Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Prognozy dla branży budowlanej

  • Autor: Ryneklazienek.pl, arr
  • 26 wrz 2016 09:21
Prognozy dla branży budowlanej
fot. Warsaw Build

W branży budowlanej podstawą prywatnych zleceń staje się wiedza oraz innowacyjność. Z kolei kontrakty sektora publicznego ciągle opierają się wyłącznie na cenie.

REKLAMA

Nad polską branżą budowlaną gromadzą się czarne chmury. Czy spadnie z nich deszcz, czy rozwieje je wiatr? Trudno dziś o jednoznaczne prognozy. Z jednej strony, według szacunków Building Radar, do 2020 r. sektor ten może w Polsce wzrosnąć o ponad 10 proc., osiągając tym samym największą dynamikę rozwoju, na równi z Portugalią.

Z drugiej strony, początek 2016 r. przyniósł pogorszenie koniunktury na co natychmiast zareagowali inwestorzy giełdowi. Po ponad 30 proc. wzroście notowań subindeksu WIG – Budownictwo w 2015 r, w pierwszej połowie br. wycena giełdowych spółek budowlanych spadła o ok. 13 proc. Spadek zleceń potwierdziły dane UZP i GUS: w I połowie 2016 r. wartość udzielonych zamówień na roboty budowlane wyniosła ok. 8,5 mld zł, wobec 11 mld zł rok wcześniej.

Dalsze losy branży stoją pod znakiem zapytania, głównie ze względu na okres przejściowy, między wygaśnięciem starej i rozpoczęciem nowej puli środków UE. Część podmiotów prawdopodobnie czeka walka o przetrwanie, co może doprowadzić do pogłębienia dumpingu cenowego.

– Pamiętajmy jednak, że na cenie opierają się przede wszystkim publiczne zlecenia. W prywatnym sektorze coraz większe znaczenie ma know-how wykonawcy oraz niestandardowe podejście przy realizacji każdego projektu. – podkreśla Jan Hertmantowski, organizator międzynarodowych targów i spotkań branży instalacyjno-grzewczej Aquatherm Warsaw.

Nowy rekord dopiero za rok

Firma badawcza PMR, w raporcie „Sektor budowlany w Polsce, I połowa 2016 – Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2016-2021״, zapewnia, że mimo słabych pierwszych miesięcy, bieżący rok wciąż ma przed sobą duży potencjał rozwojowy, głównie dzięki trwającemu ożywieniu w sektorze mieszkaniowym oraz przemysłowo-magazynowym, realizacji dużych projektów energetycznych oraz długości zakontraktowanych tras szybkiego ruchu.

Również z raportu KPMG i Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB) „Stan otoczenia biznesowego sektora budowlanego w Polsce" wynika, że wykonawcy liczą na wzrost popytu i tym samym możliwość pozyskania korzystniejszych zamówień. Przekonują, że ich mocną stroną jest jakość usług i pracowników. W sektorze prywatnym podstawą konkurencyjności staje się wiedza i innowacyjność, a w konsekwencji – dostarczenie gotowego rozwiązania, a nie prostej usługi budowlanej. Jak jednak podkreślają eksperci, największym błędem polskiego biznesu budowlanego jest zgoda na konkurencję cenową, widoczna szczególnie w zleceniach publicznych. Przedsiębiorstwa poddając się presji obniżania cen, w konsekwencji tną koszty usług podwykonawców oraz pracowników. A ci coraz chętniej wyjeżdżają za granicę.

Przy brakach kadrowych i niepewnej sytuacji w branży, zaostrzającej się walki o zlecenia, wykonawców czeka dziś wiele wyzwań.

– Przedsiębiorstwa chcą konkurować wiedzą inżynierską i projektową – metodami produkcji budowlanej. Wbrew obowiązującej opinii, należy postawić na bardziej przemyślane projekty typu Design and Build – przekonuje w raporcie KPMG i PZPB, Rafał Bałdys, wiceprezes PZPB.

(źródło: Aquatherm Warsaw)

 


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA