Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Słabości i mocne strony salonów łazienkowych - wg Marcelina Matusiaka z GfK

  • Autor: Rynek Łazienek
  • 13 cze 2016 14:16
Słabości i mocne strony salonów łazienkowych - wg Marcelina Matusiaka z GfK
Marcelin Matusiak, Industrial Team Manager w firmie GfK

Słabością salonów łazienkowych jest brak spójnej komunikacji marketingowej - zauważa m.in. Marcelin Matusiak, Industrial Team Manager w firmie GfK. Jednak mają one szansę na pozyskanie zaufania klientów prowadząc go "za rękę" przez proces zakupowy.

REKLAMA

Rosnąca rola wielkopowierzchniowych sklepów remontowo-budowlanych typu DIY, jaką obserwowaliśmy w ostatnich latach oraz Internetu, a w tym e-commerce, jest naturalnym procesem – w tym kierunku poszedł świat, a my za nim. Zachłyśnięcie się takim formatem sklepów było trochę próbą walczenia z kompleksami Polaków, potrzebą dogonienia „zachodu”.

Niemniej, obserwujemy lekkie wyhamowanie tego procesu. Nie bez znaczenia jest tu również smart shopping, większa skłonność polskich konsumentów do racjonalizowania zakupów, do podejmowania świadomych decyzji zakupowych. Wzrosła też wrażliwość estetyczna i potrzeba podnoszenia komfortu życia Polaków.

Stąd też częściej zwracamy uwagę na jakość, profesjonalizm obsługi zarówno zakupu jak i wykonawstwa prac remontowo-budowlanych zlecanych ekipom/firmom o takim profilu działalności. W pędzącym świecie często nie mamy czasu na wydłużony proces decyzyjny i zakupowy, jakim niewątpliwie jest remont łazienki.

W tym też upatrujemy dużą szansę i powrót klientów do salonów łazienkowych, w których oprócz pełnego wachlarza dostępnych w jednym miejscu produktów można obejrzeć i zainspirować się ekspozycją, można liczyć na profesjonalną obsługę sprzedawcy, projektanta czy architekta. Salony łazienkowe mają ogromną szansę na odbudowanie zaufania klientów, sygnalizując klientowi wprost, że przez koszmar, jakim nierzadko jest remont czy urządzanie łazienki, poprowadzą swojego klienta „za rączkę”.

Zdejmą z niego ciężar odpowiedzialności za szereg trudnych decyzji, jakie są immanentnym elementem procesu urządzania łazienki i źródłem stresu decydentów. Jednocześnie olbrzymią słabością salonów łazienkowych, jaką obecnie dostrzegamy jest brak spójnej i profesjonalnej komunikacji marketingowej, czego nie można odmówić zagranicznym sieciom wielkopowierzchniowych sklepów DIY.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie

Komentarze

  • Panie Marcelinie Szanowny!
    Spójności nie ma bo zamiast na górę spoglądać w problemy wpadacie z nadmiaru dobroci. Taki sposób działań do zmarnowania doprowadzi dobro które Opatrzność w darze wam ofiarowuje. Nie wszystko było złe w realnym socjalizmie a planowanie i trzymanie w ryzach tych planów odbudową Kraju ze zniszczeń wojennych poskutkowało. Tak i teraz kiedy automaty w pogotowiu czekają na rozkazy pytać trzeba Rząd na wierchu o plany i kierunki dystrybucji bo całość tego dobra o którym wspominam ma równoważnie rolewać się po całej przestrzeni globalnej wypełniając najpierw doły i nierówności które z drapieżności wynikły. Takie trzeba kierunki rozwoju przyjąć i powoli w uspokojenie wchodzić.
    • aug.., 2016-06-13 23:28:06

REKLAMA

REKLAMA