Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?

  • Autor: Anna Usakiewicz
  • 08 lut 2016 08:44
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Korzystanie z outletów, także tych meblowych, stanowi współcześnie bardzo popularne rozwiązanie. Fot. Max-Fliz
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?
Łazienka z outletu – ryzyko czy oszczędność?

Wykończenie i remont łazienki może być przysłowiową studnią bez dna. Zaoszczędzić można kupując płytki, ceramikę lub armaturę w outletach konkretnych marek czy salonów wyposażenia.

REKLAMA

Ile kosztuje wykończenie i wyposażenie mieszkania? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Można odnieść wrażenie, że górna granica budżetu nie istnieje – zwłaszcza, jeśli nie zadowala nas wzornictwo i gatunek artykułów z marketów budowlanych. Jest jednak sposób na pogodzenie jakości z designem i rozsądnymi wydatkami.

Wykończenie czy nawet remont mieszkania lub domu może stać się przysłowiową studnią bez dna. To inwestycja na lata, zwłaszcza jeśli mówimy o pracach w kuchni bądź łazience, które wymagają znacznych środków finansowych. Lista rzeczy niezbędnych do zabezpieczenia ścian, sufitów i podłóg jest naprawdę długa i bywa, że pochłania lwią cześć pierwotnie zakładanego budżetu. Na szczęście możemy trochę zaoszczędzić na etapie wyboru płytek, ceramiki czy armatury – pomogą nam w tym outlety konkretnych marek czy salonów meblowych.

Outlet - czyli co?

Choć słowo outlet pierwotnie oznaczało sklep fabryczny, dziś używane jest głównie w kontekście towaru pochodzącego z końcówek serii, nadwyżek produkcyjnych i kolekcji z ubiegło sezonu. Mogą być to także produkty o nietypowym rozmiarze, rozmiarach albo opakowaniach zastępczych. Na tym jednak oferta się nie kończy. – W outletach można znaleźć prawdziwe okazje. Zdarzają się wysokogatunkowe meble pozostałe po sesjach zdjęciowych albo artykuły poinwestycyjne, które zostały zamówione np. dla hotelu, który z powodów finansowych nie ukończył wszystkich planowanych przez siebie prac i część towaru do nas zwrócił – wyjaśnia Sebastian Siwy, dyrektor zarządzający Max-Fliz. – To w pełni wartościowy asortyment, nierzadko zaprojektowany przez utalentowanych designerów dla uznanych marek, który w tak atrakcyjnej cenie można kupić tylko w outlecie.

Różnica w gatunku

Poza produktami pochodzącymi z poprzednich sezonów, w ofercie outletowej często pojawiają się artykuły II gatunku, które sprzedawane są po cenie znacznie niższej od regularnej. Jest to spowodowane różnego rodzaju odstępstwami od produkcyjnej normy. Co to w praktyce oznacza? W przypadku płytek ceramicznych, często pojawiają się zmiany w wybarwieniu: płytki mają plamki bądź niejednolity kolor. Takie płytki mogą być jednak z powodzeniem wykorzystane w pomieszczeniach mniej reprezentacyjnych, jak garaże, spiżarnie czy pomieszczenia gospodarcze. Zdarzają się jednak także płytki, których odcień jest minimalnie inny od katalogowego – i taka partia również trafia do sprzedaży po obniżonej, outletowej cenie, choć na pierwszy rzut oka nie odstają od I gatunku.
W outlecie możemy znaleźć też płytki, które w produkcji odznaczały się poprawnymi parametrami, a których wady pojawiły się w procesie dalszej obróbki. W takim przypadku może zdarzyć się, że są nierównomiernie wypolerowane, albo mimo rektyfikacji (polegającej na mechanicznym obcięciu i zeszlifowaniu brzegów) różnią się rozmiarem od pozostałych partii o więcej niż 0,2 mm albo nie zachowują ostrych krawędzi. Tego rodzaju odstępstwa, które producent określa mianem defektu, dla kupującego nie muszą być wcale problematyczne. W niektórych wnętrzach bowiem minimalnie różniące się od siebie płytki doskonale się obronią – a przy zastosowaniu szerszej fugi niewielkie różnice w rozmiarze wizualnie znikną. Decydując się jednak na zakup płytek II gatunku warto zachować jednak większy zapas – pozwoli nam to na przeselekcjonowanie poszczególnych sztuk i wybranie tych, które odstępują od normy w najmniej znaczący sposób.
Podobnie wygląda sprawa z innymi produktami drugogatunkowymi. Najczęstszą przyczyną kwalifikującą meble, ceramikę czy armaturę do sprzedaży outletowej jest niestandardowy kolor bądź rozmiar. Nawet najbardziej renomowani producenci nie są wstanie zachować identyczności wszystkich partii produktów – dlatego kompletując wyposażenie warto zajrzeć do outletów. Tym bardziej, że niejednokrotnie różnice między I a II gatunkiem są na tyle niewielkie, że sprowadzają się raczej do cech indywidualnych aniżeli do faktycznych wad, a różnica w cenie może być naprawdę spora.

Jakość w niższej cenie

Decydując się na zakupy outletowe do wyboru mamy szeroką ofertę sklepów internetowych i stacjonarnych salonów wyposażenia wnętrz, które wręcz prześcigają się w obniżkach walcząc o klienta. Outlety internetowe wydają się być bardziej dostępne dla przeciętnego konsumenta, ale nie dajmy się jednak zwieść: to, że sklep w sieci oferuje dany produkt i ilustruje go atrakcyjnym zdjęciem, wcale nie musi oznaczać, że wszystkie zamówione przez nas artykuły będą zbliżonej jakości. Zdecydowanie lepiej jest pojechać do renomowanego producenta bądź salonu i naocznie sprawdzić, dlaczego dany produkt znalazł się w outletowej sprzedaży.
Dla prawdziwych poszukiwaczy okazji prowadzimy outlety we Wrocławiu, Krakowie i Katowicach, na których asortyment składają się produkty pochodzące od blisko 300 uznanych producentów z całej Europy. Odwiedzając je, możemy stać się posiadaczami wielu wysokojakościowo, a przede wszystkim niedrogich gresów, armatury, płytek, lamp czy nawet mebli łazienkowych dla naszego domu - a to i tak zaledwie ułamek wyposażenia, jaki tam znajdziemy. Wszystkie te produkty dostępne są na miejscu, możemy je więc dokładnie obejrzeć, dotknąć i podjąć racjonalną decyzję o zakupie – wyjaśnia Sebastian Siwy.
Korzystanie z outletów, także tych meblowych, stanowi współcześnie bardzo popularne rozwiązanie. Pełnowartościowe produkty i artykuły o niewielkich wadach sprzedawane po obniżkach sięgających czasami kilkudziesięciu procent kuszą klientów. Ekskluzywne marki stają się dzięki temu dostępne dla każdego, ale powodów do odwiedzania ouletów jest znacznie więcej. W ich asortymencie znajdziemy także unikatowe produkty, które nie są dostępne w regularnej sprzedaży w salonach. Dlatego warto zapoznać się z ich wyposażeniem i przekonać się, jak niewielkim kosztem możemy stworzyć wyjątkowe i niepowtarzalne wnętrze.

Na zdjęciach: wnętrze outletu Max-Fliz


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA