Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Podatek od sieci handlowych już w I kwartale 2016 roku?

  • Autor: Ryneklazienek.pl, arr, Newseria Biznes
  • 08 gru 2015 09:25
Podatek od sieci handlowych już w I kwartale 2016 roku?
fot. Shutterstock

Trwają prace nad ostatecznym kształtem podatku od wielkopowierzchniowych sieci handlowych. Budzi on jednak wiele wątpliwości wśród przedstawicieli branży handlowej.

REKLAMA

Autorzy pomysłu przekonują, że będzie on skonstruowany tak, by wyrównać szanse między polskimi a zagranicznymi handlowcami oraz by zatrzymać w Polsce generowane przez zagraniczne sieci handlowe zyski.

Przedstawiciele branży pomysł krytykują, twierdząc, że jest to rozwiązanie niekonstytucyjne, które odbije się zarówno na dostawcach, jak i na klientach, oraz spowoduje odpływ kapitału z Polski.

Model opodatkowania powinien pozwalać na funkcjonowanie wszystkich firm, powinien też zatrzymać wypływanie z Polski ogromnych miliardów złotych, które tu są generowane, są wynikiem naszej konsumpcji, a jednocześnie zasilają wielkie sieci międzynarodowe, które nie pozostawiają w Polsce podatków – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Marek Suski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Powinien on obciążać tych, którzy dziś wcale albo prawie wcale nie płacą podatków, ale oczywiście w takiej formule, żeby to nie powodowało upadłości tych firm.

Może uderzyć w dostawców

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami kwota opodatkowania ma wynieść od 0,5 do 2,0 proc. i być naliczana jedynie od przychodów ze sprzedaży detalicznej. Podatkiem mają być objęte wszystkie sklepy o powierzchni powyżej 250 mkw. Prace nad kształtem propozycji jednak trwają.

Szkopuł tkwi w takim spozycjonowaniu tego podatku, by miał jak najmniej negatywnego wpływu, np. na polskich dostawców. Słyszałem, że sklepy wielkopowierzchniowe zaczynają renegocjować marże, czyli będą się starały zrekompensować dodatkowe koszty obniżonymi marżami dla dostawców, a być może i zwiększonymi marżami wobec klientów – przestrzega Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Suski zapewnia, że ustawodawca zadba o to, by koszty nie były przerzucane na klientów. Tym bardziej że wzrost cen w dużych zagranicznych sieciach handlowych spowoduje automatycznie, że mniejsze podmioty, przede wszystkim polskie, staną się bardziej konkurencyjne. A takie jest założenie autorów pomysłu.

Polskich sieci jest niewiele. Czy one zyskają? Jeśli zyskają, to – w moim przekonaniu – w bardzo małym stopniu, a gdyby ten podatek został jednak naliczany od powierzchni, to część tych obiektów kwalifikowałaby się do tego podatku – mówi Andrzej Arendarski.

Przedstawiciele sieci handlowych spodziewają się, że danina będzie mieć negatywny wpływ na rynek. Selektywny podatek, który dotknie wyłącznie część sprzedawców, zaburzy rynkową równowagę. Może to dotknąć także firmy współpracujące z hipermarketami.

Mam na uwadze producentów i dostawców, małe firmy lokalne – mówi Renata Juszkiewicz, prezes POHiD. – Jeśli z rynku będą znikać nierentowne małe firmy, to spowoduje to zwolnienia i falę bankructw, która z pewnością odbije się na mniejszych miejscowościach czy mniejszych firmach.

Chronić polskich dostawców

Marek Suski przekonuje jednak, że podatek ma być dodatkowym mechanizmem obronnym dla polskich dostawców.

Mali dostawcy, którzy współpracują z dużymi sieciami, są dziś pozbawieni ochrony państwa – mówi poseł PiS. – Gdyby chociaż niewielka część zysków, które dziś transferowane są za granicę, trafiała do budżetu, to można byłoby zabezpieczyć ich interesy.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie

Komentarze

  • BEZ SKLEPÓW WIELKOPOWIERZCHNIOWYCH MAŁE PRZEDSIĘBIORSTWA SIĘ ROZWIJAŁY I PRZYJMOWAŁY WIĘCEJ PRACOWNIKÓW. WEJŚCIA KAPITAŁU ZAGRANICZNEGO ZACZĘŁO ZWIĘKSZAĆ SIĘ BEZROBOCIE I MNIEJ KASY DLA PAŃSTWA WIĘC CO ZA PIERDOŁY OPOWIADAJĄ DUŻE SIECI ŻE ZLIKWIDUJĄ NADMIAR PRACOWNIKÓW JEŻELI W MARKETACH PRACUJE NAJMNIEJSZE MINIMUM PRACOWNIKÓW ZWALNIAJĄC PRACOWNIKA GROZI ZAMKNIĘCIEM WIĘKSZOŚCI MARKETÓW.ZAROBKI SIECI SĄ O WIELOKROTNE WIĘKSZE OD OD NORMALNYCH SKLEPÓW I MY MUSIMY PŁACIĆ PODATKI ABY SIECI MOGŁY SPRZEDAWAĆ TANIEJ OD NAS. POWINNI OPODATKOWAĆ MARKETY A WSZYSTKIE POLSKIE PRZEDSIĘBIORSTWA POWINNY MIEĆ ULGĘ PODATKOWĄ , ALĘ MYŚLĘ ŻE TAK NIE MOŻE BYĆ BO BEZ NAS PAŃSTWO POLSKIE OGŁOSIŁO BY BANKRUCTWO . FIRMY POLSKIE PŁACĄ PODATKI A KAPITAŁ ZAGRANICZNY SIĘ BOGACI .NIC DODAĆ NIC UJĄĆ
    • kideceramika@op.pl, 2015-12-10 11:55:19
  • Proszę nie nadużywać słowa \"wielkopowierzchniowy\"... raczej podatek od większości sklepów, salonów, itp. - bo 250m2 wraz z ekspozycjami i magazynami oznacza objęcie tym podatkiem wiele mniejszych podmiotów. I patrząc na projekt: wystarczy że mamy mały \"sklepik\" 150m2+100m2 magazynu, generujemy 5500zł dziennie (w niektórych branżach to czasem jedna transakcja) i już trzeba będzie rocznie zapłacić 26 tys.(!) podatku.
    Miał być podatek obciążający \"obcy kapitał\" i ratujący mniejszy krajowy biznes.. a tak naprawdę będzie to gwóźdź do trumny dla polskich przedsiębiorstw :/
    • mb, 2015-12-08 13:01:34

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA