Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Popękane płytki w łazience - napraw je samodzielnie!

  • Autor: Anna Sołomiewicz
  • 08 wrz 2016 15:19
Popękane płytki w łazience - napraw je samodzielnie!
Fot. Pixabay

Popękane kafelki w łazienki skuteczne rujnują urodę całej aranżacji. Całe szczęście możemy je uratować. I to samodzielnie! Przeczytajcie jak.

REKLAMA

Mieszkanie nie wydaje się zbytnio atrakcyjne, jeśli w łazience kryją się popękane kafelki. Ich uszkodzenia mogą także wchłaniać wodę, która będzie niszczyć nasze ściany. Z tego powodu warto zabrać się do wymiany kafelek przy najbliższej okazji - wygląd łazienki uratujemy sami. Żeby wymiana kafelek się udała, musimy poprawnie usunąć te wadliwe i dobrze przykleić świeże tak, aby nie odpadły po kilku dniach pracy

Dlaczego to pęka?

Problemy w mieszkaniu lubią wyskakiwać znienacka dosłownie w każdym miejscu. W przypadku łazienki czasem wyleci nam z rąk przedmiot ciężaru suszarki i błyskawicznie kończy się to dziurą w płytkach podłogowych. Kiedy indziej nagle zauważamy, że z niewiadomej przyczyny popękały kafelki na ścianie – wtedy sprawcą może być nadmiar kleju nałożonego przy budowie, albo naturalne ruchy płyt budynku. Płytki mogą się także uszkodzić, jeśli odstępy spoinowe są za małe. Wciąż jednak możemy wszystko doprowadzić do porządku.

Zaczynamy zmiany

W najlepszej sytuacji korzystamy z wcześniej odłożonych oryginalnych płytek na wymianę. Jednak w przypadku ich braku będziemy musieli znaleźć w sklepach produkt podobny kolorystycznie lub możemy się zdecydować na bardziej odważne wykończenie w postaci estetycznej mozaiki. 

Przy montażu zawsze sugerujemy się zaleceniami producenta dotyczącymi rodzaju potrzebnej zaprawy. Warto wybrać klej i fugę typu elastycznego, ponieważ pomogą one mocniej doczepić płytkę do nowo oszlifowanego miejsca. Klej szybkoschnący zaoszczędzi nam czasu na wymianę – przy nim fugować możemy już po 6 godzinach.

Oczyszczamy, wymieniamy

Fugę zrywamy wokół uszkodzonej kafelki przecinakiem lub podobnym narzędziem, a potem usuwamy ją lekko uderzając młotkiem w jej środek. Trzeba też uważać, żeby nie trafić w żadną płytkę obok. Zdrapujemy wszystkie pozostałości jednocześnie precyzyjnie usuwając poprzednie warstwy kleju. Jeśli w odsłoniętej ścianie są ubytki, trzeba je uzupełnić zaprawą wyrównawczą i dać jej dzień na schnięcie.

Nakładamy kafelki w poprawny sposób

Wiemy już, że jednym z powodów pęknięć na płytkach jest ich nieodpowiednie przygotowanie pod klejenie. Sposoby klejenia różnią się w zależności od podłoża co do ilości kleju nałożonego na kafelek, jak i wielkości powierzchni, którą nim pokrywamy.

Kafelki będą się trwale trzymać dopiero jak dobrze nałożymy klej. Przy montażu mniejszych płytek ceramicznych nakładamy tylko 2mm. Z kolei przy normalnych rozmiarach będzie to 3mm, a duże płytki, chociażby stosowane zewnętrznie, wymagają 4mm. Przy ścianach lekkiego ruchu klejem pokrywamy 70% powierzchni kafelki, a przy dużym ruchu ścian musi to być 100%. Taką samą odpowiednią ilość kleju nakładamy na ścian, a wszystko dociskamy bez uderzania. Wycieki wokół płytki koniecznie usuwamy przed fugowaniem. Jeśli będziemy się trzymać tych zasad, nasze kafelki będą trwale przylegać do podłoża. – doradza Radosław Marciniec, Technolog z firmy Arsanit, producenta chemii budowlanej.

Aby mieć pewność, że płytki mocno chwycą, przyczepiamy je wyłącznie na gładkie, dobrze zagruntowane podłoże. Płytka i miejsce, do którego kleimy powinny być pokryte cienką warstwą kleju, co gwarantuje najlepszą przyczepność.

Triki na idealną fugę

Gdy już uporamy się z płytkami, pozostaje nam równie ważne fugowanie. W końcu przy niepoprawnie położonej fudze kafelki mogą się szybko skruszyć. Przy rozrabianiu masy pilnujemy proporcji sugerowanych przez producenta, żeby nie dodać zbyt dużej ilości wody.

Fugę do szczelin najłatwiej nałożymy pacą z nakładką gąbkową. Możemy nią też ściągnąć nadmiar materiału, a powstałe plamy oczyścimy zwilżoną gąbką. Po dwóch dniach wszystko stwardnieje i cała operacja zakończy się sukcesem.

Dla chętnego naprawa kafelek nie będzie zbyt wielkim wyzwaniem. Wystarczy pamiętać, że po okuciu tych starych, nowe nakładamy na wygładzone powierzchnie z klejem po obydwu stronach. W efekcie naszych prac łazienka wróci do stanu pierwotnego, a my będziemy mieli wielką satysfakcję z samodzielnej fachowej wymiany kafli.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA