Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Toaleta jako przestrzeń społeczna? To możliwe

  • Autor: AK
  • 14 lip 2016 12:09
Toaleta jako przestrzeń społeczna? To możliwe
fot. Dornbracht
Toaleta jako przestrzeń społeczna? To możliwe
Toaleta jako przestrzeń społeczna? To możliwe

Toalety są zwykle najmniej przemyślaną i najmniej ważną przestrzenią w budynku użyteczności publicznej, często zaprojektowaną przez najmniej doświadczonych architektów - uważa architekt i artysta Shawn Maximo. Na 9. Biennale w Berlinie pokazał, że jest możliwe inne oblicze tego wnętrza.

REKLAMA

Wywodzący się z Nowego Jorku kolektyw artystyczny DIS zaprosił artystę Shawna Maximo razem z firmą Dornbracht do przedefiniowania toalety KW Institute for Contemporary Art jako przestrzeni społecznej.  Kanadyjczyk stworzył nowe miejsce spotkania, informacji, relaksu i komunikacji zamiast toalet dla zwiedzających.

Już z niecierpliwością oczekujemy kolejki - mówi Lauren Boyle. Jest członkiem zespołu artystycznego DIS, który jest kuratorem Biennale w Berlinie w 2016 roku. Wywodzący się z Nowego Jorku kolektyw DIS często współpracuje z Shawnem Maximo, który wielokrotnie łączy na nowo zwykłe ośrodki życia codziennego w swoim cyfrowym wizerunku, aby nałożyć na siebie elementy designu, zdrowia, fitnessu i rozrywki w niezwykły sposób.

W swojej serii „Neighboring Interests”, umieszcza dla przykładu wybieg dla modelek w bagiennym krajobrazie lub szpitalne łóżka na kółkach w punkcie gastronomicznym. Z przenikliwym wyczuciem potrzeb, zwyczajów oraz wrażliwości społeczeństwa Zachodu, Maximo testuje nowe formaty przestrzeni publicznej i prywatnej.

Te projekty mają pozytywną, optymistyczna intencję – mówi – Ale jestem świadomy ich krytycznego potencjału - dodaje. 

Dlaczego np. chorzy ludzie nie mieliby uczestniczyć w życiu publicznym? Jak pokazuje Maximo, społeczne tabu są jedynymi czynnikami, które sprawiają, że jego wizje przestrzenne wydają się dziwne.

Jak dotąd, Shawn Maximo zrealizował swoje idee tylko na poziomie obrazu, ale w KW Institute for Contemporary Art implementuje je teraz architektonicznie poprzez przekształcenie toalety na drugim półpiętrze w wielofunkcyjną strefę. Może być stosowana jako ustronie lub przestrzeń społeczna mieszcząca do czterech osób jednocześnie. Dostępne są siedziska, ładowarki do laptopów i telefonów, a także aneks kuchenny ze zlewem i lodówką, a równocześnie duży monitor, na którym wyświetlane są aktualne informacje o Biennale.

Zatem Shawn Maximo dodaje nowy potencjał do tego tradycyjnie prywatnego azylu. W pewnym sensie, oznacza to nawet dawno opóźnione dostosowanie do potrzeb współczesnego życia. Jak tłumaczy artysta, wiele tabu zrodzonych dawno temu ze względów higienicznych teraz przemówiło.

Ponieważ te zagadnienia przestają istnieć, zwyczaje kulturowe mogą odpowiednio się zmienić - komentuje.

Z jednej strony „# 3” jest o projektowaniu i sanitarnym know-how. Z drugiej strony opowiada o naszych zbiorowych uczuciach, potrzebach i granicach. W końcu aspekty te przechodzą obecnie zauważalne zmiany. Jak wyjaśnia Lauren Boyle z DIS, tegoroczne Biennale rozprawia się precyzyjnie z tymi sprzecznościami w naszym życiu. Jednym z najważniejszych aspektów w tym zakresie jest skomplikowane radzenie sobie z prywatnością.

- Podczas gdy wysyłanie nagich selfie jest w porządku dla wielu millennialsów, szereg z nich ma problemy z rozbieraniem się w spa – mówi nowojorczanka.

Zakres tej otwartości będzie widoczny na indywidualnym poziomie w pracy Shawna Maximo. Zwiedzający mogą sami decydować czy faktycznie skorzystają z wielofunkcyjnej toalety uniseks „# 3” jako przestrzeni społecznej z innymi osobami w tym samym czasie. Ale propozycja, którą Shawn Maximo składa tu swoją pracą jest niczym więcej niż nowym spojrzeniem na uniwersalną rutynę.

Tekst: Silke Hohmann


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA