Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

SHI: Branża potrzebuje całościowego opisu

  • Autor: Arkadiusz Kaczanowski
  • 21 paź 2015 10:57
SHI: Branża potrzebuje całościowego opisu
Przewodniczący Związku Krzysztof Osipowicz (Bims Plus) oraz Członek Zarządu Marek Kokot (Sanpol)

W pierwszej połowie 2015 roku powstał Polski Związek Pracodawców Hurtowni Branży Grzewczej, Sanitarnej, Instalacyjnej, Klimatyzacji I Wentylacji (SHI). Przedstawicieli Związku pytamy o rolę i znaczenie segmentu łazienkowego w działaniach podejmowanych przez SHI.

REKLAMA

Wywiad ten jest fragmentem rozmowy, której cały zapis ukazał się w magazynie Łazienka 5/2015 pod koniec października 2015. 

- Trójstopniowy model dystrybucji to jeden z istotnych punktów programu SHI. Dla państwa jako hurtowników jest on oczywiście bardzo istotny. Ale jak chcecie przekonać rynek, coraz bardziej oparty na zakupach przez internet, że jego podtrzymanie jest istotne?

Krzysztof Osipowicz (Bims Plus), Przewodniczący Związku SHI: Dynamiczne zmiany w procesie komunikacji społecznej wywołują u nas zaniepokojenie i nie dotyczy to tylko naszej firmy, ale generalnie całego rynku. Łatwość budowania relacji poprzez internet, zawierania transakcji kupna-sprzedaży wywołuje obawę o jakość i profesjonalizm usług. Sprzedajemy pojedyncze produkty, które są jednak elementem pewnej dużej całości, jak np. instalacja grzewcza. Jej elementy muszą być ze sobą prawidłowo zestawione, w przeciwnym razie konsument może mieć problem – albo z komfortem, albo z bezpieczeństwem. Eksperci w naszych Firmach doradzają jak zestawić ze sobą elementy, by instalacja była efektywna i bezpieczna. Użytkownik musi mieć także partnera – firmę instalacyjną, która doradzi, zmontuje i weźmie odpowiedzialność za całość instalacji, jeśli instalator ma sprawdzonego partnera jako źródło zaopatrzenia mamy szansę na dobrą, efektywną i bezpieczną usługę. Prosty handel internetowy jest zbyt chaotyczny i powoduje na rynku duże zamieszanie, bo tego profesjonalizmu często nie zapewnia.

Marek Kokot (Sanpol), Członek Zarządu SHI: Profesjonalizm, bezpieczeństwo i jakość. To trzeba docenić i za to też oczywiście trzeba zapłacić.

- A o co chcecie walczyć, jeśli idzie o wyposażenie łazienek?

KO: Często mamy problem z czymś, co nazywam kradzieżą „wartości intelektualnej”. Przychodzą do nas klienci, oglądają nasze ekspozycje, my udzielamy profesjonalnej porady, utrzymujemy salon łazienek z doradcami, ale z tego profesjonalizmu korzysta ktoś inny. Musimy ustalić jak się będziemy odnosili do tych zjawisk. Nie chodzi o to, by kogoś wykluczać, ale by opracować w rozmowie z producentami rozwiązania organizacyjne, które by naprawiły działanie rynku.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA