Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Mateusz Gędoś, Manager ds. Sprzedaży i Zarządzania Jakością:

Rozwój sieci salonów na zasadzie franczyzy to w branży łazienkowej wciąż niezbyt powszechna praktyka. Mateusz Gędoś zdradza jak model franczyzowy udało się wdrożyć w firmie Cermag z Poznania.

REKLAMA

- Jakie wymagania stawiacie Państwo salonom, które chcą działać pod marką Cermag?

Mateusz Gędoś, Manager ds. Sprzedaży i Zarządzania Jakością: Z punktu widzenia powodzenia przedsięwzięcia jakim jest sieć franczyzowa, najważniejszy jest dla nas czynnik ludzki. Chcemy współpracować z otwartymi i gotowymi do dalszego pogłębiania umiejętności partnerami. Ludźmi, którzy dobrze rozumieją, że droga do sukcesu wymaga ciągłych inwestycji w postęp i doskonalenie, jak również otwartości na nowe technologie. Jeśli chodzi natomiast o lokalizację, to poszukujemy lokali o powierzchni między 150-200 m kw. powierzchni użytkowej, jednopoziomowych, zlokalizowanych w atrakcyjnych miejscach.

- Czy w ramach franczyzy oferujecie logo i know-how czy też usługi albo ułatwienia w dostawach towaru (np. czy salony franczyzowe mogą korzystać z Państwa magazynów)?

Z każdym naszym partnerem franczyzowym dzielimy się całą naszą wiedzą i doświadczeniem w pełnym zakresie, mówimy tu o franczyzie koncepcji działalności. Udostępniamy nie tylko znak towarowy Cermag, ale również cały schemat prowadzenia działalności biznesowej, standardy dotyczące procesów i produktów, systemy marketingowe i poszerzania wiedzy oraz technologiczne know-how.  Tego rodzaju franczyza wymaga sprawdzonych i działających przez dłuższy czas biznesów. Z powodzeniem rozwijamy się od ponad 20 lat i wierzymy w skuteczność naszego modelu biznesowego. Każdy z salonów otrzymuje tzw. pakiet franczyzowy, który stanowi trzon opracowanego przez naszą firmę systemu franczyzowego, zawierający kompletną koncepcję prowadzenia działalności gospodarczej.

- Czy salony same się zgłaszają z chęcią przystąpienia do sieci, czy też wyszukujecie je również Państwo sami?

W przypadku istniejących już salonów franczyzowych działania związane z otwarciem tych miejsc były wynikiem impulsów wypływających ze strony naszych partnerów. Sposób pozyskania partnera ma dla nas mniejsze znaczenie, niż rodzaj i siła relacji, jakie potencjalnie mogą zrodzić się w trakcie rozwijania współpracy.

- Ile salonów z Państwa sieci działa dziś na zasadzie franczyzy?

Aktualnie na zasadach franczyzowych działa 6 salonów, zlokalizowanych w Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Koninie, Koszalinie, Rzeszowie i Szczecinie.

- Kiedy i skąd wziął się pomysł na stworzenie salonów franczyzowych?

W 2011 roku podpisaliśmy pierwszą umowę franczyzową i otworzyliśmy pierwszy salon franczyzowy. Pomysł został podpatrzony na rynkach europejskich (szczególnie francuskim)  i Stanów Zjednoczonych, gdzie firmy w sposób świadomy budują dwa niezależne kanały dystrybucji. Jeden oparty na własnych salonach, a drugi prowadzony jako sieć franczyzowa. Mocno wierzymy w sukces tej koncepcji sprzedaży, dlatego też inwestujemy w nią dużo energii i środków.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Arkadiusz Kaczanowski.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA