Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Chmura wyprze stacjonarne rozwiązania IT?

  • Autor: Redakcja Ryneklazienek.pl
  • 03 paź 2017 12:54
Chmura wyprze stacjonarne rozwiązania IT?
Fot. Pexels

Czy przedsiębiorstwa masowo zaczną rezygnować ze stacjonarnej infrastruktury IT na rzecz chmur obliczeniowych?

REKLAMA

Chmura obliczeniowa szturmem zdobywa rynek IT. Liczba wdrożeń oprogramowania w modelu SaaS rośnie w tempie 20,1 proc. rdr – podają analitycy z firmy Gartner. Na naszych oczach odbywa się rewolucja, której największą ofiarą jest oprogramowanie instalowane na własnej, firmowej infrastrukturze. Agonię wdrożeń „on-premises” wieści Eric Kimberling, partner zarządzający w firmie doradczej Panorama Consulting. Jego zdaniem chmura obliczeniowa posiada tak wiele zalet, że porzucenie przez przedsiębiorstwa rozwiązań stacjonarnych jest jedynie kwestią czasu.

W przyszłości widzianej oczami Erica Kimberlinga z Panorama Consulting nie ma miejsca dla oprogramowania w modelu on-premises. Ekspert w dziedzinie systemów ERP na obronę swoich odważnych poglądów ma twarde dane. Znajdziemy je m.in. w analizach przeprowadzonych przez firmę badawczą Gartner. Wynika z nich, że rynek chmury obliczeniowej urośnie w tym roku o 18 proc. Podobny los czeka rynek oprogramowania w modelu Software-as-a-Service (SaaS), który rośnie w tempie 20,1 proc. rdr. Garner nie jest w swoich analizach odosobniony. Według IDC, w 2016 r. wydatki przeznaczone na projekty IT osadzone w chmurze wzrosły o 20 proc. W tym czasie budżety na rozwiązania w modelu on-premises zmalały o 4 proc.

Wyższość chmury?

Co sprawia, że chmura obliczeniowa wypiera własną infrastrukturę wraz z oprogramowaniem na niej bazującym? Według Piotra Rojka z DSR, firmy specjalizującej się w dostarczaniu zaawansowanych rozwiązań IT dla produkcji, jej największą zaletą jest szybkość realizowanych wdrożeń. – Implementacja systemu do zarządzania przedsiębiorstwem na własnej infrastrukturze w skrajnych przypadkach trwać może nawet kilka lat. Wiąże się ona z prowadzeniem wieloetapowego projektu składającego się z różnych aktywności. Niektóre z nich to: gruntowna analiza przedwdrożeniowa, wybór dostawcy, testy oprogramowania, szkolenie pracowników, skompletowanie infrastruktury oraz zabezpieczenie danych.

Zastosowanie chmury obliczeniowej znacząco wpłynie na kształt projektu. Zmiana polegać może na skróceniu czas wdrożenia, realizacji poszczególnych etapów projektu w innej kolejności lub nawet ich eliminacji. Nie mam wątpliwości, że nastąpi znaczące przyśpieszenie momentu uruchomienia. To ogromna różnica zważywszy na zmiany, jakie niesie ze sobą wdrożenie systemu i związane z tym potencjalne korzyści – tłumaczy Rojek.

Doskonałym przykładem jest tu Plasan Carbon Composites, amerykańska firma dostarczająca komponenty z włókna węglowego dla General Motors i Chryslera. Wdrożenie przez nią chmurowego systemu ERP QAD przy niewielkim poziomie modyfikacji odbyło się w zaledwie trzy miesiące. - Wiedzieliśmy, że nie chcemy inwestować pieniędzy, zasobów osobowych i czasu w rozwiązanie on-premise. Chmurowy ERP był dla nas najlepszym rozwiązaniem – tłumaczył Philip Austin z firmy Plasan.

Gdyby jego firma zdecydowała na podobny system w wersji stacjonarnej, wydatki z nim związane byłyby wielokrotnie większe. Wynika to nie tylko z kosztów infrastruktury czy zabezpieczenia danych, ale także opłacenia zespołu, który pracowałby nad wdrożeniem zdecydowanie dłużej. Bez kompetentnego personelu IT utrzymanie takiej machiny jest niemożliwe. Nic więc dziwnego, że jednym z najpopularniejszych argumentów podnoszonych w dyskusji o chmurze są oszczędności finansowe.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA