Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienkowe trendy z różnych stron świata

  • Autor: Ryneklazienek.pl, arr
  • 15 gru 2016 09:12
Łazienkowe trendy z różnych stron świata
fot. mat.prasowe TECE
Łazienkowe trendy z różnych stron świata
Łazienkowe trendy z różnych stron świata
Łazienkowe trendy z różnych stron świata

Który naród bierze kąpiel przy oknie? Dlaczego brytyjskie umywalki wyposażone są w dwa krany? Jak inteligentna może być japońska toaleta i dlaczego w chińskiej łazience zawsze jest mokro? Okazuje się, że co kraj, to obyczaj – także w kwestii urządzania pomieszczeń sanitarnych i funkcjonalności łazienki.

REKLAMA

Na początek przyjrzyjmy się typowej, polskiej łazience - ma nie więcej niż 10 m2, połączona jest z toaletą i utrzymana w jasnych kolorach – beżach, brązach, szarościach. Ściany i podłogi najczęściej wykończone są płytkami ceramicznymi.

- To, jak wygląda polska łazienka, w dużej mierze zawdzięczamy trendom. Te z kolei napłynęły do nas z Zachodu. Coraz bardziej doceniamy nowoczesne wzornictwo i rozwiązania poprawiające komfort użytkowania. Niewielka przestrzeń wciąż determinuje nasze wybory, np. w zakresie decyzji: wanna vs. prysznic, toaleta myjąca zamiast bidetu i tradycyjnej miski ustępowej. Jednak producenci oferują coraz więcej rozwiązań sanitarnych zwiększających możliwości aranżacyjne pomieszczeń. Mimo, że minimalizm to ulubiony trend Polaków, możemy być pewni, że nasze łazienki są wyposażone we wszystko, co niezbędne do utrzymania higieny – mówi Andrzej Majewski, ekspert firmy TECE.

Co zatem zaskakuje Polaków podczas podróży zagranicznych? Oto przykłady nietypowych rozwiązań łazienkowych.

Dwa kurki

Bardzo dużym zaskoczeniem dla osób odwiedzających po raz pierwszy Anglię są… dwa krany – oddzielnie z zimną i ciepłą wodą. To element brytyjskiej spuścizny kulturowej – woda ciepła i zimna dostarczane są bowiem osobnymi rurami i pod różnym ciśnieniem. To z kolei utrudnia zainstalowanie baterii. W jaki sposób Brytyjczycy radzą sobie z takimi czynnościami, jak mycie rąk? Za pomocą zaworu spustowego, czyli tzw. korka. W ten sposób odcinany jest odpływ umywalki, a następnie zbierana jest w niej woda z obu kranów.

Co więcej, ze względów bezpieczeństwa, włącznik światła nie jest tradycyjnie montowany na ścianie. Występuje najczęściej w postaci sznurka, za który należy pociągnąć, by włączyć światło. Skąd taki pomysł? Chodzi o względy bezpieczeństwa i o to, by mokre dłonie nie miały kontaktu z prądem.

Kąpiel z widokiem

Łazienki w Stanach Zjednoczonych różnią się od polskich przede wszystkim wielkością powierzchni. W USA to jedne z większych pomieszczeń w domu. Nie bez powodu nazywane są pokojami kąpielowymi. Do tego zazwyczaj jest ich kilka – tak, by każdy mieszkaniec domu mógł korzystać z własnej łazienki. Amerykańskie pomieszczenia sanitarne są dobrze oświetlone, pięknie umeblowane i zwykle mają co najmniej jedno okno. A pod oknem Amerykanie uwielbiają umieszczać wannę. Polak uznałby kąpiel przy oknie za zbyt odważny pomysł.

- To, co może nas zaskoczyć podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych, to toaleta i sposób działania spłuczki. Toaleta jest wypełniona czystą wodą i dopiero podczas spłukiwania zasysana do rur. Kolejna zaskakująca rzecz w amerykańskiej łazience to prysznic. Jego słuchawka przymocowana jest do ściany na stałe – wyjaśnia ekspert firmy TECE.

Prysznic przed kąpielą

Im odleglejszy kraj, tym więcej różnic. Japonia słynie z najnowocześniejszych toalet myjących. W zdumienie może wprawić także nietypowy prysznic w japońskiej łazience. Bateria zamontowana jest zaledwie kilkadziesiąt centymetrów nad podłogą. Dlaczego? Kąpiel w Japonii to rytuał, który służy odprężeniu, a nie higienie. Zanim więc Japończyk wejdzie do wypełnionej wodą wanny, musi się umyć.
Z kolei w Chinach typowa łazienka różni się od europejskiej przede wszystkim brakiem wanny, czy kabiny prysznicowej. Owszem, wykąpać się można – służy temu słuchawka prysznicowa, czasem balia z wodą, ale przestrzeni mokrej nie oddziela w pomieszczeniu żadna ścianka czy zasłona. Woda z kąpieli rozchlapuje się więc po całym pomieszczeniu.

Dyżurne klapki z Bliskiego Wschodu


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

REKLAMA