrafimy umiejętnie je wykorzystać i zbudować trwałe relacje na etapie projektowania i wdrożenia do produkcji. Podkreślam raz jeszcze, że tak współpraca otwiera drogę do partnerstwa, a to jest najlepsza metoda do minimalizowania ryzyka jakim jest utrata projektu na rzecz tańszego wykonawcy. Dobry doświadczony klient potrafi ocenić potencjalne ryzyko takiej zmiany, a zatem cena sprzedaży  w takim przypadku jest na drugim lub nawet trzecim miejscu przy podejmowaniu decyzji. Jakość, terminowość i gotowość do partnerstwa skutecznie powstrzymują przed podejmowaniem decyzji o przeniesieniu produkcji do tańszego producenta. Zdarzają się oczywiście złe wyjątki ale nasze doświadczenia wskazują, że jest to dobra, skuteczna i bezpieczna metoda pozyskiwania stałych partnerów otwartych na kolejne projekty.

- Czy walka o rozpoznawalność marki za granicą jest opłacalna dla polskich producentów?

Powinniśmy walczyć o rozpoznawalność marki za granicą i jest to bardzo opłacalna działalność dla wszystkich producentów. Współpraca oparta tylko na cenie jest krótkotrwała i w dłuższym horyzoncie czasowym nie zapewni stałego rozwoju. Wszędzie tam gdzie jest to możliwe powinniśmy inwestować w rozpoznawalność marki a metod i nośników informacji jest tak wiele, że tylko od nas zależy jaką metodę wykorzystamy.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA