Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?

  • Autor: Ryneklazienek.pl, AK
  • 06 lis 2014 11:23
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Średni czas, jaki kobiety poświęcają na wyszykowanie się – zrobienie makijażu, ułożenie włosów i przebranie, to 52 minuty. Dla porównania, panowie spędzają w łazience tylko 29 minut. Co jednak interesujące, zsumowany czas poświęcony na codzienną pielęgnację w przypadku mężczyzn to aż 81 minut! Panie potrzebują średnio 6 minut mniej. / fot. Grohe, Veris
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?
Łazienka we władaniu mężczyzny i kobiety - jakie są nasze preferencje?

Naukowcy postanowili zbadać, jak przyzwyczajenia wpływają na zachowania użytkowników łazienki i wybór wyposażenia. Płeć ma znaczenie, ale nie aż tak wielkie, jak często nam się wydaje.

REKLAMA

Zachowania użytkowników łazienki były tematem kilku badań. Na przykład instytut Opinion Research Corporation skupiał się przede wszystkim na sprawdzeniu nawyków związanych z korzystaniem z poszczególnych sanitariatów, kwestii sprzątania i oszczędzania wody. Najciekawsze rezultaty dotyczyły różnic pomiędzy kobietami a mężczyznami. Dzięki różnorodności wykonywanych czynności i łazienkowej rutyny, udało się wyodrębnić typowe dla danej płci przyzwyczajenia. I choć podział pomieszczenia na część kobiecą i męską tylko ze względu na kontrastujące nawyki może wydawać się nierozsądny, analiza preferencji obydwu stron pomoże nam znaleźć kompromis i zwrócić uwagę na istotne dla innych domowników kwestie.

Zwłaszcza, że łazienka coraz częściej staje się jednym z centralnych punktów domu. Według Christiana Siegera, łazienka stanowi dziś drugie, zaraz po kuchni, najważniejszym centrum przestrzeni domu. Jako powody popularności tego trendu podaje nie tylko kwestie stricte estetyczne czy projektowe, ale także społeczne, wynikające z potrzeby większej integracji między ludźmi.

Jak więc w świetle badań przedstawiają się nasze łazienkowe przyzwyczajenia?

Kobiety wcale nie tak bardzo lubią wanny

Przeciętny czas jaki spędzamy pod natryskiem każdego dnia szacowany jest na ok. 30 minut i wbrew powszechnym przekonaniom, panie poświęcają na to tylko 2 minuty więcej niż Panowie. Co jednak ważne, w przypadku wielbicieli długotrwałych pryszniców (powyżej godziny), płeć piękna posiada aż dwukrotną przewagę. I choć mogłoby się wydawać, że kobiety to także zwolenniczki relaksujących kąpieli, tylko co dziesiąta z nich deklaruje korzystanie z wanny częściej niż z natrysku. W przypadku mężczyzn, wybór ten dotyczy jednego na dwudziestu ankietowanych.

Czy więc w takim wypadku odwieczny dylemat "wanna czy prysznic" jest nieaktualny, a wybór prostszy?

Jeśli dysponujemy pomieszczeniem o dużym metrażu, warto zdecydować się na połączenie tych dwóch rozwiązań – podpowiada Aneta Dziedzina, ekspert Grupy Armatura. – Natryski przesuwne znajdą bowiem zastosowanie zarówno w kabinie, jak i w zabudowanej wannie. Jeśli ogranicza nas mała łazienka, dobrym pomysłem będzie zamontowanie deszczowni lub kolumny natryskowej. Dowolna regulacja intensywności strumienia zapewni nam swoisty „masaż wodny” i sprawi, że nawet szybki prysznic stanie się przyjemnością – dodaje.

Przez ostatnie 25 lat kabiny prysznicowe jednak mocno zdominowały typowe, polskie łazienki.

Wanny ustąpiły miejsca kabinom prysznicowym, zajmującym mniej przestrzeni w polskich, ciasnych mieszkaniach. Modne jeszcze kilka lat temu panele prysznicowe tracą na popularności na rzecz tańszych i równie funkcjonalnych deszczowni. Klienci coraz chętniej wybierają elementy podtynkowe, takie jak zintegrowane systemy czy odpływy liniowe, pozwalające ukryć szpecącą instalację w ścianie lub podłodze - ocenia Wojciech Borkowski, dyrektor generalny firmy Deante.

Jak wykazują badania, bez względu na płeć, osoby do 34 roku życia mają tendencję do mniejszego dbania o oszczędność wody niż seniorzy w wieku powyżej 55 lat. Jeśli więc wydajne użytkowanie nie jest naszą mocną stroną, warto zainwestować w baterię termostatyczną, która wyeliminuje czas potrzebny na ustawienie temperatury. Nawet dzięki takim niewielkim zmianom, ilość zużywanej wody może obniżyć się o 15%.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA