Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania

  • Autor: Redakcja magazynu Łazienka
  • 19 maj 2014 09:26
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania
/ fot. Flickr, Sasha Maksymenko
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania
Firmy łazienkowe na Ukrainie stawiają na ostrożne działania

Polityczne niepokoje za wschodnią granicą, nie mogły pozostać bez wpływu na polską gospodarkę. Rozwojowi wydarzeń z uwagą przyglądają się też właściciele firm z sektora sanitarnego. Wielu z nich z prowadzi w tamtym rejonie ważne interesy.

REKLAMA

Według Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej ogólna liczba polskich firm eksportujących na Ukrainę to 3-4 tys. Prawie każda większa polska firma z sektora sanitarnego eksportuje na tamte rynki swoje wyroby.

Potrzeba gwarancji

Na terytoriach obu państw swoje zakłady produkcyjne ma Sanitec Koło i Rovese. Ten pierwszy ma fabryki w miejscowości Dymer oraz Slavuta na Ukrainie. Rovese zaś w Novohradzie na Ukrainie oraz we Frianowie, Syzraniu oraz Kuczino w Rosji. Nie należy zapominać, że swoje zakłady w tamtym regionie ma również Atlas czy kilku producentów mebli. Szczęśliwie fabryki nie są ulokowane bezpośrednio w strefie zagrożenia działaniami militarnymi.

- Ukraina zajmuje 8. miejsce wśród najważniejszych rynków eksportowych. Wielu naszych przedsiębiorców prowadzi biznes w tym kraju. Dlatego z taką uwagą śledzimy to, co dzieje się na Ukrainie – podkreślał minister gospodarki Janusz Piechociński podczas spotkania z mediami. Ministerstwo podało, że w styczniu 2014 spadek polskiego eksportu na tamten rynek wynosił 4,3 %, natomiast w lutym było to już prawie 18% – Najnowsze dane pokazują, że destabilizacja państwowości ukraińskiej ma także wpływ na sytuację w biznesie – podkreślił wicepremier.

Puls Biznesu na początku kwietnia donosił, że resort gospodarki myśli o formach wsparcia, jakie może zaoferować spółkom dotkniętym skutkami kryzysu. Jednak póki co instytucje, które miałyby wspierać polski eksport, ograniczyły dostępność finansowania dla firm, które działają albo chcą działać na rynku ukraińskim i rosyjskim.

- Szacujemy, iż w 2014 roku udział sprzedaży na Ukrainę wyniesie 6% obrotów naszej firmy. W sytuacji napięcia politycznego, które ma obecnie miejsce za wschodnią granicą, rodzimym firmom powinno przyjść z pomocą przede wszystkim państwo polskie, a dokładniej KUKE, czyli Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Zabezpieczeniem dla polskich firm są gwarancje ubezpieczeniowe transakcji. Tymczasem KUKE ogranicza kwoty limitów kredytowych – zauważa Wojciech Borkowski, Dyrektor Generalny Deante.

Zmiana w polityce ubezpieczania transakcji na wschodzie przez KUKE (wg komentarza prezesa instytucji udzielonego Gazecie Wyborczej) związane było z pogorszeniem wyników gospodarki rosyjskiej oraz liczby płatności nieregulowanych w terminie.

Bez gwałtownych działań

Barometrem nastrojów na rynku ukraińskim, jak i okazją do spotkań z odbiorcami, miały być m.in. majowe targi Aqua-Therm w Kijowie (rozpoczynają się 13 maja). Wybrało się na nie 12 firm z Polski.

- Tegoroczne targi odbędą się bez zmian, w zaplanowanych terminach i miejscu. Już w tym roku zorganizowaliśmy w Kijowie kilka wydarzeń i obecna sytuacja polityczna nie wpłynęła negatywnie na poziom, ani frekwencję na wydarzeniach. Nie przewidujemy, by jakiekolwiek trudności logistyczne czy organizacyjne miały nastąpić. Ale polscy wystawcy oczywiście w każdej chwili będą mogli liczyć na nasze wsparcie i pomoc – cały czas będziemy na miejscu – mówi Joanna Zaniewicz, Project Manager z ITE Poland, reprezentująca organizatora targów w Polsce. - Niestety ostatnie wydarzenia skutkują tym, że liczba firm które na targi przyjeżdżają jest mniejsza, niż w latach ubiegłych – to daje się odczuć. Na szczęście nie notujemy by wystawcy, którzy wcześniej zadeklarowali swoje uczestnictwo, odwoływali przyjazd – dodaje.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA