Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Dom-Plast, czyli kolorowy świat sztucznych tworzyw

  • Autor: Leokadia Lubiniecka
  • 16 maj 2016 14:32
Dom-Plast, czyli kolorowy świat sztucznych tworzyw
Dom-Plast, czyli kolorowy świat sztucznych tworzyw
Dom-Plast, czyli kolorowy świat sztucznych tworzyw
Dom-Plast, czyli kolorowy świat sztucznych tworzyw

Andrzej Dębowski z maleńkiego rzemieślniczego warsztaciku zbudował DOM-PLAST - największą w Polsce fabrykę produkującą wyposażenie do mieszkań z tworzyw sztucznych.

REKLAMA

(artykuł ukazał się w kwietniu 1996 roku w "Łazience" nr 2/1996)

Andrzej Dębowski jeszcze nie całkiem dawno był jedynym właścicielem firmy DOM--PLAST w Słupsku, potem jej głównym akcjonariuszem. Obecnie jest prezesem spółki, zatrudnionym u amerykańskiego właściciela Rubber-maida.

Ceni w ludziach rzetelność i pasję. Od takich zależy sukces firmy - powiada. Za autorytet uznaje Leszka Balcerowicza. Wyzwaniem są dla niego skomplikowane problemy techniczne. W wolnych chwilach lubi poczytać prasę ekonomiczną. Odpoczywa w domku nad jeziorem, kocha szybkie samochody i dobrą kawę. W biznesie wyznaje zasadę reinwestowania zysku.

Marzenia o własnej firmie...

Andrzeja Dębowskiego trudno namówić na zwierzenia. To, co dla innych wydaje się pasjonujące, on sam często uważa za zwyczajne. Jest technikiem mechanikiem oraz absolwentem studium wynalazczości i ochrony patentowej. Pracował jako konstruktor w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. Wtedy odniósł pierwszy sukces. Opatentował... bezpieczną nakrętkę na leki.

Dziesięć lat był na państwowej posadzie, aż pewnego dnia klamka zapadła. Spróbował szczęścia na swoim.

- Zgromadziłem tyle funduszy, aby założyć Zakład Produkcji Wyrobów z Tworzyw Sztucznych DOM-PLAST. Zatrudniłem kilku ludzi i ruszyła produkcja meblowych akcesoriów - wspomina. - Przyjmowałem zamówienia trudne, skomplikowane technicznie, których nie chcieli państwowi wytwórcy. Ja nie miałem wyboru. Opłaciło się! Zdobyłem wiele cennych doświadczeń. 

Duńska trampolina

W 1989 roku słupska firma znalazła się w trudnym położeniu. Kooperacja z podupadającymi fabrykami mebli weszła w fazę krytyczną. Blisko 75 proc. wyrobów nie miało odbiorców. Pomógł szczęśliwy traf. 

Duńska firma PLAST-TEAM szukała w Polsce partnera. Ofertę skierowała do wybranych zakładów. Podczas prób wdrożeniowych Polacy zepsuli przysłane z Danii formy wtryskowe.

Przypadkiem przywieziono je do DOM-PLASTU. Tam, w ciągu kilkunastu dni, przywrócono im techniczną sprawność. Lepszej rekomendacji Andrzej Dębowski nie potrzebował.

Współpraca z nowym partnerem zaczęła szybko przynosić rezultaty, DOM-PLAST zmienił profil produkcji. Zaczął wytwarzać artykuły wyposażenia wnętrz i gospodarstwa domowego. Z kooperanta stal się producentem. '

- Miałem świadomość, że aby utrzymać się na rynku, muszę produkować rzeczy funkcjonalne, estetyczne, przyciągające klienta kolorystyką i atrakcyjną ceną. Musiałem wprowadzić ogrom zmian technicznych i technologicznych - przekonuje prezes.

Największy pracodawca

Plan Balcerowicza i równouprawnienie sektorów otworzyły drogę do podjęcia w 1991 r. samodzielnego eksportu oraz przeznaczenia dochodu na inwestycje. Efekty okazały się nad podziw dobre i szybkie. W ciągu trzech lat firma zwiększyła zatrudnienie najpierw z 30 do 430 osób, a obecnie do ponad 600. Stała się największym prywatnym pracodawcą w stupskim.

Wyroby DOM-PLASTU pojawiały się nie tylko w sklepach całej Polski. Miski, wiadra, deski sedesowe, plastikowe kosze, półki, pojemniki na żywność i dziesiątki innych drobiazgów trafiły na rynki większości krajów europejskich, po zachodniej i wschodniej stronie granicy. Dotarły do Stanów Zjednoczonych i Kanady, jakością dorównywały produktom zagranicznym i przebijały je ceną. DOM-PLAST sprzedawał o 20 proc. taniej od innych producentów w kraju i blisko 50 proc. od zagranicznych. Stał się poważnym konkurentem, z którym trzeba się liczyć. Andrzej Dębowski „kosił” nagrody i wyróżnienia za menadżerskie sukcesy.

Akcje w górę


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

REKLAMA