Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Nie tylko Maciej Zień. Tubądzin rozwija współpracę z projektantami

  • Autor: Arkadiusz Kaczanowski
  • 26 sty 2015 10:15
Nie tylko Maciej Zień. Tubądzin rozwija współpracę z projektantami
Tomasz Smus, architekt marki Tubądzin. / fot. Tubądzin

Kto ze znanych, polskich projektantów stworzy nowe kolekcje płytek dla Tubądzina? O planach współpracy i o najnowszych trendach w płytkach ceramicznych mówi Tomasz Smus, architekt tej marki.

REKLAMA

- Pomysł, by marka Tubądzin podjęła współpracę z Maciejem Zieniem okazał się bardzo dobrym posunięciem. Wiem też, że planujecie kooperację z kolejnymi twórcami. Kto to będzie?

Tomasz Smus, architekt marki Tubądzin: Rozmawiamy o planach współpracy z projektantami i architektami, którzy byli gośćmi ubiegłorocznej edycji Tubądzin Design Days. Najdalej rozmowy zaszły w przypadku Doroty Koziary, z którą robimy już konkretne rzeczy. Rozmawiamy wstępnie też z Tomkiem Rygalikiem, Robertem Koniecznym i Jakubem Szczęsnym. Kuba Szczęsny tez ma konkretne pomysły na to, co moglibyśmy razem zrobić. 

Na pewno chcemy razem coś stworzyć i zależy nam, by współpracę poprowadzić najlepiej jak to możliwe. Bo kto może zaprojektować lepsze produkty do wnętrz, niż ktoś kto zajmuje się nimi na co dzień? Kto ma lepsze narzędzia do projektowania produktów pomagających tworzyć dobre wnętrza, jak nie ktoś kto używa ich w praktyce? Jestem przekonany, że kolekcje, które powstaną w wyniku naszej wspólnej pracy to będą naprawdę maksymalnie dopracowane, dobre produkty.

- Artyści o których Pan wspomniał zajmują się różnorodnymi obszarami projektowania dla wnętrz. Czy wasza współpraca dotyczyć będzie tylko płytek, czy jest możliwa również kooperacja w innych obszarach?

Tego wolałbym jeszcze nie zdradzać. Mamy oczywiście różne pomysły, zwłaszcza że każdy z tych projektantów działa w swojej specjalizacji. O ile Dorota Koziara jest ekspertem od wnętrz i projektowania form przemysłowych, o tyle np. Robert Konieczny zajmuje się w dużej mierze budownictwem kubaturowym. Tomek Rygalik z kolei robi meble, a Jakub Szczęsny jest bardziej „projektantem procesów”.

- Czy po ubiegłorocznych imprezach targowych jest Pan w stanie powiedzieć coś o nowych trendach w obszarze płytek ceramicznych, które się zarysować w najbliższym czasie?

Myślę, że bardzo mocno zauważymy powrót do prawdziwego cotto. Dużo widzieliśmy również polerowanego drewna. I nie chodzi już tylko o płytki, które idealnie naśladują naturę, ale coś ponadto. Mówię tu o rozwiązaniach, które wykraczają poza idealną imitację. Modne będzie drewno obrobione, polerowane, z bardzo dużą głębią.

CZYTAJ WIĘCEJ: Najpopularniejsze trendy w płytkach ceramicznych ostatnich lat.

Wyraźnie zarysował się w ostatnim czasie trend, by być jak najbliżej natury. Teraz już naturę jeszcze bardziej się „udoskonala”. Tworzymy w ceramice okładzinowej rzeczy, które znamy, ale które trochę rzadziej występują w naturze. Warto tu wspomnieć o pewnym kierunku w rozwoju produkcji płytek, który jest bardziej związany z wyglądem, niż użytecznością. Polega to na tym, że bierzemy jakiś naturalny wzór, np. rysunek drewna, który potem przekształcamy w bardzo abstrakcyjny sposób. Więc to co naturalne jest tylko podstawą, która zostaje przekształcona w formę. Jest to rodzaj własnej interpretacji materiału początkowego. Produkty tym sposobem zyskują wartość dodaną.

- Zauważyliśmy w trakcie targów Cersaie, że wielu producentów stawia na innowację nie tylko we wzornictwie, ale też w formie. Można było zobaczyć np. bardzo dużo płytek sześciokątnych.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA