Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Podsumowanie roku 2016: Adam Ptasiński, Refleks

  • Autor: Rynek Łazienek
  • 20 sty 2017 09:49
Podsumowanie roku 2016: Adam Ptasiński, Refleks
Adam Ptasiński, prezes zarządu firmy Refleks

Rok 2016 na polskim ryku wyposażenia łazienek podsumowuje tym razem Adam Ptasiński, prezes zarządu firmy Refleks. W jego ocenie minione miesiące nie przyniosły poprawy koniunktury, branża znajdowała się w stagnacji, a Refleks koncentrował się głównie na optymalizacji funkcjonowania LogiQ.

REKLAMA

- Jakie zmiany zaszły na polskim rynku w roku ubiegłym w stosunku do lat poprzednich? Czy poprawiła się koniunktura? Jakie zaobserwowali Państwo zjawiska, trendy i tendencje rynkowe?

Niestety długo oczekiwane odbicie w roku 2016 nie nastąpiło. Branża nadal jest w stagnacji i nie widać zasadniczego ruchu do przodu. Aktywność inwestycyjna jest na podobnym poziomie jak w latach poprzednich, nie zaobserwowaliśmy wzrostu zainteresowania na rynku w naszej branży, ani w kanale dystrybucji tradycyjnej, ani też w sektorze detalicznym.

Oczywiście tradycyjnie już, zanotowaliśmy wzrost sprzedaży, nie wynikał on jednak z pozytywnego ruchu na rynku, lecz z rozwoju detalicznej sieci salonów łazienek BLU, zdobywania nowych rynków i pozyskania nowych klientów. Patrząc na bazę z poprzedniego roku, czy to w odniesieniu do stałego portfolio klientów hurtowych, czy też sprzedaży konkretnych salonów, niestety zanotowaliśmy spadek.

Nadal umacnia się kanał sprzedaży DIY i internetowej, ale tutaj następują zmiany jakościowe. Umacniają się mocni dotychczasowi gracze, wypadają z rynku firmy i sklepy słabe, bez historii, z małą ilością dobrych opinii i komentarzy. Klient zaczyna zwracać uwagę przede wszystkim na jakość, a nie tylko na cenę. Dotyczy to tak sprzedawcy, jak i samego produktu. Wydaje się że z tego powodu, wzrost sprzedaży w tych kanałach dystrybucji nie był już tak dynamiczny i ograniczył się do wzrostu jednocyfrowego.

W odniesieniu do tendencji rynkowych w obszarze asortymentowym zaobserwowaliśmy wzrost wartości importu, szczególnie płytek ceramicznych. Nastąpiło nasycenie rynku dostępnymi markami i producentami. Dystrybutorzy poszukują przede wszystkim nowych produktów, na których można uzyskać rentowność sprzedaży. Klient natomiast opatrzony już i trochę zmęczony wszechobecnością znanych marek i produktów, oczekuje czegoś innego, świeżego.

Stąd też, rok 2016 to dynamiczny rozwój marek własnych dystrybutorów i produktów dedykowanych. Każdy upatruje tutaj szansy na odmienność, pokazanie czegoś innego i możliwości kreowania samodzielnej polityki sprzedażowej. My również skupiliśmy się na rozwoju asortymentowej marki własnej Azario, dostępnej w sprzedaży sieci Salonów Łazienek BLU. Muszę przyznać, że projekt już w pierwszym roku okazał się sporym sukcesem i pokazał nam możliwości, jakie drzemią w takiej polityce asortymentowej. Dlatego też planujemy dalszy rozwój projektu, tak od strony asortymentowej jak i kanałów dystrybucji.

Oczywiście marki własne dystrybutorów, nie zastąpią sieci sprzedaży i nie wyprą w znaczącym stopniu marek producenckich, lecz w naszej ocenie są w stanie „wykroić” sobie pewną stałą część rynku w tej branży.

- Jakie były największe wyzwania, przed którymi stanęła branża łazienkowa w roku ubiegłym?

Stagnacja. Brak pozytywnych czynników napędzających sprzedaż w branży, plus spadająca cały czas rentowność sprzedaży, spowodowały, że firmy z branży musiały szukać rozwiązań, które pomogłyby przetrwać. Kto się nie rozwijał, ten się cofał. Rozwój to oczywiście inwestycje w biznes, o które coraz trudniej na rynku.

Potrzebne są mocne podstawy i oparcie, które pozwoli przetrwać. Kto tego w mijającym roku nie miał, popadał w problemy. Wydaje nam się, że rok 2017 będzie kolejnym rokiem weryfikacji podmiotów w naszej trudnej branży.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA