Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

[Raport Rzetelna Firma] Mikrofirmy nie weryfikują klientów i przyjmują wszystkie zlecenia

  • Autor: Redakcja ryneklazienek.pl
  • 28 maj 2018 12:05
[Raport Rzetelna Firma] Mikrofirmy nie weryfikują klientów i przyjmują wszystkie zlecenia
Jak wynika z badania „Biznesowy savoir-vivre” przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy, przedsiębiorcy mają wiele wyjaśnień. 18 proc. ufa, że klient im zapłaci, 14 proc. nie ma na to czasu, a 12 proc. nie sprawdza, bo ma stałych kontrahentów. 11 proc. ankietowanych boi się, że sprawdzając wiarygodność finansową dotychczasowych klientów, straci ich. Tylu samo badanych zasłania się zbyt wysokimi kosztami weryfikacji jednocześnie dodając, że banki mają na to pieniądze, a oni nie. Fot. Shutterstock

Mikrofirmy nie weryfikują klientów, bo cieszą się z każdego zlecenia tak mocno, że nie zastanawiają się, czy w ogóle otrzymają za nie pieniądze. Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Rzetelną Firmę, małe firmy też nie sprawdzają. Jednocześnie jedne i drugie skarżą się, że zatory płatnicze to dla nich olbrzymi problem – wynika z badania „Biznesowy savoir-vivre” przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy.

REKLAMA

Co piąta firma z sektora MŚP finansuje bieżącą działalność i inwestycje kredytem bankowym, a co drugi dorosły Polak zaciągnął kredyt. Jak widać, większość przedsiębiorców zetknęła się z procedurą przyznawania kredytu – jeśli nie jako firma, to przynajmniej jako konsument.

Banki wtedy zaglądają do biur informacji gospodarczych, np. do Krajowego Rejestru Długów, gdzie sprawdzają sytuację finansową klienta i jak radzi sobie z regulowaniem zobowiązań. Dlaczego zatem właściciele firm nie biorą przykładu z banków i nie sprawdzają kontrahentów w BIG-u przed podjęciem z nimi współpracy?

Zbyt wysokie koszty weryfikacji?

Jak wynika z badania „Biznesowy savoir-vivre” przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy, przedsiębiorcy mają wiele wyjaśnień. 18 proc. ufa, że klient im zapłaci, 14 proc. nie ma na to czasu, a 12 proc. nie sprawdza, bo ma stałych kontrahentów. 11 proc. ankietowanych boi się, że sprawdzając wiarygodność finansową dotychczasowych klientów, straci ich. Tylu samo badanych zasłania się zbyt wysokimi kosztami weryfikacji jednocześnie dodając, że banki mają na to pieniądze, a oni nie.

– Kiedy przedsiębiorca stara się o kredyt dla swojej firmy lub dla siebie prywatnie i bank weryfikuje jego wiarygodność finansową, to taka procedura ani go nie dziwi, ani nie uraża, ani nie odstrasza. Inaczej jest, jeśli sam ma sprawdzić partnera biznesowego, któremu chce sprzedać produkty lub świadczyć dla niego usługi z odroczonym terminem płatności. Od razu w jego głowie pojawia się mnóstwo wątpliwości i zastrzeżeń, czy powinien tak czynić. I to mimo powszechnej świadomości, że zatory płatnicze to duży problem, a banki takich kłopotów nie mają – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Tłumaczenia dlaczego nie biorą przykładu z banków są różne w zależności od wielkości przedsiębiorstwa. Właściciele średnich firm mówią wprost – banki są zobligowane do sprawdzania klientów przed udzieleniem finansowania, a oni nie mają takiego obowiązku. W ten sposób odpowiedział blisko co czwarty przedsiębiorca, który zatrudnia od 50 do 249 osób. Z kolei właściciele małych firm (10-49 pracowników) zasłaniają się zbyt małą liczbą pracowników, aby ktoś z załogi mógł zająć się sprawdzaniem kontrahentów. 23 proc. ufa, że klient im zapłaci, bo dotąd zawsze płacił i jeszcze nigdy nie zdarzyło im się na natrafić na nierzetelnego płatnika. A jak tłumaczą się mikroprzedsiębiorcy?

– Ich podejście jest jednocześnie zadziwiające i zaskakujące. Kiedy spytaliśmy ich o to, dlaczego nie biorą przykładu z banków i nie weryfikują swoich kontrahentów, odpowiadają niemal zgodnie: bierzemy wszystkie zlecenie, nie myśląc przy tym o ewentualnym ryzyku braku płatności. Jak widać, liczy się dla nich wyłącznie zysk. I słusznie, bo po to się prowadzi firmę, aby wypracować zysk. Ale szkoda, że w tym toku rozumowania brakuje podstawowej kwestii – braku pewności, że klient faktycznie wywiąże się z płatności. A dla mikrofirmy nawet jedna niezapłacona faktura może być powodem utraty płynności finansowej, kilka przyczyną upadłości – tłumaczy Mirosław Sędłak, zarządzający programem Rzetelna Firma.

Nie sprawdzają, bo... ufają


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

REKLAMA