Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Trendy łazienkowe: czy smartyzacja to przyszłość?

  • Autor: Anna Sołomiewicz
  • 11 maj 2017 14:27
Trendy łazienkowe: czy smartyzacja to przyszłość?
Na zdjęciu: pilot sterujący toaletą myjącą SensoWash. Fot. Duravit
Trendy łazienkowe: czy smartyzacja to przyszłość?
Trendy łazienkowe: czy smartyzacja to przyszłość?
Trendy łazienkowe: czy smartyzacja to przyszłość?

Obowiązujące na rynku tendencje, w tym to, co pokazały ostatnie targi ISH sugerują, że Internet Rzeczy nie ominie również łazienek. Co o smartyzacji łazienek uważają eksperci?

REKLAMA

Smartyzacja przestrzeni życiowej wydaje się być nieuniknionym następstwem szerokiej digitalizacji życia w każdym jego aspekcie. Również produkty do łazienek coraz częściej wykorzystują nowe technologie, umożliwiają łączenie się ze smartfonem, komunikują się z systemami inteligentnych domów, czy chociażby - bardziej prozaicznie - pomagają utrzymać higienę intymną. Nie bez powodu producenci ceramiki sanitarnej wprowadzają do swojej oferty jeden za drugim toalety myjące, a firmy produkujące armaturę - rozwiązania bezdotykowe. Czy smartyzacja to przyszłość łazienek również w Polsce? Czy pokolenie ludzi młodzych, tzw. millenialsów przemieni przestrzeń łazienki w centrum multimediów? Czy toalety powinny mieć wejścia USB? Przeczytajcie, co powiedzieli na ten temat eksperci podczas IV Forum Branży Łazienkowej:

Katarzyna Tworek, brand manager firmy Aurora Technika Świetlna: "Na rynku dostępne są produkty skierowane do tzw. millenialsów, tylko pozostaje pytanie: czy ci millenialsi rzeczywiście z nich korzystają? Hasło smart-dom "załatwia" nam to pokolenie, kiedy mamy wszystko sterowane za pomocą naszej komórki czy czujnika wpiętego w klapę marynarki. Natomiast ja mam wrażenie, że zapominamy o tym, że te wszystkie nowinki technologiczne są troszkę przestrzelone, przynajmniej w naszych realiach. Ludzie młodzi, którzy urządzają sobie tę wymarzoną, maleńką łazienkę w bloku, mającą 2 na 3 metry marzą, żeby w tej łazience był sprawnie działający prysznic. Oczywiście, szczytem marzeń byłoby to wpięcie USB przy toalecie, ale czy rzeczywiście oni są nastawieni na to, aby ta wtyczka tam była?"

Tomasz Pągowski – projektant, muzyk, juror w programie „Bitwa o Dom” w TVN, od pięciu sezonów prowadzi program „Remont w 48h” na antenie Domo+: "Jestem prawie pewien, że tak! Nie jestem już takim millenialsem, ale uwierzcie mi Państwo to jest rzecz bardzo istotna! Dziwię się w ogóle, że obecnie w dowolnym pomieszczeniu mieszkalnym, również w łazience, gniazdka z wejściem USB nie są standardem. Bardzo często jest tak, że podczas toalety przed wyjściem z domu, w międzyczasie coś czytamy, oglądamy, słuchamy i pojawia się kwestia: czy jeszcze starczy mi baterii? To jest w tej chwili podstawowy nawyk."

Dominika J. Rostocka – Założyciel, główny projektant, Creative Coop Architects: "Myślę, że nie powinniśmy lekceważyć tego, że w toalecie ludzie czytają najwięcej gazet. A dzisiaj gazety zastępują iPhony i tablety. Nie wiem dlaczego o tym nikt nie mówi. Chcę tutaj jednak pocieszyć moich rozmówców, że prawie wszystkie gniazdka nowej serii dzisiaj mają wejście USB, więc wystarczy wymienić sam plastik.

Bardzo dużo nowinek technologicznych wchodzi do łazienek prywatnych ze świata łazienek publicznych. Coraz częściej np. stosujemy baterie z fotokomórką. Rozwiązania techniczne są bardzo mile widziane we wnętrzach. 

Mi się wydaje, że ten trend, który ja osobiście nazywam <<życie w kapsule>> w jakiś sposób się przekłada na życie w szybki sposób: ma być prosto, wygodnie, łatwo do umycia. Dzisiaj w łazience spędzamy najwięcej czasu przed wyjściem do pracy. Dla człowieka, który spędza w domu 2 h dziennie przed pójściem spać, a całe życie spędza na mieście, jest to jedyny moment, kiedy może zasięgnąć informacji (poza radiem w samochodzie). Jedyny moment, kiedy może np. zobaczyć poranne wiadomości myjąc zęby".


REKLAMA

Komentarze


  • Nie widzę wielkiego szaleństwa w meblach łazienkowych wszystko wręcz jest identyczne nie wspominając kolorów tu już zupełna posucha . Jestem w trakcie remontu domu mam 3 łazienki do umeblowania różnej wielkości przeszłam więc dziesiątki kilometrów po sklepach w ciągu 4 miesięcy a mebli jak nie miałam tak nie mam . Zapewne można zamówić ale nie stać mnie żeby w każdą łazienkę inwestować po 30 tyś zł jak mi proponowano mam jeszcze inne pomieszczenia do wyposażenia . Uważam więc , że te artykuły nie są pomocne dla remontujących z średnim kapitałem .
    Nie każdy chce łazienkę w kolorze białym , czarnym czy wenge ja chciałabym chodź jedną łazienkę mieć w kolorze pastelowym , kremowym może wanilia oczywiście mówię o meblach . Czy ktoś chce mieć 3 łazienki w jednym kolorze jak już ma te 3 pomieszczenia , przy czym jedna łazienka jest dzieci więc marzy mi się i moim pociechą coś fajnego .
    • Karola, 2017-05-19 14:28:52

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA