Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Przemysław Powalacz: Wdrożenia produktowe to jeden z naszych największych ubiegłorocznych sukcesów

  • Autor: Anna Raducha-Romanowicz
  • 20 marz 2015 09:34
Przemysław Powalacz:  Wdrożenia produktowe to jeden z naszych największych ubiegłorocznych sukcesów
Przemysław Powalacz, nowy prezes Geberit oraz Koło w Polsce

O najważniejszych ubiegłorocznych działaniach Sanitec Koło mówi Przemysław Powalacz – od kwietnia prezes połączonych firm Geberit oraz Koło w Polsce.

REKLAMA

- Czy mógłby Pan spróbować podsumować ubiegły rok? Jakie były najistotniejsze zeszłoroczne działania Sanitec Koło?

Mówiąc o naszych sukcesach na rynku w zeszłym roku – jestem szczególnie dumny z dwóch. Pierwszym z nich jest zmiana filozofii współpracy z naszymi partnerami handlowymi w segmencie handlu tradycyjnego.

Postanowiliśmy, aby rozliczenia między nami a dystrybutorami nie były uzależnione tylko od obrotu finansowego, który oczywiście jest ważny, ale postanowiliśmy doceniać również realizację konkretnych zadań dystrybucyjnych w poszczególnych obszarach.

Mam tu na myśli m.in. obszar dostępności produktu, politykę magazynową, skalę i jakość ekspozycji produktów, kompetencje sprzedawców, obsługę inwestycji. Tego typu polityka mobilizuje naszych partnerów do większej kontroli kosztów i optymalizacji alokacji środków pomiędzy te aktywności.

Mogą oni decydować, które obszary są dla nich ważne, w które chcieliby inwestować i oczekiwaliby w związku z tym wsparcia Sanitec Koło. Naszym celem w segmencie tradycyjnym jest współpraca z fachowymi dystrybutorami-hurtownikami, którzy tworzą infrastrukturę do profesjonalnej obsługi – instalatora czy punktu detalicznego.

Efekty nowej polityki są widoczne. Nie spotkałem się ze znaczącym dystrybutorem, który po wprowadzeniu tej polityki nie zanotowałby poprawy rentowności sprzedaży. Zmiana warunków zachęciła naszych partnerów, by większej refleksji poddawać ich sposób działania na rynku i tworzyć wartość dodaną dla klienta.

- A drugi sukces, o którym Pan wspominał?

Drugim było wdrażanie nowości produktowych. Ze względu na same nowe produkty, które są bardzo przemyślane, trafione biorąc pod uwagę segment docelowy, półkę cenową, komplementarność oferty, funkcjonalność.

Wprowadziliśmy rewolucyjne rozwiązanie w postaci misek bezkołnierzowych Rimfree, szerokość naszej oferty takich misek pozostaje dalece bezkonkurencyjna na rynku, nie tylko w Polsce ale i w Europie! Docenili to konsumenci – wyniki sprzedaży naszych nowości były istotnie wyższe od naszych oczekiwań.

Ale istotna jest również kwestia sposobu ich wprowadzenia na rynek. Na pewnych etapach bardzo mocno eksperymentowaliśmy z procesem wdrażania nowego produktu. Przykładem mogą być serie Nova i Nova Top wycofywane z rynku na rzecz kolekcji Nova Pro.

W naszej branży najczęściej wdraża się produkty na tzw. „zakładkę”. Stare serie przez pewien czas funkcjonują na rynku wraz z nowo wdrożonymi. Naszym dystrybutorom zaproponowaliśmy inne rozwiązanie – albo odbieramy cały stary towar albo go znacząco przeceniamy. Zależało nam, aby ten okres przejściowy skrócić do minimum.

Pomysł ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Nova Pro generuje obecnie znacząco większe obroty niż w analogicznym okresie Nova i Nova Top razem wzięte. To był tylko jeden ze zmodyfikowanych elementów tego procesu. Zintegrowaliśmy również proces komunikacji wewnętrznej przy wdrażaniu produktów.

Zbudowaliśmy w firmie swoiste pozytywne napięcie, entuzjazm związany z wprowadzaniem nowości. Pracownicy wszystkich działów wiedzieli, że pojawiają się nowe produkty, znali te wyroby i ich zalety, wiedzieli w jakich aspektach są one innowacyjne. Od tego zaczęliśmy. Kolejnym krokiem były szkolenia handlowców, jeszcze przed wdrożeniem, zanim produkty pojawiły się na rynku. Gdy były już dostępne, można je było od razu efektywnie sprzedawać.

- Dziękuję za rozmowę.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA