Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Tomasz Defratyka, Deftrans: Interesują nas przede wszystkim rynki europejskie

  • Autor: Arkadiusz Kaczanowski
  • 04 gru 2015 09:34
Tomasz Defratyka, Deftrans: Interesują nas przede wszystkim rynki europejskie
Tomasz Defratyka, prezes firmy Deftrans, właściciela marki Defra

Interesuje nas tylko i wyłącznie Europa i to ograniczona do krajów Unii Europejskiej – o kierunkach eksportu obieranych przez firmę oraz możliwości fuzji na rynku mebli łazienkowych opowiada Tomasz Defratyka, prezes firmy Deftrans, właściciel marki Defra.

REKLAMA

Defra eksportuje głównie na Zachód, rozumiem więc że skutków kryzysu na Ukrainie nie odczuliście?

Tomasz Defratyka, prezes firmy Deftrans, właściciela marki Defra: Eksport prowadzimy tylko i wyłącznie na Zachód i to od tego co się dzieje tam, jesteśmy zależni.

- Coraz chętniej polscy producenci zerkają na nowe rynki na Bliskim Wschodzie. Nie kusi Was ten kierunek? Albo Ameryka – czy targi w Nowym Jorku nie były ku temu pierwszym krokiem?

Interesuje nas tylko i wyłącznie Europa i to ograniczona do krajów Unii Europejskiej. Śladowe ilości naszych produktów sprzedajemy poza kontynent, ale to są ułamki w naszym ogólnym eksportowym obrocie.

- Musicie przygotowywać zindywidualizowaną ofertę na poszczególne rynki europejskie?

Każdy kraj ma swoje uwarunkowania, swoje gusta, swoje oczekiwania. Trudno byłoby mi znaleźć produkt, który bylibyśmy w stanie sprzedać do kilku albo wszystkich krajów, w których działamy. Każdy lokalny odbiorca ma swoja specyfikę, coś czego oczekuje od mebli. Czasami są to cechy mocno różnicujące, czasami mniej - ale zawsze musimy brać pod uwagę uwarunkowania lokalne. To także wymusza na nas ciągłe rozwijanie swoich technologii i powiększanie wolumenu. Ideałem by było móc sprzedawać wszędzie to samo, ale nie jest to możliwe. Ale jest to też w pewnym sensie dla nas motor napędowy, źródło inspiracji i motywacji do pracy. Oddech łapiemy na poziomie półfabrykatów, bo tu są punkty zbieżne - nie musimy szukać urozmaiceń. Różnorodność jest konieczna na poziomie końcowej bryły.

- Któryś z rynków zachodnich jest dla Was szczególnie przyjazny, na którymś szczególnie się dobrze pracuje?

Sytuacja w Europie jest ustabilizowana i w zasadzie od dawna każdy wie, czego po poszczególnych regionach się spodziewać. W naszym wypadku nie jest inaczej - nasze wyniki są zależne od tego, jaka koniunktura panuje w danym miejscu, jak wygląda sytuacja na rynku. W Europie czynniki wpływające na naszą sprzedaż są takie same, jak w przypadku innych sektorów.

- Przy okazji targów ISH, na których mieliśmy okazję rozmawiać, często wraca problem kopiowania wzorów i rozwiązań. Czy podróbki dla Defry stanowią jakiś problem?

Podchodzę do tego spokojnie z tej prostej przyczyny, że firmy nieustannie podglądają się i ściągają rozwiązania. Jest delikatna granica w tym, czy coś jest kopią czy nie. Jeśli istnieje jakiś problem z podrabianiem naszych wzorów, to nie wpływa to w znaczący sposób na naszą sprzedaż.

- Ostatni rok był intensywny pod kątem połączeń i fuzji na rynku sanitarnym. W branży meblowej są szanse na jakieś spektakularne przejęcia?

Wydaje mi się, że w naszym przypadku ten problem został już rozwiązany jakiś czas temu. Sytuacja wydaje się być stabilna i nie bardzo jest jeszcze co dzielić albo łączyć. Koło ma stabilną pozycję, a Elita strukturę własnościową ma bardzo dobrze poukładaną. W Cersanicie też ten segment sprawnie funkcjonuje i jeżeli się o czymś mówi, to o tym, że właściciel chciałby sprzedać cały Cersanit, a nie jego części. Małe ruchy w sektorze wykonuje Armatura Kraków.

Ale tak naprawdę nie bardzo jest jeszcze co przejmować, a sytuacja na rynku jest pod tym względem z roku na rok coraz bardziej stabilna i klarowna. Mnie zresztą to cieszy, że następuje naturalna selekcja. Mam tu na myśli mniejszych producentów, których zasady działania nie zawsze są tak transparentne, jak nasze. Takie firmy już znikają. W tym wypadku rynek sam się stabilizuje.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Arkadiusz Kaczanowski.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

REKLAMA