Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Od 2015 roku konieczność stosowania etykiet energetycznych obejmie także urządzenia służące do ogrzewania budynków.

Oznakowania klas energetycznych, jakie spotykamy na urządzeniach AGD, już za rok pojawią się również na urządzeniach służących do ogrzewania budynku. Wymagania dotyczące etykietowania energetycznego obejmą takie grupy produktów, jak: kotły i urządzenia grzewcze, zasobniki ciepłej wody.

REKLAMA

Od przyszłego roku konieczność stosowania etykiet energetycznych obejmie także urządzenia służące do ogrzewania budynków. 

Obecnie obowiązujące przepisy – Ustawa z dnia 14 września 2012 roku o obowiązkach w zakresie informowania o zużyciu energii przez produkty wykorzystujące energię elektryczną – obejmują zmywarki, do naczyń, lodówki, pralki, telewizory, zamrażarki i inne. Ale już niedługo konieczność stosowania klas i etykiet energetycznych będzie dotyczyła także klimatyzatorów czy pomp obiegowych. Od 2015 roku wymóg ten będzie koniecznym do spełnienia także wśród produktów służących do ogrzewania budynków.

W marcu zeszłego roku Komisja Europejska zakończyła prace nad rozszerzeniem wymagań energetycznych na kolejne grupy produktów, takie jak kotły i urządzenia grzewcze zasilane gazem, olejem i energią elektryczną.

Klasy energetyczne wg Ecodesign

Dyrektywa Ecodesign (Ekoprojekt) została przyjęta we wrześniu 2013 roku. Zawiera szereg szczegółowych oczekiwań względem urządzeń do centralnego ogrzewania (c.o.) o mocy do 400 kW, dotyczących przypisania im odpowiednich etykiet energetycznych. Od września 2015 roku producenci będą mieli obowiązek etykietowania urządzeń c.o.

Głównym wyznacznikiem zakwalifikowania urządzenia do konkretnej klasy energetycznej będzie wartość jego sezonowego współczynnika efektywności. Określa on stosunek uzyskanej energii do wykorzystanej energii pierwotnej. Średni europejski współczynnik nakładu energii pierwotnej dla energii elektrycznej wynosi 2,5, a dla gazu ziemnego lub oleju 1,0.

Łatwo obliczyć, że kocioł elektryczny charakteryzujący się sprawnością w stosunku do energii końcowej ok. 97%, do energii pierwotnej uzyska współczynnik efektywności na poziomie ok. 40% (97/2,5). Automatycznie zostanie on przypisany do jednej z najniższych klas energetycznych – klasy D.

Aby urządzenie zostało zakwalifikowane do konkretnej klasy, poza minimalną efektywnością, musi spełnić wymagania dotyczące poziomu hałasu i emisji NOx (emisja tlenków azotu).

 


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA