Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Więcej seksapilu w łazience bez barier!

  • Autor: Ryneklazienek.pl, arr
  • 21 sie 2015 08:08
Więcej seksapilu w łazience bez barier!
Michael Schlenke, ekspert specjalizujący się w projektowaniu uniwersalnym, członek iF

Michael Schlenke, ekspert specjalizujący się w projektowaniu uniwersalnym, uważa, że wyposażenie przeznaczone dla nowej generacji wymagających seniorów powinno być nie tylko funkcjonalne, ale też atrakcyjnie zaprojektowane. "Produkty nie powinny stygmatyzować" - podkreśla.

REKLAMA

- Zmiany demograficzne to hasło pojawiające się dziś często w dyskursie publicznym. Jak zmiany te przedstawiają się w kontekście starzejącego się społeczeństwa?

Co widać bardzo wyraźnie, grupa osób starszych jest bardzo niejednorodna. Nie można stosować jednego standardu wobec wszystkich jej członków. Porównajmy na przykład Ozzy'ego Osbourne'a i księcia Karola. Obaj są Brytyjczykami, mają ponad 65 lat, obecnie są po raz drugi żonaci i posiadają więcej niż jedno dziecko. Mimo to, są bardzo różni, mają odmienne wymagania odnoście ich otoczenia, produktów, architektury i usług.

Wiele osób starszych czuje się o 10-15 lat młodsze, niż wynosi ich rzeczywisty wiek. Nie chcą być konfrontowani z perspektywą, która ich czeka. Kiedy firma decyduje się na wprowadzenie na rynek produktu pod hasłem „dla pokolenia 50 +”, ma na myśli np. także mnie - urodziłem się w 1963 roku. Ale taka kampania do mnie nie przemówi. Podobnie nieskuteczne są inne hasła związane z senior marketingiem, takie jak np. „młodzi duchem”.

Dlatego jednym z największych wyzwań jest, aby wyostrzyć naszą uwagę jeśli chodzi o grupę docelową 65+. Starsi ludzie też potrzebują fajnych, seksownych produktów.

- Czy jakiś kraj, posiada bardziej „swobodne” podejście do tej właśnie grupy docelowej?

Zawsze warto porównywać się z Holandią. To kraj gęsto zaludniony, o międzynarodowym kolorycie i innym podejściu do osób starszych i wymagających opieki. W Niemczech, na przykład, domy opieki zazwyczaj znajduje się na peryferiach miasta. Natomiast w Holandii są częściej integralną częścią wewnętrznej struktury miasta. Holendrzy mają też więcej dokonań w kontekście mobilności osób starszych. Na przykład balkoniki do chodzenia mają po prostu lepszy design. Są bardziej przyjemne w użytkowaniu. W wielu dziedzinach Holendrzy po prostu mają mniej sztywne podejście do opieki. Możemy też wiele nauczyć się od Skandynawii i krajów Beneluksu.

- W Skandynawii i Holandii korzenie ma pojęcie „architektura lecznicza” (healing architecture). Co dokładnie ono oznacza?

Zostało naukowo udowodnione, że najbliższe otoczenie, architektura i wystrój wnętrz mają wpływ na nasze samopoczucie. „Architektura lecznicza” próbuje połączyć wszystkie istotne komponenty i integruje aspekty takie np. materiały, kolory, lub zapachy. Ważny jest np. wystrój pokoi w placówkach zdrowia, nie stygmatyzujący i nie wskazujący od razu ich przeznaczenia. Osoby przebywające czy to w szpitalu czy klinice rehabilitacyjnej, centrum opieki medycznej lub domu opieki - są bardzo wrażliwe. W planowaniu i rozumieniu rzeczywistych potrzeb grup tych użytkowników potrzeba więcej uwagi.

- Jakie kryteria musi spełniać nowy produkt, by dotrzeć do grupy docelowej, o której rozmawiamy?

Osobiście czuję się silne związany z zasadami uniwersalnego projektowania (filozofia projektowania produktów i otoczenia by mogły być one użyte przez wszystkich, bez potrzeby adaptacji - przyp. red.). Mój przyjaciel - product developer - kiedyś powiedział mi, że meble dla osób niepełnosprawnych nie muszą gorzej wyglądać.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA