Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Refleks zamyka swoje sklepy internetowe i ma nowy pomysł na e-commerce

  • Autor: Arkadiusz Kaczanowski
  • 17 wrz 2015 13:08
Refleks zamyka swoje sklepy internetowe i ma nowy pomysł na e-commerce

Refleks zamyka swoje sklepy internetowe i zmienia podejście do e-commerce. Chce bardziej wspierać, również poprzez kanał internetowy, sprzedaż w kanale tradycyjnym. Pomóc ma w tym nowa platforma, której start przewidziano na wiosnę 2016 roku.

REKLAMA

Refleks, właściciel sieci salonów BLU, podjął decyzję o definitywnym zamknięciu swoich sklepów internetowych lazienka.com.pl oraz efekt-lazienka.pl.

- Decyzja podyktowana jest wynikami sprzedaży w tym kanale dystrybucji oraz ciągłymi konfliktami pomiędzy Internetem i kanałem tradycyjnym - podkreśla Adam Rożko, Prezes Zarządu firmy Refleks.

Zespół pracujący dotąd przy projekcie internetowym zostanie zaangażowany w budowę serwisu wspierającego funkcjonowanie sieci BLU w ramach której do końca roku funkcjonować będzie 45 salonów w całej Polsce. Firma chce wspierać lokalnych partnerów prowadzących salony łazienek i kierować do nich klientów poszukujących w Internecie rozwiązań do łazienki.

Refleks planuje uruchomienie pełnej wersji serwisu wiosną 2016 r.

  • O nowym projekcie

    - Nowy projekt ma rozwiązać problem konfliktów, jakie wynikały między kanałem internetowym oraz tradycyjnym. W jaki sposób nowa formuła serwisu ma to umożliwić?
    Marcin Paśnicki, kierownik projektu internetowego: Czerwcowy, ogólnopolski list otwarty salonów kanału tradycyjnego w sprawie konkurencji - szeroko rozumianego - Internetu wyraźnie pokazuje, jak napięte mogą być te relacje. Krótkowzroczna wojna cenowa jaką obserwujemy w sieci również nie jest na rękę samym sklepom internetowym i jej kontynuacja przy ciągle rosnących kosztach tej działalności będzie musiała w końcu oznaczać obniżenie jakości oferowanych usług. To droga donikąd. Cel główny jaki sobie postawiliśmy od samego początku zakładał więc synergię obu kanałów sprzedaży. Kwestią otwartą był natomiast sposób realizacji tego projektu oraz bez wątpienia ograniczenia technologiczne.

    - Czy będzie to coś w stylu tradycyjnego sklepu internetowego czy też raczej wirtualnego portfolio tego co macie Państwo dostępne w sieci BLU?

    Zakładamy jeszcze inne podejście. Dynamika rozwoju internetu daje nam już możliwość wyjścia poza schemat portfolio. Mówiąc precyzyjniej - naszym celem jest stworzenie takiego narzędzia, które będzie zbierać - szeroko rozumiane - potrzeby klientów internetowych, a następnie przy jak najszerszej gamie usług dodatkowych łączyć je z konkretnym punktem sprzedaży.
    Zaletą takiego podejścia jest jego ogromna uniwersalność. Niezależnie czy mówimy o wdrożeniu go na stronie własnej, nowym sklepie, czy internetowych projektach naszych partnerów. Na takim podejściu zyskają wszyscy, jesteśmy więc otwarci na współpracę. To jest ten czas.

    - Czy będzie to projekt powiązany ściśle z budowanym przez Państwa centrum LogiQ?

    Dużą część usług dodatkowych jakie będą czekać na klientów w punktach handlowych stanowić będą te związane z transportem. Lokalizacja centrum Logiq gwarantuje nam niezbędną elastyczność i co najważniejsze - skróci czas dostawy do absolutnego minimum.
     
    - Dziękuję za rozmowę.

 


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie

Komentarze

  • Jak ktoś nie kuma tak prostego języka i faktów to albo nie branży i spoza tematu albo zarabia wyłącznie rękami i nie powinien czytać takich artykułów.
    • YOGO, 2015-12-30 13:28:11
  • Do Kart:
    Wyjaśnione jest dość jasno: internet i platforma e-commerce Refleksu będzie najpewniej służyć temu, by \"łapać\" klientów w internecie, ale sprowadzać ich do punktów stacjonarnych, gdzie proces obsługi/realizacji zamówień będzie realizowany. Wszytko rozegra się na poziomie detali, ale co oczywiste - na razie firma nie wyjaśnia ich, bo są jeszcze na poziomiem opracowywania
    • czytelnik, 2015-09-20 21:53:27
  • Chodzi o biznes . W handlu internetowym nie ma zysków wiec Pan Rozko wymyślił ze bedzie zaopatrywał Stowarzyszenie . Jest tych sklepów tam zrzeszonych sporo wiec opłaci mu sie produkować Plytki dla siebie i im sprzedawać . Po to był w Tubadzinie. Dotyczy to tez innego asortymentu . Przecież to proste .
    • Yero, 2015-09-18 20:23:25
  • Tak Pan to wyjaśnił że nie wiadomo o co chodzi ...
    • kart, 2015-09-18 09:41:09

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA