Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Baterie umywalkowe z funkcjami eko – proste oszczędzanie

  • Autor: Małgorzata Nietupska
  • 24 lut 2014 13:57
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Piękny kształt strumienia przy przepływie wody 5 l/min – bateria umywalkowa z kolekcji Axor Bouroullec firmy Hansgrohe. Półka-korpus baterii to odlew mineralny (proj. Ronan i Erwan Bouroullec). Fot. Hansgrohe
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie
Baterie umywalkowe  z funkcjami eko – proste oszczędzanie

Oszczędne baterie z funkcjami EKO zewnętrznie nie różnią się od modeli tradycyjnych. Skutecznie obniżają rachunki dzięki nowinkom technicznym.

REKLAMA

Po odkręceniu kurka baterii EKO na pozór wypływa z niej tyle samo wody, co z tradycyjnej. Jeśli wylewka jest kaskadowa, kształtująca strumień w rodzaj wodospadu czy potoku, może się wręcz wydawać, że wody jest więcej. Tajemnica oszczędzania tkwi w rozwiązaniach technicznych 

Perlatory

Najpopularniejsze to perlatory (nazywane również aeratorami) – niewielkie elementy na zakończeniach wylewek. Napowietrzają one wypływający strumień, tak że wydaje się on znacznie większy. W efekcie użytkownicy odkręcają kurki mniej, a zużycie wody spada nawet o połowę. Niektóre perlatory mają dodatkowo systemy zapobiegające osadzaniu się na nich kamienia czy antybakteryjne.  

Ograniczniki przepływu

Inne rozwiązanie to ograniczniki przepływu wody. Są one albo wbudowane w baterię, albo można je dokupić, by zainstalować w niektórych modelach użytkowanych od lat. Podobnie jak perlatory, redukują zużycie wody nawet o połowę. Wypływający z nich strumień jest bardziej miękki, ale wystarczający do komfortowego umycia rąk. Dłużej za to trzeba czekać, żeby napełnić np. miskę.

Opór w uchwycie

Tego problemu nie ma, jeśli wybierze się baterię „klikającą”, z nastawami wypływu wody. W ich uchwytach jest wyczuwalny lekki opór przy zmianie natężenia strumienia, przypominający o oszczędzaniu. Regulacja jest 2- lub 3-stopniowa w zależności od producenta. Na pierwszej nastawie wody płynie najmniej, co wystarcza np. do umycia rąk, a na ostatniej – najwięcej, a więc przydaje się do napełnienia dużego naczynia.


Blokady

Oszczędnościom sprzyjają też ograniczniki temperatury oraz blokady gorącej wody. Przydatne zwłaszcza, gdy w domu są dzieci, ponieważ skutecznie zapobiegają poparzeniom. Pozwalają także wybrać taką temperaturę, by była komfortowa, ale nie za wysoka, co oczywiście obniża rachunki za ciepłą wodę.

  • Warto wiedzieć

    ♦ Perlator (aerator) – można dokupić do baterii użytkowanej od lat. To wydatek od ok. 20 zł.

    ♦ Ogranicznik wypływu wody – również można go dokupić do starej baterii, ale tylko do wybranych modeli. Kosztuje od ok. 25 zł.

    ♦To inwestycje zwracające się już po kilku miesiącach! Potem już tylko się oszczędza.

    ♦Ile można zaoszczędzić? To zależy od liczby użytkowników. Z każdą minutą z umywalkowej baterii EKO wypływa maksymalnie 1,9-8 l wody na minutę. Z tradycyjnej zaś nawet kilka razy więcej.





REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA